45. Rajd Cieszyńska Barbórka 2019: Sordyl i Korzeniowski wygrywają rajd i mistrzostwa!
45. Rajd Cieszyńska Barbórka 2019: Kto, co, gdzie i kiedy?
Kajetan Kajetanowicz ma nadzieję na kolejny sezon w WRC
Sebastien Ogier i Elfyn Evans łączeni z Toyotą
Citroen może opuścić WRC
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: Wywiady

Wojtek “Siemanko” Chuchała – jeżeli nie wiemy naprawdę sporo o tym sporcie, nie naginajmy czasoprzestrzeni – wywiad

Wojciech “Siemanko” Chuchała jest jednym z najmłodszych rajdowych mistrzów Polski. Dodatkowo na swoim koncie posiada tytuł mistrza Europy wśród samochodów produkcyjnych. Aktualnie pełni funkcję mentora dla wielu zawodników. Rozmawialiśmy z popularnym “Siemanko” na temat szkolenia zawodników, techniki jazdy, sukcesów, planów na przyszłość i marzeń

 

Od kilku lat pełnisz rolę mentora między innymi dla zawodników Subaru Poland Rally Team, czy trudno jest przekazywać wiedzę kierowcom, którzy mają już wypracowane pewne nawyki?

To naprawdę, w każdym przypadku bardzo duże wyzwanie i z każdym kierowcą jest trochę inaczej. Szczerze mówiąc to nie tylko problemy i słabsze punkty kierowcy są ważne ale również to co doskwiera pilotom, czasami nawet problem  zespołu jest ważnym elementem układanki i trzeba go zniwelować. Każdy kierowca ma swoje odruchy, pewne spojrzenia na kunszt jazdy rajdowej i każdemu trzeba pomagać inaczej. Takiego treningu nie da się w 100% zaplanować od początku do końca. Trzeba być elastycznym żeby trafić w potrzebę, wyciągnąć to co danemu kierowcy jest faktycznie potrzebne. Przyznam, że efekty dają mega satysfakcję obu stronom.

Jakie cechy powinien mieć człowiek, żeby zostać dobrym i szybkim zawodnikiem?

Dzisiaj musi być kierowcą kompletnym – musi mieć zaplecze zespołu, wielką chęć walki, czas, który poświęci na pracę, ale przede wszystkim musi rozumieć, to że spojrzenie kogoś z zewnątrz mu pomoże. Rajdy samochodowe to dzisiaj bardzo przemyślana jazda, która opiera się na schematach i dobrych koncepcjach na jazdę.

Łatwiej jest z regularnego kierowcy zrobić szybszego, czy z szybkiego zawodnika regularnego. A może to kwestia indywidualna?

Prędkość jest bardzo ważna, ale poznając wiele ciekawych rozwiązań przeciętny driver może zostać jednym z szybszych w stawce RSMP, a nawet ERC. WRC to krok dla szybkich i regularnych 😉

Według Ciebie w jakich aspektach stylu jazdy należy szukać prędkości, żeby z głową rozwijać swoje umiejętności?

Niesienie prędkości, tam gdzie trzeba to obecnie najważniejsze. Często jest tak, że szybki i średni kierowca miejsca oczywiste jadą z podobną prędkością, ale różnica robi się w tym miejscach, które Ci wolniejsi źle interpretują. Ważne również żeby wiedzieć gdzie musimy jechać na paluszkach lub chociaż nie atakować tak mocno, jakby mogło się wstępnie wydawać.

Jeśli miałbyś podpowiedzieć mniej doświadczonym kierowcą na co zwrócić uwagę podczas opisu trasy np w Super KJS-ie, jaki element uważasz za najważniejszy?

Niech pamiętają o zaciskach i punktach skrętu do wolnych zakrętów – tam głównie pojawią się problemy. Jednak to nie wszystko – pewne fundamenty jazdy rajdowej są bardzo złożone – pamiętajmy jeżeli nie wiemy naprawdę sporo o tym sporcie, nie naginajmy czasoprzestrzeni – to się może nie najlepiej skończyć.

Łatwe do wykonania ćwiczenia na koordynację dla każdego to?

Trening równowagi na dmuchanej piłce wraz z podrzucaniem piłeczek lub żonglowaniem. Więcej podpowie Mikesz – Łukasz Mika – jest mistrzem w tej przestrzeni. 🙂

Przez kilka ostatnich lat samochody rajdowe stały się bardziej “przyklejone” do drogi. Przez to stały się łatwiejsze w prowadzeniu?

Pamiętajmy że dzięki temu są dużo szybsze, tak więc konkurencja również jedzie nimi szybciej – to znacznie przyspieszyło ten sport i wcale nie uważam, żeby w inny sposób, jak właśnie pozytywny wpływało na jego widowiskowość.

Kto uczył Wojtka Chuchałę rajdów?

Tu w pierwszej kolejności musiałbym wykazać sporą wdzięczność wobec wszystkich moich mentorów i nauczycieli. Zawsze byli wobec mnie wyrozumiali i bardzo cierpliwi;) Sądzę, że w tym procesie ważne było również to, że ja sam bardzo chciałem nauczyć się jeździć szybciej i sprawniej. Pierwszą osobą, która wprowadziła mnie w ten sport był Śp. Wiesław Cygan. To była fantastyczna osoba, która kochała rajdy i znała je jeszcze z czasów fabrycznego Fiata 126p. Później miałem przyjemność pracować przez rok z Tapio Laukkanenem ze szkoły Tommi Makkinena, w odsłonie 3 letniej z Urmo Aavą i kilkukrotnie z Vittorio Canevą. Wiedzę odnośnie zawieszeń przekazywali mi inżynierowie z Bosa i Ohlinsa. Poza tym, bardzo dużo wiedzy potrzebnej dookoła przekazał mi Pan Witold Rogalski. W każdym przypadku, były to  super doświadczenia.

W swojej karierze miałeś okazję jeździć Fordem Fiestą R5, którym zdobyłeś tytuł mistrza Polski w 2014 roku. Jakie są mocne i słabe strony tego auta?

To urządzenie które sprawia że kierowca wchodzi w inny wymiar czucia samochodu – auto jest po prostu genialne. Każde auto R5 daje niesamowite możliwości, a Fiesta wydaje się być do pewnego momentu najłatwiejsza. Ten moment kończy si,ę kiedy chcesz pojechać najszybciej z całej stawki. Fiesta sama z siebie nie ma słabych stron, chyba najsłabszą jest sam kierowca 😀

W rajdowych mistrzostwach Europy zdobyłeś tytuł mistrzowski wśród samochodów produkcyjnych. Co było kluczem do sukcesu na nieznanych odcinkach specjalnych?

Mocny fundament opisu i zrozumienia drogi. To coś czego uczę młodych kierowców i jestem pewien że dzięki temu mogłem dojeżdżać nowe i trudne rajdy w dobrym tempie do mety.
Pokazujesz się okazjonalnie na różnych rajdach, jako kierowca. Czy pracujesz nad większym pakietem startów w 2019 roku? Możesz uchylić rąbka tajemnicy?

Pracuje cały czas ale to na tą chwilę to zbyt skomplikowane żeby coś przewidzieć.

Jesteś blisko RSMP, jaka jest Twoja opinia na temat tego cyklu?

To cykl z niewykorzystanym potencjałem – dużo kwestii można usprawnić i zoptymalizować. Uważam że RSMP w ostatnich latach tylko straciło na wartości a szkoda bo w tym cyklu mamy piękne imprezy w cudownych miejscach. Bardzo bym chciał żeby ten rok był lepszy i głęboko w to wierzę że tak będzie.

Czym interesujesz się poza rajdami?

Na dzień dzisiejszy motorsport to absolutne 100% mojej pasji.

Kto jest dla Ciebie inspiracją?

Inspiruję się kolegami z Polskiego podwórka, biorę przykład z ich dobrych ruchów choć sportowo najbardziej fascynują mnie osiągnięcia Sebastiana Loeba. Wielki podziw budzą również moi przyjaciele którzy łączą sport z pracą w wydaniu ekspert.

Jakie jest największe sportowe marzenie Siemanko?

Dwa sezony WRC 2 – pierwszy to budowanie fundamentu, drugi atak po koronę ?








Do Góry