Sebastien Ogier nie żałuję współpracy z Citroen Racing
Pierre Budar wyjaśnia przyczyny odejścia Sebastiena Ogiera z Citroen Racing
Citroen Racing opuszcza WRC po odejściu Sebastiena Ogiera
57. Rajd Barbórka 2019 – jaki będzie?
Sordo i Mikkelsen w Monza Rally Show 2019
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: WRC, Za lotną

Toyota ponownie zdominowała Rajd Finlandii – początek nowej ery?

Rajd Finlandii za nami kibice, którzy sympatyzują z zespołem Toyoty mają powody do zadowolenia. Toyota Gazoo Racing World Rally Team odniosła trzecie zwycięstwo w tej imprezie z rzędu. Czy to jest początek nowej ery?

Ott Tanak po raz kolejny zaprezentował niesamowite tempo i dużą dojrzałość na odcinkach specjalnych. Przygotowania podczas Rajdu Estonii dodały “Titanakowi” pewności siebie, która z pewnością przyda się w końcówce sezonu. W ubiegłym roku byliśmy świadkami szaleńczej pogoni lidera japońskiego teamu w klasyfikacji generalnej. Cel był jeden – zdobyć tytuł mistrza świata. Niestety nie udało się. W tym roku sytuacja wygląda zdecydowanie lepiej, jednak Yaris WRC nadal cierpiał z powodu usterek i skreślał wszystkie wysiłki Otta. Sprawa była na tyle poważna, że zainteresował się tym sam szef Toyoty. Były oficjalne przeprosiny, wakacyjna przerwa i niesamowity powrót. Tommi Makinen wspólnie z kolegami będą na fali?

Dość trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ Rajd Finlandii jest bardzo unikatową imprezą, która swoją charakterystyką nie przypomina niczego innego (poza Rajdem Estonii 😉 ) W ubiegły weekend nawet zespół Citroena, który zdecydowanie jest obecnie w dołku mógł nawiązać walkę z najlepszymi, dzięki dyspozycji Esapekka Lappiego, niestety prawdopodobnie jedna jaskółka wiosny nie czyni. Z drugiej strony nie można założyć już, że Ott Tanak jest już rajdowym mistrzem świata.

Hyundai Motorsport stara się nawiązać walkę z Toyotą, ale za każdym razem brakuje “kropki nad i”. W Rajdzie Finlandii tempem błysnął Andreas Mikkelsen, bardzo dobrze zaprezentował się również Craig Breen. Został jednak zmuszony do poświęcenia się na rzecz Thierrego Neuville’a. Tym samym Finlandia ponownie nie była udana dla ekipy z Alzenau.

Mieszane uczucia z pewnością panują również w Citroenie, ponieważ podium Esapekka Lappiego jest pewnego rodzaju zaskoczeniem, szczególnie w kontekście pierwszej części sezonu. Sebastien Ogier nie mógł odnaleźć się na fińskich odcinkach specjalnych. Z matematycznego punktu widzenia szanse na tytuł mistrzowski oddala się. Jednak “Super Seb II” jest zbyt doświadczony, żeby skreślać jego szansę na końcowy sukces.

Na koniec pozostała kwestia M-Sport Ford World Rally Team. Czterdzieści lat w motorsporcie to bardzo okrągła rocznica. Rajd Finlandii był bardzo pechowy dla zawodników “niebieskiego owalu”. Kontuzja Elfyna Evansa w Rajdzie Estonii, wypadek Haydena Paddona na testach przed “finką”, to splot wielu pechowych wydarzeń. Teemu Suninen i Gus Greensmith nie mogą odnaleźć wysokiej formy. Brakuje w M-Sporcie lidera, dobrego samochodu, a do tego los nie jest łaskawy.

Obecnie jedynie Toyota wydaje się rozwijać w oczekiwanym przez siebie kierunku. Hyundai, Citroen i M-Sport prawdopodobnie mają delikatną zadyszkę. Mam jednak nadzieję, że nie jest to zapowiedź kolejnej dominacji w Rajdowych Mistrzostwach Świata, gdzie Tanak i Toyota będą tworzyć duet doskonały. Bardziej spodziewam się zmian w zespołach i gorącego okresu transferowego oraz chciałbym emocji do końca sezonu. Za wcześnie, żeby powiedzieć “umarł król, niech żyje król!”

 








Do Góry