Kajetan Kajetanowicz – Barbórka jest jak magnes
Sebastien Ogier nie żałuję współpracy z Citroen Racing
Pierre Budar wyjaśnia przyczyny odejścia Sebastiena Ogiera z Citroen Racing
Citroen Racing opuszcza WRC po odejściu Sebastiena Ogiera
57. Rajd Barbórka 2019 – jaki będzie?
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: WRC

i20 WRC dostało nowy silnik, wraca Sordo

Hyundai Motorsport zamierza kontynuować znakomitą passę w Rajdowych Mistrzostwach Świata (WRC) i przystępuje do walki w trzeciej rundzie cyklu, Rajdzie Meksyku. To właśnie w tej imprezie zespół zadebiutował w rajdach dokładnie rok temu. Thierry Neuville zajął wtedy trzecie miejsce, ratując się w trakcie rywalizacji… piwem Corona, które posłużyło jako płyn chłodniczy.

Meksyk to przede wszystkim ogromne wysokości sięgające ponad 2700 metrów nad poziomem morza, którym towarzyszą wysokie temperatury. Silniki samochodów mają niełatwe zadanie, ponieważ przez braki tlenu spada ich moc. Hyundai postarał się jednak aby w tej imprezie zadebiutowała nowa ewolucja ich jednostki, którą trójka kierowców (Thierry Neuville, Dani Sordo i Hayden Paddon) testowali w ubiegłym tygodniu w hiszpańskim regionie Estremadura.

Thierry-Neuville-Rally-Mexico-2014Razem z silnikiem producent nie wprowadził jeszcze manetki do zmiany biegów, na której brak podczas poprzedniej rundy mocno narzekał Neuville. Jak zapowiedział szef zespołu, Michel Nandan, Belg będzie musiał poczekać na nią do Rajdu Argentyny. – Meksyk jest jednym z moich ulubionych rajdów ostatnich lat i miejscem, w którym osiągaliśmy dobre wyniki – wypowiada się Neuville. – Dwukrotnie w ostatnich dwóch latach stawałem tu na podium, to było także moje pierwsze podium w życiu (2013) i pierwsze dla Hyundaia (2014). To wymagająca impreza na ekstremalnych wysokościach i przy wysokich temperaturach, co jest trudne zarówno dla nas, jak i dla samochodu. Zespół mocno pracuje nad rozwojem i20 WRC i kolejne poprawki będą dokładane już wkrótce. Postaram się cisnąć na maksimum i mam nadzieję, że będziemy świętować kolejne podium.

Do walki po urazie żeber wraca Dani Sordo, który spędził półtorej dnia w rajdówce podczas ostatnich testów. – Jestem bardzo zadowolony, że mogę wrócić do zespołu. To była dobra decyzja aby odpuścić Szwecję i nabrać sił. Zespół osiągnął świetny wynik i to było fajne widzieć dwa samochody w pierwszej piątce, ale oczywiście wolę być częścią tej akcji. Testowałem samochód w ubiegłym tygodniu, aby być gotowym do walki w rajdzie, który znam dość dobrze. Nie rywalizowałem tam w 2014 roku, jednak ukończyłem go na czwartym miejscu sezon wcześniej, dlatego mam nadzieję, że teraz możemy walczyć w czubie. To będzie ciężki fizycznie rajd z paroma bardzo długimi odcinkami, które dają dużo satysfakcji gdy pojedziesz je dobrze i mogą sprawić niemały problem, gdy popełnisz błąd. Zawsze mam tutaj przyjemność być dopingowanym przez dużą ilość hiszpańskich kibiców i nie mogę się doczekać, aż wrócę za kierownicę samochodu numer 8.

Hayden Paddon, który zastępował w pierwszym zespole Hyundaia Daniego Sordo podczas Rajdu Szwecji, w Meksyku wystąpi już pod szyldem Hyundai Mobis World Rally Team. – Będzie to kolejny nowy rajd dla mnie, choć robiliśmy tu zapoznanie w roku ubiegłym, więc jakieś pojęcie o nim mam. Mieliśmy dobre dwa dni testów w Hiszpanii, na podobnych trasach do tych meksykańskich. To na pewno duży kontrast pomiędzy poprzednią rundą w Szwecji. Było świetnie ukończyć tam na piątym miejscu i dać punkty zespołowi, ale wiem, że można zrobić jeszcze więcej. Te pierwsze rajdy sezonu to dla nas nauka i mam nadzieję, że szybko przystosuję się do warunków panujących podczas tej rundy, podobnie jak w Szwecji. Chcemy walczyć blisko czołówki, ale muszę przyznać, że to wciąż stosunkowo nowy teren dla mnie, więc zobaczymy co będzie – odcinek po odcinku.








Do Góry