57. Rajd Barbórka 2019 – jaki będzie?
Sordo i Mikkelsen w Monza Rally Show 2019
Kajetan Kajetanowicz wystartuje w 57. Rajdzie Barbórka 2019
45. Rajd Cieszyńska Barbórka 2019: Sordyl i Korzeniowski wygrywają rajd i mistrzostwa!
45. Rajd Cieszyńska Barbórka 2019: Kto, co, gdzie i kiedy?
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: WRC

Hyundai ponownie wystawia cztery załogi

Po dobrym starcie w Rajdzie Australii, z pięcioma wygranymi odcinkami i w pierwszej piątce generalki, Hyundai Motorsport jest gotowy do Rajdu Korsyki. Choć będzie to nowe wydarzenie dla zespołu mają plan wzmocnić swoją drugą pozycję w klasyfikacji producentów.

Po raz trzeci w tym sezonie zespół wystawi aż cztery załogi. Po lekkich przetasowaniach w Australii do pierwszego zespołu powraca Dani Sordo, który stworzy duet z Thierrym Neuvillem. W drugim zespole kierowcami będą Hayden Paddon i Kevin Abbring.

Korsyka była szczęśliwa w minionych latach dla Neuville’a. Zawodnik chce wywieźć w wyspy jak najwięcej punktów. – Tour de Corse to naprawdę fajne zawody, z kilkoma wspaniałymi wspomnieniami. W roku 2011 wygrałem tu swój pierwszy, międzynarodowy rajd. Nie mogę doczekać się powrotu, nawet jeśli trasy zostały zmienione, więc wszystko będzie dla mnie zupełnie nowe. Wiem, że będzie trudno, szczególnie w górach. Drogi są trudne i mogą być wąskie, wyboiste, uszkodzone, więc musimy być ostrożni, aby unikać kapci. Pogoda może się szybko zmieniać – gdy jesteś w górach jest znacznie zimniej, szybko pojawia się deszcz. Trasa jest niezwykła, to tylko kilka bardzo długich odcinków każdego dnia – trzeba zatem znaleźć odpowiedni rytm już od samego początku. Dążę do największej liczby punktów jak to możliwe w każdym rajdzie i nie przestanę cisnąć do końca sezonu.

Dani-Sordo-Rallye-de-France-2014Sordo wygrał trzy odcinki podczas Rajdu Australii, kończąc zawody na ósmym miejscu. Ma doświadczenie na Korsyce – zajmował tu trzecie miejsca w roku 2006 i 2007, wygrywając w 2011, kiedy debiutował w IRC. – Mam wiele dobrych wspomnień z Korsyki – uzyskiwałem tu dobre wyniki i wiele się nauczyłem. Ta edycja będzie jednak zupełnie nowa, więc ważne jest, aby dobrze opisać trasę i mieć pewność, że możemy cisnąć od samego początku. Jest to klasyczny rajd, bardzo techniczny – musisz być bardzo precyzyjny w ustawianiu samochodu. Ogólnie bardzo lubię te zawody – nie są zbyt szybkie, a drogi są wąskie i bardzo kręte. Jest stromo i istnieje element zagrożenia, są spore przepaście z jednej strony, więc to ważne, aby jechać bardzo dokładnie. Zespół świetnie przygotował mój samochód więc jestem bardzo podekscytowany przed startem. To na pewno wielki rajd.

Świeżo po świetnym wyniku w Australii, gdzie zajął po raz czwarty w tym roku miejsce w pierwszej piątce, Paddon nie może doczekać się debiutu na Korsyce. – Te zawody mają niezwykłą historię – zawsze śledziłem zmagania w tej imprezie gdy dorastałem, to jeden z tych legendarnych rajdów – będzie zatem bardzo miło móc doświadczyć rajdu 10000 zakrętów. Będzie to wielkie wyzwanie, aby wrócić z powrotem na asfalt, więc postaram się wykorzystać to, czego nauczyłem się w Niemczech. Zrobiliśmy spory trening w różnych warunkach więc mam nadzieję, że możemy się poprawić, zbliżając do Thierrego i Daniego. Czuję się dobrze po Australii, coraz lepiej w samochodzie, więc damy z siebie wszystko i zobaczymy jak będzie!

Do zespołu po raz czwarty w tym sezonie dołączy Abbring. Młody Holender we wszystkich dotychczasowych startach zbierał doświadczenie. Na Korsyce startuje po raz drugi z rzędu, w ubiegłym roku zajmując trzecie miejsce w klasyfikacji ERC. – W Niemczech mieliśmy okazję zrobić sporo kilometrów na asfalcie, to powinno być dobrym szkoleniem przed Korsyką. Myślę, że będzie to rajd wyboru opon, zwłaszcza przy tak długich odcinkach. To będą ekscytujące zawody, a długie odcinki będą świetną możliwością długotrwałej jazdy pod ciśnieniem. Jest to trzeci rajd w moim programie, który składa się z czterech występów, więc na pewno wykorzystam wszystko, czego nauczyłem się do tej pory.








Do Góry