57. Rajd Barbórka 2019 – jaki będzie?
Sordo i Mikkelsen w Monza Rally Show 2019
Kajetan Kajetanowicz wystartuje w 57. Rajdzie Barbórka 2019
45. Rajd Cieszyńska Barbórka 2019: Sordyl i Korzeniowski wygrywają rajd i mistrzostwa!
45. Rajd Cieszyńska Barbórka 2019: Kto, co, gdzie i kiedy?
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: Różne

Mistrzowski powrót Loeba

Sebastien Loeb, powracający na rajdowe trasy po przerwie związanej ze startami w WTCC, zaprezentował mistrzowską formę na trasach Rally du Var, który stanowił ostatnią rundę Rajdowych Mistrzostw Francji i pewnie wygrał zmagania.

Rozegranie imprezy w południowej Francji wisiało jednak na włosku i organizatorzy byli bliscy odwołania zmagań. Wszystko przez potężne opady deszczu, które nawiedził region i przyczyniły się m.in. do zalania parku serwisowego oraz uszkodzenia dróg na niektórych odcinkach specjalnych. Na szczęście kibice mogli podziwiać jazdę dziewięciokrotnego Mistrza Świata.

Pierwszego dnia rywalizacji Francuz pilotowany przez swoją żonę wygrał dwa rozegrane odcinki specjalne i dzień kończył z 11,3 sekundami przewagi nad Fredericem Comte, który dysponował Citroenem C4 WRC. Podium uzupełniał Julien Maurin (+15,5) w Fieście WRC. Organizatorzy byli zmuszeni do odwołania jednego z oesów.

Było gorąco! Szyby bardzo mocno parowały i musiałem włączyć ogrzewanie. Nie miałem pewności i ciężko było znaleźć właściwy rytm. Odpuszczałem szybkie partie i atakowałem na wolniejszych – podsumował dzień Loeb.

Podobnie jak pierwszego dnia pierwotny harmonogram został okrojony i zawodnicy rywalizowali na czterech z sześciu zaplanowanych odcinków. Dzień idealnie rozpoczął Julien Maurin, który odrobił do Loeba ponad siedem sekund i znalazł się na drugim miejscu w klasyfikacji generalnej. Na kolejnej próbie odpowiedział jednak Loeb, który okazał się szybszy o 7,5 sekundy od Maurina, który wygrał trzecią próbę dnia. Dzień zwycięstwem zakończył fabryczny kierowca Citroena, który po pokonaniu sześciu odcinków specjalnych wyprzedzał Maurina o 30,6 sekundy. Trzeci w klasyfikacji generalnej był David Salanon w Fieście WRC.

Na nocnym odcinku warunki był zdecydowanie lepsze. Nie płynęło tyle wody. Mogłem chociaż jeden oes pojechać na maksimum – komentował Loeb.

Niedziela to już samotna jazda Loeba, który po pierwszej próbie stracił najgroźniejszego rywala w klasyfikacji generalnej i pewnie zapisał na swoje konto trzy odcinki specjalne powiększając przewagę nad drugim Davidem Salanonem do ponad trzech minut. Trzeci na mecie Patrick Magnou, który prowadził Peugeota 206 WRC zanotował już blisko cztery i pół minuty straty.

Click to comment

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply








Do Góry