Julien Ingrassia – “jazda po asfalcie jako pilot jest dużo trudniejsza” – wywiad
Rajd Hiszpanii 2019 – rywalizacja na siedemnastu odcinkach specjalnych
Citroen wystawi trzy samochody w Australii
Jan Kopecky i Pavel Dresler wygrywają Rajd Barum 2019!
Kajetanowicz pojedzie Volkswagenem Polo GTI R5 w Rajdzie Niemiec 2019
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: PPC, RO, KJS, RSMŚl

Konrad Dukat: pogoda nas nie oszczędzała

12-13 czerwca 2015 odbył się 3 Rajd Ziemi Bocheńskiej. Stawkę zawodników jak zwykle uzupełniali licznie zgromadzeni zawodnicy klasy PPC (Puchar Peugeota i Citroena), wśród których znalazła się załoga Zdrowit Rally Teamu w składzie Dukat/Kubis. Na bardzo wymagających i technicznych odcinkach udało się zaprezentować dobre tempo. Po drodze wygrywając swój pierwszy OS w klasie, jednocześnie wykręcając 6 czas w klasyfikacji generalnej na widowiskowym odcinku specjalnym na rynku w Bochni.

Jednak wyniki końcowe wzbudziły duże kontrowersje, ze względu na dyskwalifikację zwycięzców klasy PPC załogi Karzyński/Mitręga, co spowodowało automatyczne wywindowanie wszystkich pozostałych o jedno miejsce w górę. Tym samym nasza załoga stanęła na podiu zajmując 3 miejsce w klasie PPC i 19 w klasyfikacji generalnej.

Konrad Dukat: Niezmiernie się cieszymy, że ukończyliśmy ten ekstremalnie trudny (dla nas) rajd. Pogoda nas nie oszczędzała, bo było ponad 33 stopnie w powietrzu, a w samochodzie pewnie z 50-60. Tym bardziej nie rozpieszczała nas mega wymagająca trasa, z bardzo szybkimi i stromymi zjazdami. Miałem spore obawy, zwłaszcza przed oesem Łapanów, jednak udało się go przejechać bardzo przyzwoicie, szybko i przede wszystkim bezpiecznie. Najbardziej się jednak cieszę z pierwszego wygranego OS-u w centrum Bochni – była to wisienka na wspaniałym torcie, jaki nam zorganizował Automobilklub Śląski – Dzięki dla ekipy z Safety Południe! 😉

– Co do wyników, to chciałem przede wszystkim pogratulować Mateuszowi Karzyńskiemu, bo to on tak naprawdę wygrał naszą klasę, od początku do końca prowadząc w rajdzie. Przepisy, przepisami, ale dla Nas zawodników oczywistą sprawą są umiejętności jakimi trzeba się wykazać żeby uzyskiwać TAKIE wyniki na TAKIEJ trasie.

– Oczywiście gratuluję wszystkim pozostałym konkurentom i dziękuję za ostrą rywalizację do ostatniego odcinka – o to właśnie chodzi w rajdach. Dzięki Panowie! Jak zwykle szczególnie dziękuję moim partnerom, dzięki którym marzenie się spełniło, a więc naszym sponsorom: właścicielowi sieci aptek Zdrowit znajdujących się na Śląsku i w Małopolsce, a także za wsparcie medialne portali infokrakow24.pl oraz Rajdy24.pl.

Grzegorz Kubis: W tym roku debiutowałem jako pilot w 2 lidze i myślę że teraz dopiero wiem co może czuć i myśleć pilot podczas zapoznania prawdziwego rajdowego odcinka na takich spadaniach. Pierwsze wrażenie lekko przerażające, ale na szczęście nie na wszystko podczas odcinka muszę patrzeć :). Wielkie uznania dla organizatorów, dla wszystkich zawodników. Nasz start dał Nam wiele przyjemności z jazdy, łącznie z wygranym oesem w klasie PPC. Miejsce na podium kosztem najlepszego na odcinkach Mateusza Karzyńskiego nie jest satysfakcjonujące, ale za to strata w generalce do poprzednika zaledwie 4.9 sekund jest już optymistyczna w kontekście przyszłej rywalizacji. Super atmosfera na rajdzie, świetny Stanley Racing, świetny sponsor dzięki któremu to wszystko się dzieje – Apteki Zdrowit. Niesamowite dwa dni!








Do Góry