Kacper Wróblewski – “Musiałem nauczyć się pokory” – wywiad
Petter Solberg z fabrycznym zespołem w WRC?
Lista zgłoszeń do Rajdu Monte – Carlo 2020 opublikowana. Brakuje Polaków, 11 samochodów WRC
Hyundai zamierza walczyć o podwójną koronę
Podsumowanie sezonu i plany na 2020 rok okiem Kajetana Kajetanowicza
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: WRC

Rajd Włoch: Hayden Paddon sensacyjnym liderem po piątku!

Dzisiejszy dzień Rajdu Włoch (Rally Italia Sardegna) na swoje konto zapisują świetnie jadący Hayden Paddon i John Kennard, trzeci duet Hyundaia, a dokładniej reprezentanci drugiego zespołu – Hyundai Mobis Rally Team. Nowozelandzki kierowca po raz pierwszy dostał samochód z manetką do zmiany biegów (dotychczas jeździł jeszcze ze stosowanym w ubiegłym roku lewarkiem) i jak widać przyniosło to same korzyści. Trzeba też przyznać, że 28-letni Paddon odpowiednio wykorzystał swoją dalszą pozycję startową i wykonał świetną pracę. – Mieliśmy trochę szczęścia, coś jest uszkodzone lub mamy kapcia na prawym tyle. Wyrzuciło nas z zakrętu na bandę i jechaliśmy wolniej od tego momentu. Jutrzejsze odcinki to próby, które Ogier i Latvala dobrze znają.

Na drugiej pozycji plasują się liderzy klasyfikacji sezonowej, Sébastien Ogier i Julien Ingrassia (Volkswagen Polo R WRC), którzy tracą 8,8s. – To było fantastyczne. Jestem bardzo zadowolony z pracy samochodu, opon, nawet z prognozy pogody. Tylko jeden odcinek – siódmy – niezbyt mi się podobał, ale jestem bardzo zadowolony. Jutro będzie długi dzień i nawet z dwoma czy trzema samochodami przede mną nie będzie łatwo walczyć z Haydenem – zrobił dziś bardzo dobrą robotę.

fot. Volkswagen Motorsport

fot. Volkswagen Motorsport

Trzecie miejsce to Jari-Matti Latvala i Miikka Anttila (+25,8s, Volkswagen Polo R WRC). Stracili pozycję wicelidera po kapciu na przedostatnim odcinku dnia. – Z wyjątkiem tego błędu jestem zadowolony z tego dnia. Muszę powiedziec, że Hayden wykonał dobrą robotę. To naprawdę niespodzianka, ale on pokazał świetną prędkość. Czwartą pozycję zajmują Ott Tänak i Raigo Mõlder, czyli pierwszy w stawce Ford Fiesta RS WRC (+57,1s). – To był naprawdę trudny dzień dla nas ale udało się i jesteśmy na mecie. Będziemy cisnąć aby było jeszcze lepiej.

Po rolce Krisa Meeke’a honoru Citroena bronią Mads Østberg i Jonas Andersson. Na ostatnim odcinku awansowali na piąte miejsce (+1:50,4s, Citroen DS 3 WRC). – Z moich opon nie pozostało absolutnie nic! To był trudny dzień ale przetrwałem go i nie mogę doczekać się jutra. Kocham te odcinki. Dla mnie to nie rajd – to próba na wytrzymałość – ale nic z tym nie mogę zrobić. Nienajlepszy dzień zaliczyli Thierry Neuville i Nicolas Gilsoul, którzy zmagają się z problemami technicznymi swojego samochodu (+1:51,7s, Hyundai i20 WRC). – Jechałem w normalny, drogowym trybie. Jestem zadowolony ze zmian, które zrobiłem aby dojechać do mety. Mamy problem z turbo, jak w ubiegłorocznej Argentynie, ale tym razem udało się dojechać do mety.

Pozycja numer siedem to Martin Prokop i Jan Tománek (+2:10,3s, Ford Fiesta RS WRC). Za nimi plasują się Lorenzo Bertelli i jego nowy-stary pilot, Lorenzo Granai (+4:07,7s, Ford Fiesta RS WRC).

Do ostatniego odcinka specjalnego wysokie, czwarte miejsce zajmowali Dani Sordo i Marc Martí (Hyundai i20 WRC). Niestety na finałowej próbie urwali koło i odpadli z rywalizacji. – Uderzyliśmy coś bokiem w bardzo wolnym zakręcie i urwało nam koło. Naprawdę duży pech…

Robert Kubica i Maciej Szczepaniak odpadli z dzisiejszej rywalizacji w Rajdzie Włoch na trzecim odcinku specjalnym. Polski zespół uszkodził zawieszenie w swojej Fieście RS WRC. Samochód prawdopodobnie zostanie naprawiony i załoga wróci w systemie Rally2. Więcej tutaj.

Aktualną klasyfikację generalną rajdu znajdziesz tutaj.

Zobacz filmowe podsumowanie etapu:

Trwa aktualizacja, odśwież newsa








Do Góry