Kajetan Kajetanowicz ma nadzieję na kolejny sezon w WRC
Sebastien Ogier i Elfyn Evans łączeni z Toyotą
Citroen może opuścić WRC
60 załóg w 45. Rajdzie Cieszyńskiej Barbórki 2019
Rajd Australii 2019 odwołany!
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: RO, KJS, Wywiady

“Staram się zostawiać margines w różnych sytuacjach” – wywiad z Kubą Niemcem

Młody zawodnik ze Stalowej Woli sezon 2019 przeznaczył na zdobywanie doświadczenia. Starty przede wszystkim w imprezach na torach wyścigowych i ośrodkach szkoleniowych są wstępem do jazdy w rajdach. Przed Kubą egzamin na prawo jazdy i zmiana samochodu. W rozmowie podsumowujemy sezon oraz wybiegamy delikatnie w przyszłość.

Za Tobą rok intensywnych startów w różnych zawodach. Większość na podium w swojej klasie. Spodziewałeś się takich rezultatów?

Jesteśmy świeżo po skończeniu zaplanowanych startów w tym sezonie. Jeśli mam być szczery to zupełnie nie spodziewałem się, że staniemy na podium podczas którejś z rund. Konkurencja w klasach, w których startowaliśmy była spora, bardzo dużo doświadczonych kolegów w bardzo szybkich maszynach. Zdarzało się, że zawodnicy z GSMP lub RSMP wykorzystywali starty w zawodach, gdzie rywalizowaliśmy jako trening, co było bardzo ciekawym doświadczeniem i okazją do podpatrzenia kilku szczegółów.

Na początku rywalizowałeś w Citroenie Saxo, pod koniec sezonu przesiadłeś się do Hondy Civic, dlaczego?

Zmiana była spowodowana faktem, że mój tata zmienił swoją rajdówkę z Saxo’a na Civica, a możliwości finansowe nie pozwoliły na utrzymanie dwóch aut. Z perspektywy czasu jestem zadowolony z tej zmiany, ponieważ udało mi się złapać sporo doświadczenia za kierownicą innej mocniejszej konstrukcji.

Pomiędzy startami zmieniałeś też pilotów, czy to było dla Ciebie korzystne?

Zmiana pilotów wynikała z tego, że przed sezonem nie udało się dograć jednego stałego pilota na wszystkie imprezy. Przed samym startem był mały stres, czy uda się szybko zaadaptować do nowych warunków, ale podczas sezonu nie mieliśmy z tym większych problemów, myślę że z perspektywy czasu było to dobre dla mojego rozwoju, ponieważ nie było przyzwyczajenia się do jednej osoby.

W trakcie rozmów podkreślasz, spokojne podejście do zawodów. Mówisz o spokojnym budowaniu tempa. Mimo tego od początku jesteś konkurencyjny. Gdzie szukasz u siebie prędkości?

Podczas swoich startów staram się budować tempo od początku, bez popełniania większych błędów. W sytuacji gdy przed startem nie ma możliwości testowania lub treningu muszę się do wszystkiego stopniowo adaptować. Staram się maksymalnie pilnować toru jazdy i nie przeceniać swoich możliwości. Myślę, że jest to dosyć ważne w aspekcie bezpiecznego docierania do mety

Wspominałeś, że dużą rolę w przygotowaniu do startów odgrywa symulator. W tym roku nadal był podstawą treningu?

Tak, w tym sezonie starałem się znaleźć jak najwięcej czasu na trening na symulatorze z wykorzystaniem asfaltowych odcinków specjalnych w celu znalezienia limitów swoich jak i samochodu, próbując różnych rzeczy bez uszkodzeń w sprzęcie. W kontekście mojego stopniowego rozwoju treningi bardzo mi pomagają. Mam możliwość ćwiczenia odruchów niemal za darmo, a to procentuje i jest na wagę złota.

Występujesz w coraz trudniejszych zawodach, w których liczba kilometrów i poziom zawodników wzrasta. Która z rund była najtrudniejsza?

Zdecydowanie najtrudniejsza runda, w której brałem udział to Kopr w Czechach. Poziom prezentowany przez startujących tam zawodników jest na bardzo wysokim poziomie. Również obiekt na którym odbywa się cykl jest bardzo wymagający. Górna część trasy prowadzi przez wąski las z łącznikiem szutrowym, a dolna przez szeroką drogę o dużym nachyleniu. Zmienna charakterystyka kompleksu to nowe doświadczenie. Mam dobre wspomnienie z tego startu i chcę tam wrócić w następnym sezonie.

Sezon ułożył się dla Ciebie szczęśliwie. Brak większych błędów i wypadków. Minimalizujesz ryzyko i zachowujesz margines, czy jest w tym sporo sportowego szczęścia?

Zdarzały się tzw. „sytuacje podbramkowe”, z których udawało się wyjść bez żadnych strat, ale uważam, że tak jak we wszystkim było w tym troszkę szczęścia, ponieważ wszyscy wiemy, że szczęście w tym sporcie również jest bardzo ważne. Staram się zostawiać margines w różnych sytuacjach, ale często bywa tak, że niektórych rzeczy nie da się przewidzieć i możemy być zaskoczeni.

Co jest obecnie Twoją najsłabszą stroną?

Na ten moment moją najsłabszą stroną jest opis i wytrzymałość. Zdarzało się, że po 12 kilometrowym odcinku przy temperaturze na zewnątrz ok. 30 stopni celsjusza zmęczenie dawało o sobie znać, ale zarówno nad wytrzymałością jak i opisem mam plan popracować, aby stać się lepszym.

Przed Tobą egzamin na prawo jazdy. Doświadczenie za kierownicą pomoże, czy przeszkodzi w kursie?

Zgadza się. Na zdanie egzaminu na prawo jazdy składa się wiele czynników, nie tylko umiejętność prowadzenia samochodu. Doświadczenie w prowadzeniu choć na razie niewielkie pozwoli mi skoncentrować się bardziej na znakach drogowych i sytuacji na drodze. Wtedy łatwiej uniknąć błędów kosztujących ponowny egzamin.

Za Tobą starty w dwóch cyklach imprez na torach. W 2020 roku spotkamy się na odcinkach specjalnych?

Oczywiście! Częściowo już znaleźliśmy budżet na następny sezon i udało się pozyskać samochód do startów. Jest to inna konstrukcja niż do tej pory, więc czas od początku roku, do momentu zdania egzaminu na prawo jazdy chce wykorzystać maksymalnie na testy i sprawdzenie auta, a później widzimy się na rajdowych trasach!








Do Góry