Toyota zaprezentuje rajdowego Yarisa z napędem na przednią oś podczas Tokyo Auto Salon 2020
Skoda wycofuje się z WRC
Ott Tanak oczekuje walki w Hyundaiu na zdrowych zasadach
Hyundai rozważa drugi zespół w WRC
Subaru Poland Rally Team odchodzi z RSMP
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: ERC

Rajd Irlandii 2016 (OS 1-3): Evans odpada, Kajetanowicz drugi

Niesamowite emocje na pierwszej pętli Circuit of Ireland Rally 2016, drugiej rundy Rajdowych Mistrzostw Europy. Po pierwszych dwóch próbach prowadzili Elfyn Evans i Craig Parry, których Ford Fiesta R5 uległ awarii i ostatecznie nie dotarli do serwisu po pętli. Na czele plasują się Craig Breen i Scott Martin (Citroen DS3 R5), prowadząc o 25s nad Kajetanem Kajetanowiczem i Jarosławem Baranem (Ford Fiesta R5)!

Pierwszy dzisiejszy odcinek – Cairncastle (21,02km) padł łupem Elfyna Evansa. Drugi na mecie był Craig Breen, tracąc 6,4s. Trzecie miejsce zajęli Alastair Fisher i Gordon Noble (Ford Fiesta R5). Brytyjczycy stracili do Evansa 7,9s. Na czwartym miejscu dojechał brytyjsko-irlandzki duet Desi Henry / Liam Moynihan w Skodzie Fabii R5 (+10,9s). Kajetan Kajetanowicz z Jarkiem Baranem zajęli piąte miejsce, notując czas gorszy o 11 sekund od Evansa. – Jest dobrze, jesteśmy tutaj. Odcinek był suchy, zrobiliśmy błąd z ustawieniami. Podczas jazdy popełniłem kilka błędów, ale ciężko jest znaleźć dobry feeling z tym setupem. Odcinek jest naprawdę szybki, a skrzynia biegów zbyt krótka, ale wiedzieliśmy o tym i zobaczymy jak będzie na kolejnej próbie. Straciliśmy feeling przez te ustawienia, ale to nie problem. Rajd jest długi – powiedział Kajetanowicz. Robert Consani miał problemy z samochodem, po awarii skrzyni biegów wycofał się z dzisiejszego etapu.

Trwa relacja na żywo, którą znajdziesz tutaj

Wojciech Chuchała z Danielem Dymurskim zajęli 22. miejsce (+44,0s) i 1. w ERC-2. Przed odcinkiem jego Impreza zapaliła się, na szczęście wygląda na to, że problem minął. – Było w porządku, ale mamy zbyt miękkie opony. Mieliśmy problemy na tym odcinku, były jakieś płomienie, ale teraz jest w porządku. Coś się paliło – tak swój przejazd skomentował Siemanko. Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot na tym odcinku stracili 54,3 sekundy zajmując 27. miejsce. – Odcinek jest praktycznie suchy, było dobrze. W niektórych miejscach ślisko, na cięciach – skomentował Kołtun. Łukasz Pieniążek z Przemysławem Mazurem zajęli 31. pozycję (+1:01,7s), a w klasyfikacji ERC-3 i J-ERC – 1. miejsce.

Druga próba tej pętli, Knockboy (11,87km), to również oesowe zwycięstwo Evansa, pomimo problemów ze wspomaganiem układu kierowniczego. Tuż za nim oes ukończyli Kajetan Kajetanowicz i Jarek Baran (+2,3s). – Nie wiem jak szybko pojechaliśmy, ale feeling był lepszy. Zrobiliśmy małe zmiany przed odcinkiem, to zadziałało. W niektórych miejscach było błoto, ale generalnie jest sucho, w 90%. Straciliśmy dwie sekundy do Evansa, więc jest OK. Samochód pracuje bardzo dobrze. Za Polakami uplasował się Craig Breen (+6,0s). Czwarte miejsce miejsce zajął Alastair Fisher (+7,6s), piąte Desi Henry (+7,9s).

Na 20. miejscu w ERC (+27,7s) i 1. w ERC-2 odcinek ukończył Wojciech Chuchała. – Nasz samochód był niestabilny na szybkich partiach. Myślę, że powodem są miękkie opony i ustawienia zawieszenia. Myślę też, że moglibyśmy jechać o wiele szybciej, ale to nie jest teraz naszym celem – Jarosław Kołtun dojechał jako 23. (+32,0s) – Całkiem w porządku, krótki odcinek. Irlandzkie asfalty są trudne. – Łukasz Pieniążek zajął 33. miejsce (+45,6s), a w klasyfikacji ERC-3 i w JERC 5. (+8,5s).

Trzeci oes, najdłuższy oes w rajdzie, czyli próba The Glens (31,21 km) przyniósł sporo sensacji. Na odcinku zatrzymał się Evans, którego Fiesta uległa awarii. Świetnie pojechał za to Breen, który pokonał Kajetanowicza aż o 24,1s. – Nie można wyrazić tego słowami, to najlepszy kawałek asfaltu na świecie! Niesamowite uczucie. To naprawdę pokazuje jakie rajdy są w Irlandii. Na drugiej pozycji uplasował się Polak. – To niesamowity odcinek, pierwszy raz tutaj jadę. Prawdopodobnie, chociaż nie… na pewno to najtrudniejszy odcinek mojego życia! Mamy zbyt dużo informacji w notatkach, ale to nadal nie wystarczało. To prawdziwe rajdy. Trójkę uzupełnił Fisher (+26,5s).

Po odcinku na czele Breen z przewagą 25,0s nad Kajetanowiczem. Trzeci jest Fisher (+29,6s), czwarty McCormack (+53,4s), ex aequo z nim Ahlin (+53,4s). Szósty jest J. Moffett (+58,7s), siódmy Tarabus (+1:04,2s), ósmy Greer (+1:17,6s), dziewiąty S. Moffett (+1:18,1s). Dziesiątkę zamyka Bogie (+1:18,5s). Na dziewiętnastym miejscu plasują się liderzy ERC2, Chuchała i Dymurski (+2:42,0s), tuż za nimi Kołtun i Pleskot (+2:44,6s). Pieniążek z Mazurem są na piątej pozycji w JERC (+22,6s) – na czele Griebel.








Do Góry