Pierre Budar wyjaśnia przyczyny odejścia Sebastiena Ogiera z Citroen Racing
Citroen Racing opuszcza WRC po odejściu Sebastiena Ogiera
57. Rajd Barbórka 2019 – jaki będzie?
Sordo i Mikkelsen w Monza Rally Show 2019
Kajetan Kajetanowicz wystartuje w 57. Rajdzie Barbórka 2019
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: RSMP

Czwarte podium z rzędu – Kasperczyk szybki w Rajdzie Elektrenów

Piętnaście  z szesnastu oesów ukończonych na podium, w tym pięć wygranych, dało Tomkowi Kasperczykowi i Damianowi Sytemu drugie miejsce w Rajdzie Elektrenów – czwartej rundzie tegorocznych Rajdowych Mistrzostw Polski. Dzięki temu wynikowi, reprezentanci Tiger Energy Drink Rally Team zdobyli na Litwie 20 punktów i utrzymali pozycję wiceliderów punktacji.

Tomek Kasperczyk i Damian Syty już na samym początku litewskiej rundy mistrzostw Polski zasygnalizowali, że będą się liczyć w walce o pozycje na podium. Rywalizację otworzyły dwa przejazdy miejskiego odcinka w Elektrenach. W pierwszym Kasperczyk i Syty wywalczyli drugi czas, a w kolejnym byli już najszybsi.

Do zaplanowanej na sobotę, zasadniczej części zmagań, reprezentanci Tiger Energy Drink Rally Team przystępowali w roli wiceliderów – zarówno klasyfikacji generalnej rajdu, jak i mistrzostw Polski. Po trzecim odcinku rajdu, pierwszym rozegranym na szutrze, prowadzenie w generalce przejęli Vaidotas Žala i Andris Mālnieks. Litewsko-łotewska załoga w Skodzie Fabii R5 sukcesywnie budowała przewagę nad resztą stawki. Za ich plecami toczyła się bardzo zacięta rywalizacja o zwycięstwo w klasyfikacji RSMP. Pierwsze sobotnie oesy pokazały, że w tej batalii liczyć się będą głównie dwa czołowe duety punktacji mistrzostw Polski, czyli Marczyk z Gospodarczykiem (Skoda Fabia R5) oraz Kasperczyk i Syty (Ford Fiesta R5). Po sześciu oesach na czele była załoga Skody. Na kolejnej pętli Tomek z Damianem przeprowadzili kontratak, wygrali trzy oesy z rzędu i zbliżyli się do rywali na 1,4 sekundy. Finałową pętlę Rajdu Elektrenów wicemistrzowie Polski z 2017 roku rozpoczęli od wygrania kolejnego oesu, ale ostatecznie Marczykowi i Gospodarczykowi udało się obronić przed atakami Tomka i Damiana. Trzecie miejsce w klasyfikacji RSMP padło łupem Jarka Kołtuna (Ford Fiesta R5), którego w drodze do tego wyniku pilotował Irek Pleskot. Tym samym Kasperczyk i Syty są jedyną załogą, która wszystkie cztery rozegrane w tym sezonie rundy RSMP kończyła na podium.

Z kolei w klasyfikacji generalnej Rajdu Elektrenów najszybsi byli wspomniani Žala i Mālnieks. Drugie miejsce zajęli Marczyk i Gospodarczyk (1:00,0 s straty), a trzecie – Kasperczyk i Syty (1:15,9 s straty). Dla Vaidotasa Žali jest to trzecie w tym sezonie zwycięstwo w mistrzostwach Litwy.

W Elektrenach Tomek i Damian wywalczyli łącznie 20 punktów do klasyfikacji mistrzostw Polski – 18 za drugie miejsce i dwa punkty za czwarty czas na finałowym, dodatkowo punktowanym odcinku specjalnym. W punktacji RSMP prowadzą Marczyk i Gospodarczyk (110 pkt), a pozycja wiceliderów należy do Kasperczyka i Sytego (97 pkt). Trzecie miejsce zajmują Habaj i Dymurski (55 pkt). W drugi weekend sierpnia Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski wrócą na asfaltowe odcinki specjalne. Kolejną odsłoną walki w krajowym czempionacie będzie 28. edycja Rajdu Rzeszowskiego (8-10 sierpnia).

Tomasz Kasperczyk: – Najważniejsze dla mnie jest to, że od początku do końca tego rajdu liczyliśmy się w walce o zwycięstwo. To duży postęp w porównaniu do poprzedniej edycji tych zawodów. Walka z Miko i Szymonem dała nam dużo emocji i frajdy, choć warunki na trasie były trochę kapryśne, a w niektórych miejscach trzeba było uważać na to, by nie uszkodzić samochodu w koleinach. Ważne jest też to, że utrzymaliśmy kontaktowy dystans do pierwszego miejsca w klasyfikacji mistrzostw Polski. Przed nami jeszcze trzy rundy, w tym podwójnie punktowany Rajd Dolnośląski, więc kwestię tytułu nadal należy uważać za otwartą

Fot. Maciej Niechwiadowicz








Do Góry