Sebastien Ogier nie żałuję współpracy z Citroen Racing
Pierre Budar wyjaśnia przyczyny odejścia Sebastiena Ogiera z Citroen Racing
Citroen Racing opuszcza WRC po odejściu Sebastiena Ogiera
57. Rajd Barbórka 2019 – jaki będzie?
Sordo i Mikkelsen w Monza Rally Show 2019
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: ERC

Kajetanowicz i Baran najlepsi w pierwszej rundzie mistrzostw Europy

Kajetan Kajetanowicz i Jarosław Baran (LOTOS Rally Team) zaliczyli wymarzone rozpoczęcie sezonu w FIA Rajdowych Mistrzostw Europy. Załoga Forda Fiesty R5 obsługiwanej przez M-Sport Poland wygrała prawie wszystkie odcinki specjalne, poprawiając tym samym rekord Roberta Kubicy z Rajdu Wysp Kanaryjskich 2013, kiedy to wygrał dziewięć prób z rzędu. Dla Kajetana i Jarka jest to pierwsze zwycięstwo w rundzie FIA ERC od Rajdu Polski 2013. W siedemnastym starcie kierowcy w ramach czempionatu Starego Kontynentu jest to także trzecie zwycięstwo.

fot. FIA ERC

fot. FIA ERC

– Myślę, że był to jeden z najlepszych weekendów w moim życiu. Nie mogę w to uwierzyć. Nie mogliśmy sobie tego lepiej wymarzyć. To nieprawdopodobny rajd dla nas, dla LOTOS Rally Teamu. Dziękuję wszystkim, którzy w nas wierzyli, ja sam w to nie mogę uwierzyć. Auto spisywało się świetnie, to wspaniałe uczucie – mówił na mecie ze łzami w oczach Kajetanowicz.

Po świetnej walce Kajetan Kajetanowicz jest także liderem ERC Asphalt, Gravel oraz Ice Master. Wszystkie trzy klasyfikacje były rogrywane podczas tej rundy. Ice Mastera poznamy już po Rajdzie Lipawy, który zakończy cykl. Nasz kierowca wygrał również rywalizację w mistrzostwach Austrii.

Drugie miejsce zajęli Francuzi, Robert Consani i Maxime Vilmot (+7:07,4s, Peugeot 207 S2000). Jest to dla nich życiowy wynik w FIA ERC, dotychczas najlepszym było czwarte miejsce w Rajdzie Irlandii 2014. – To niesamowite! Jestem bardzo szczęśliwy. Cieszę się, perfekcyjnie!

W trzecim starcie w ramach FIA Rajdowych Mistrzostw Europy trzecie miejsce (i dodatkowo drugie w dzisiejszym etapie) pada łupem Aleksieja Łukjaniuka i Jewhen Czerwonienko. Udało im się to wywalczyć na ostatnim odcinku specjalnym (który zresztą wygrali, odbierając tę jedną próbę Kajetanowiczowi), na którym pokonali Tarabusa aż o 29,2s (+8:28,1s, Ford Fiesta R5). – Miałem uczucie, że pojechaliśmy wystarczająco szybko, aby pokonać Tarabusa. To był wspaniały przejazd bez żadnych błędów, niesamowita jazda.

Czwartym miejscem po zaciętej obronie podczas dzisiejszego etapu muszą zadowolić się Jaromír Tarabus i Daniel Trunkát (+8:48,8s, Skoda Fabia S2000). – Jesteśmy szczęśliwi, kończymy rajd, to ważne punkty dla nas. To miejsce jest dobre, ale dokonywaliśmy różnych wyborów podczas rajdu, niektóre były dobre inne złe. Mieliśmy problem z przyczepnością, może na następnym odcinku.

Martin Fischerlehner (Mitsubishi Lancer Evo IX) zajął świetne, piąte miejsce (+22:38,6s). – Jesteśmy bardzo szczęśliwi. Dojechaliśmy do mety, to świetne!

Na ostatnim odcinku nastąpiła zmiana na szóstej pozycji, Jonathan Hirschi wyprzedził Antonína Tlusťáka (+27:26,1s, Peugeot 208 T16 R5). Do mety nie dojechał Stephane Lefebvre – Naprawdę świetnie, cisnąłem na ostatnim odcinku specjalnym. Chciałem przejść Tlustaka. Jestem bardzo szczęśliwy, ukończyliśmy rajd. Sezon zaczął się bardzo dobrze.

Za Szwajcarem sklasyfikowano wspomnianego Antonína Tlusťáka (+27:29,7s, Skoda Fabia S2000). Vojtěch Štajf zwycięża w ERC 2 (+28:18,6s, Subaru Impreza STI). – To był prawdziwy, zimowy rajd, na którym masz jeden cel: aby utrzymać się na drode. Mamy pełne punkty w ERC 2 z Janneru i czekamy na Łotwę.

Dziewiąty jest Węgier Dávid Botka, który kończy na drugim miejscu w ERC 2 (+30:38,5s, Mitsubishi Lancer Evo IX). – Bardzo dobrze, bardzo wolny odcinek. Mamy problemy z przegrzewaniem się silnika. Dziesiątkę zamyka Jean-Michel Raoux (+35:00,5s, Ford Fiesta R5).

fot. Grzegorz Rosłon

fot. Grzegorz Rosłon

Doskonałe zawody zaliczyli Sławomir Ogryzek i Jakub Wróbel (Peugeot 208 R2), zwycięzcy klasyfikacji ERC 3. – Jestem szczęśliwy, że jesteśmy na mecie, przed nami jeszcze tylko kilka punktów kontroli czasu. To była śliska próba, zdradliwa. Długo ciągnęła mi się trzystumetrowa prosta do mety. Cieszę się, że jesteśmy tutaj!

Grzegorz Sikorski i Michał Jurgała (Honda Civic Type-R) docierają do mety na szóstym miejscu w ERC 3. – Pozdrawiam wszystkich kibiców, których tak dużo było przy odcinkach. Szczególnie tych, którzy pomogli nam wczoraj wrócić na trasę. Wszystkiego najlepszego! Czwarte miejsce w ERC 2 podczas etapu drugiego zdobywają Łukasz Kabaciński i Grzegorz Dachowski (Subaru Impreza STI). – Było tu trochę miejsc, w których myślałem, że będzie przyczepniej – ale nie było – więc trzy razy byliśmy poza drogą… Cieszę się, że jestem na mecie.

Warto dodać, że cała pierwsza siódemka otrzyma od Eurosportu, promotora FIA ERC nagrody pieniężne (dla załóg niefabrycznych). Polacy otrzymają 7000 euro, drugie miejsce 5000, trzecie 3000, kolejne 2000 i trzy ostatnie po 1000.

Aktualna punktacja FIA Rajdowych Mistrzostw Europy: prowadzi Kajetanowicz (39 punktów), za nim Consani (28), Lukyanuk (25), Tarabus (22), Fischerlehner (14), Tlusťák (8), Hirschi (8), Štajf (4), Breen (3), Lefebvre, Raoux i Botka (po 2). Kolejną rundą FIA ERC jest Rajd Lipawy, rozgrywany pomiędzy 6 i 8 lutego.

Nieoficjalne wyniki Rajdu Janner 2015:
[table id=21 /]

4 komentarze

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply








Do Góry