45. Rajd Cieszyńska Barbórka 2019: Kto, co, gdzie i kiedy?
Kajetan Kajetanowicz ma nadzieję na kolejny sezon w WRC
Sebastien Ogier i Elfyn Evans łączeni z Toyotą
Citroen może opuścić WRC
60 załóg w 45. Rajdzie Cieszyńskiej Barbórki 2019
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: Historyczne, HRSMP

Mocny skład EvoTech na Memoriale Kuliga i Bublewicza

W stawce Memoriału nie mogło zabraknąć ekipy EvoTech. Firma z Ustronia przywiezie do Wieliczki dwa Peugeoty 208 R2, w których o zwycięstwo w „ośce” i klasie powalczą Marek Bugajski i Rafał Kręcioch, a więc dwaj najwyżej sklasyfikowani zawodnicy edycji 2017 w samochodach z napędem na przednią oś, którzy podzielili miedzy siebie zwycięstwa na wszystkich siedmiu odcinkach specjalnych.

W tym roku do harmonogramu wraca kultowy odcinek Solne Miasto, a dzięki temu zawodnicy będą mieć do pokonania 9 prób i ponad 40 km. Załogi obsługiwane przez EvoTech to dwie z 34, które staną do rywalizacji. W Wieliczce zainaugurowany zostanie także sezon Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski 2018, a dzięki temu na liście zgłoszeń pojawiło się 66 samochodów.

Wiesław Bąk (EvoTech):

W zeszłym roku wyjeżdżając z Wieliczki deklarowaliśmy, że z wielką przyjemnością wrócimy na kolejną edycję i ten dzień właśnie nadchodzi. Kibice z pewnością z sezonu 2017 zapamiętali wyrównaną walkę jaką o zwycięstwo w „ośce” toczyły załogi Marek Bugajski / Adam Gładysz i Rafał Kręcioch / Marcin Drewniak. Z tym większą przyjemnością możemy przekazać, że te obydwa niezwykle szybkie duety będą obsługiwane przez EvoTech. Pod namiotami serwisowymi staną dwa egzemplarze Peugeota 208 R2. Takie połączenie gwarantuje, że będzie to dla naszej ekipy wyjątkowy weekend. Zapraszamy do Wieliczki, na odcinki specjalne i do odwiedzenia naszego serwisu. Do zobaczenia!

Rafał Kręcioch:

Już nie mogę doczekać się pierwszego odcinka i powrotu za kierownicę Peugeota, a fakt, że dojdzie do tego właśnie na Memoriale jeszcze to wszystko potęguje. W zeszłym roku razem z Marcinem, zrealizowaliśmy nasze wspólne marzenie i już wtedy obiecaliśmy sobie, że wrócimy do Wieliczki. Tamten start mocno utrudniły nam przygody, ale to zawsze będzie dla mnie pozytywne wspomnienie.

Z Markiem Bugajskim toczyliśmy na każdym odcinku piękny pojedynek i liczę w tym roku na powtórkę. Jedziemy w jednej ekipie, więc myślę, że ta edycja będzie dla nas jeszcze ciekawsza. Mamy do dyspozycji dwa bardzo szybkie i świetnie przygotowane samochody, a czekają na nas krótkie, ale bardzo wymagające próby. To będzie trudne wyzwanie pokonać Marka, ale takie momenty są w tym sporcie niezwykle cenne. Damy z siebie wszystko dla kibiców i dla zespołu, żeby jak najlepiej uczcić pamięć Mariana i Janusza. Liczę na Wasze mocno zaciśnięte kciuki i mam nadzieję, że będziecie z nami w Wieliczce!








Do Góry