ADAC Opel e-Rally Cup z 20 elektrycznymi Oplami Corsa
Oczekujemy na najnowszą generację samochodów Rally 3
Toyota zaprezentuje rajdowego Yarisa z napędem na przednią oś podczas Tokyo Auto Salon 2020
Skoda wycofuje się z WRC
Ott Tanak oczekuje walki w Hyundaiu na zdrowych zasadach
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: WRC

Rajd Szwecji 2016 (WRC-2) – druga runda, drugi raz Evansa

Za nami druga, a także najkrótsza w historii, runda Rajdowych Mistrzostw Świata w klasyfikacji WRC-2 i drugie zwycięstwo Elfyna Evansa, pilotowanego przez Craiga Parry’ego. Pozostałe miejsca na podium zajęły załogi z zespołu Škody – 2. miejsce Pontus Tidemand i Jonas Andersson, 3. miejsce Esapekka Lappi i Janne Ferm.

Brytyjczyk objął prowadzenie w rajdzie na czwartym odcinku specjalnym i utrzymał je aż do mety. Zawodnik M-Sportu okazał się najszybszy na czterech próbach z rozegranych dwunastu. Na reszcie oesów notował czasy w pierwszej czwórce. – Jadąc do Szwecji, wiedzieliśmy, że mieliśmy szanse na zwycięstwo, ale wiedzieliśmy też, że będzie to duże wyzwanie i osiągnęliśmy je! To fantastyczne i wszyscy jesteśmy bardzo zadowoleni z wyniku. Elfyn Evans w Rajdzie Szwecji udowodnił, że jest w stanie wygrywać na każdej nawierzchni i jest głównym pretendentem do tytułu mistrza. – To było wielkie wydarzenie dla nas i dobrze było widzieć, że byliśmy w stanie kontrolować tempo i być w czołówce – dodał na koniec.

Pontus Tidemand, dla którego Rajd Szwecji był domową rundą, ukończył zmagania jako drugi, ze stratą 14,7s. Tidemand wygrał trzy odcinki specjalne. – Jestem zadowolony z drugiego miejsca, to jest mój najlepszy wynik w moim domowym rajdzie do tej pory. To był także mój debiut rajdowy z moim nowym pilotem Jonasem Anderssonem. Pracowaliśmy w fantastycznej harmonii już od samego początku i już nie mogę się doczekać nadchodzących rajdów z nim. Gratulacje dla Evansa, który wygrał wspaniałą walkę. Szansę na wygraną Szwed zaprzepaścił na czwartym odcinku, gdzie popełnił błąd i uszkodził swoją Fabię R5, tracąc sporo czasu. Na szczęście Tidemanda usterkę udało naprawić się na dojazdówce.

fot. Škoda Motorsport

Trzecie miejsce w rajdzie zajął drugi z kierowców Škody, Esapekka Lappi. Fin na ostatni stopień podium załapał się rzutem na taśmę, wygrywając Power Stage, a tym samym spychając Andersa Grøndala i Miriam Walfridsson (Ford Fiesta R5) na czwarte miejsce. – Trzecie miejsce po takiej walce to fantastyczne uczucie. Gratulacje dla całego zespołu, który po raz kolejny zapewnił nam bardzo szybki i niezawodny samochód.

Zespół M-Sportu wystawił w Szwecji drugą Fiestę R5, którą pojechali Skandynawowie – Eyvind Brynildsen z Andersem Fredrikssonem. Norwesko-szwedzki duet dojechał do mety jako piąty, chociaż Brynildsen narzekał na ustawienia samochodu podczas całego weekendu. – Wszystko było ok. Mieliśmy dobry wynik na Power Stage i myślę, że udowodniliśmy, że mamy prędkość. Niestety w ten weekend nie wszystko było po naszej myśli, ale jesteśmy bardziej zmotywowani niż kiedykolwiek i będziemy jeszcze bardziej walczyć!. Druga z Fiest R5 M-Sportu podczas oesu Vargåsen poleciała na hopie Colina na odległość 45 metrów, ustanawiając nowy rekord. – To było bardzo fajne, że udało się uzyskać rekord na Crest Colina – 45 metrów – dodał Norweg.

W Szwecji w klasyfikacji WRC-2 wystartowała tylko jedna polska załoga – Hubert Ptaszek i Maciek Szczepaniak w Fabii R5. Na pierwszym sobotnim odcinku Polacy uderzyli w kamień, kończąc tym samym jazdę w rajdzie. – Udało nam się naprawić samochód, jednak wszystko za długo trwało i okazało się, że nie zdążyliśmy tego dokonać w regulaminowym czasie. W sumie uderzenie nie było duże, jednak wystarczyło to, aby samochód uległ uszkodzeniu. Wcześniej dobrze nam się jechało, jednak przygoda z sobotnimi oesami skończyła się dla nas przedwcześnie. Polacy do tego czasu zajmowali 11. miejsce w generalce WRC-2.

Wyniki Rajdu Szwecji:
1. E. Evans 2. P. Tidemand (+14,7s) 3. E. Lappi (+1:50,9s) 4. A. Grøndal (+1:53,0s) 5. E. Brynildsen (+2:30,5s)

Klasyfikacja WRC-2 po 2. rundach:
1. E. Evans 50 pkt 2. A. Kremer 18 pkt 3. P. Tidemand 18 pkt 4. Q. Gilbert 15 pkt 5. E. Lappi 15 pkt








Do Góry