Hyundai rozważa drugi zespół w WRC
Subaru Poland Rally Team odchodzi z RSMP
57. Rajd Barbórka 2019 – Robert Luty i Marcin Celiński najlepsi w historykach
57. Rajd Barbórka 2019 – Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak ponownie najlepsi
57. Rajd Barbórka 2019 – 28 samochodów historycznych na liście
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: RSMP

Chuchała i Rozwadowski wygrywają Rajd Nadwiślański!

Do ostatniego odcinka specjalnego trwała walka o wygranie szóstej rundy Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, Rajdu Nadwiślańskiego. Po wygraniu pierwszego etapu Grzegorz Grzyb i Daniel Siatkowski (Ford Fiesta R5) posiadali tylko jedną sekundę przewagi nad Wojciechem Chuchałą i Sebastianem Rozwadowskim (również Fiesta R5). Nie trudno było się spodziewać, że “Siemanko” zrobi wszystko, aby to odrobić. Obie załogi czuły także oddech kolejnych ścigających: czwarty był Maciej Rzeźnik i Przemysław Mazur (+3,1), piąty Łukasz Habaj i Piotr Woś (+20,8), szósty Tomasz Kuchar i Daniel Dymurski (+23,1).

Pierwsza bitwa niedzieli miała rozegrać się na skróconym odcinku Rogów. Miała, bo próba niestety została odwołana. Jak głosi wieść, na czas nie dojechał wóz ratownictwa medycznego do zabezpieczenia. Walka została więc przesunięta do Urzędowa, którego 11. kilometrów najszybciej pokonał Grzegorz Grzyb. Za nim o 1,1s uplasował się Maciej Rzeźnik, Wojciech Chuchała stracił 2,0s. Następnie rozegrano Wilków, chyba najtrudniejszy oes rajdu – miejscami z wielkimi ilości syfu i kamieni, błota i piasku, a w dodatku o długości ponad 25. kilometrów. Chuchała ciśnie na tyle mocno, że pokonuje Grzyba o 2,8s, dzięki czemu kierowcy Fiest zjeżdżają na serwis z różnicą tylko 0,2s na korzyść tego drugiego. Dramatycznie wygląda natomiast sytuacja wśród załóg uczestniczących w pościgu dwójki liderów – z trasy wypada dotychczas trzeci Maciej Rzeźnik, a awarii ulega Peugeot 207 S2000 Tomasza Kuchara. Zapewnia to w miarę bezpieczną, trzecią pozycję Łukaszowi Habajowi, dla którego jest to trzeci rajd w nowym samochodzie (Ford Fiesta R5).

Grzegorz Grzyb - wicelider walki o Mistrzostwo Polski; fot. GB promotion

Grzegorz Grzyb – wicelider walki o Mistrzostwo Polski; fot. GB promotion

Druga pętla, podobnie jak pierwsza, rozegrana została w słonecznych i sprzyjających warunkach. Przypomnę, że po serwisie Chuchałę i Grzyba dzieliło tylko dwie dziesiąte sekundy – teraz każdy z nich musiał postawić wszystko na jedną kartę. Po raz pierwszy przejeżdżany Rogów pada łupem Chuchały, który dzięki przewadze 1,8s wychodzi na prowadzenie. Drugi czas uzyskują Maciej Oleksowicz z Michałem Kuśnierzem (Ford Fiesta R5, +0,7s), dla których rajd przebiega wyraźnie słabo. Trzeci czas to Łukasz Habaj (+0,9s), czwarty wspomniany Grzyb. Szósty czas i 5,4s straty uzyskują ex aequo Tomasz Kasperczyk, Tomasz Gryc i jadący w Rally2 Sebastian Frycz. Kolejny przejazd Urzędowa znów należy do Grzegorza Grzyba. Wyprzedza Wojtka Chuchałę jednak tylko o 0,4s i nie udaje mu się wyjść na prowadzenie – przed ostatnią próbą dzieli ich 1,2s. Ponownie trzeci czas dla Łukasza Habaja (+3,0), czwarty kończy Maciej Oleksowicz (+4,0), który za wszelką cenę próbuje dogonić Tomasza Kasperczyka (+12,4, w generalce przed Oleksowiczem o 18,7s).

Starcie numer 13, czyli drugi przejazd Wilkowa to pogrom w wykonaniu lidera Mistrzostw Polski. Wojciech Chuchała i Sebastian Rozwadowski zwyciężają aż o 12,8s z Grzegorzem Grzybem i Danielem Siatkowskim, przypieczętowując swoją wygraną w Rajdzie Nadwiślańskim. Grzyb stracił łącznie 14 sekund. Łukasz Habaj z Piotrem Wosiem dojeżdżają do mety na najniższym stopniu podium z łączną stratą 45,7s. Drugi czas na odcinku wykręcają Maciej Oleksowicz z Michałem Kuśnierzem, którym jednak nie udało się wskoczyć przed Tomasza Kasperczyka i Damiana Sytego. Dla tej drugiej załogi jest to drugie z rzędu czwarte miejsce w RSMP. Wspomniany już Oleksowicz zgarnie sześć punktów za piątą pozycję.

W klasyfikacji etapu drugiego tryumfuje Chuchała, 15 sekund za nim Grzyb. Trzeci na mecie Habaj (+25,9).

fot. GB promotion

fot. GB promotion

W pierwszej dziesiątce klasyfikacji generalnej znaleźli się także zwycięzcy klas: trzeciej, piątej, szóstej, 6F, CRTP i 2WD. Dominykas Butvilas z Kamilem Hellerem (Subaru Impreza STI) to szóste miejsce i wygrana w klasie 3. Siódmą pozycję zajął Tomasz Gryc z Przemysławem Zawadą (Mitsubishi Lancer Evo IX), drudzy w tejże klasie. Na ósmym miejscu ukończył zwycięzca klasy 5, rywalizacji w 2WD i Citroen Racing Trophy Polska, Jan Chmielewski. Pilotowany przez Jakuba Gerbera kierowca Citroena DS3 R3 pokonał dziewiątych w klasyfikacji i pierwszych w klasie szóstej, Dariusza Polońskiego i Grzegorza Dobosza (Peugeot 208 R2). Dziesiątka to pierwsza Fiesta R2 klasy 6F: Jarosław i Marcin Szeja. Rywalizację w klasie ósmej wygrali Sławomir Kurdyś i Michał Kasina (Honda Civic Type-R), klasę HR oraz grupę OPEN Marcin Opałka i Piotr Białowąs (BMW M3), OPEN 4WD Wiesław Stec i Maciej Maciejewski (Ford Fiesta Proto).

Koniecznie trzeba nadmienić o kilku rzeczach. Podczas rajdu świetnie radził sobie skład zerówek, który łączył bezpieczną jazdę z efektowną. Z pewnością dołożył się do tego fakt, że dwie z nich prowadzili doświadczeni zawodnicy – Piotr Maciejewski i Zbigniew Stec. Duże słowa uznania także dla pozostałych samochodów funkcyjnych, w tym dla załogi repliki Imprezy WRC Krzysztofa Hołowczyca – piękny samochód i odpowiednia jazda!

Myślę, że chyba większość (jak nie wszyscy) kibice spotkali się z gościnnością mieszkańców. Widać, że ten rejon potrzebuje tego typu imprezy, a świadczyć może o tym dobitnie ilość widzów na miejskim odcinku specjalnym w Puławach. Brawa także dla organizatorów, których pracę i otwartość chwaliło również sporo zawodników.

Słynne polskie jabłka - przy odcinku smakują najlepiej! fot. GB promotion

Słynne polskie jabłka – przy odcinku smakują najlepiej! fot. GB promotion

Walka o Mistrzostwo Polski rozegra się na Rajdzie Dolnośląskim. Chuchała ma na swoim koncie 209 punktów, Grzyb 183. Na trzecie miejsce w klasyfikacji wskoczył Habaj (148), czwarty jest Kuchar (134), piąty Oleksowicz (132). Szósty utrzymuje się Rzeźnik (83), a siódmy jest Kasperczyk (76). Ósemkę zamyka Butvilas (44).

W Pucharze najszybciej Musz

fot. Mirosław Jąkała

fot. Mirosław Jąkała

Podobnie jak w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski, również w Rajdowym Pucharze Polski walka o zwycięstwo trwała do ostatniego odcinka specjalnego. Dla tych, którzy śledzili rywalizację na ostatnim odcinku wyniki mogły sprawić spory zawrót głowy. Rajd wygrywają Grzegorz Musz z Bogusławem Browińskim (Honda Civic Type-R).

Przez cały dzień walka toczyła się między Muszem i Browińskim a Tomaszem Foltynem i Szymonem Marciniakiem. Załoga Peugeota 208 R2 wygrała trzy odcinki specjalne rajdu. Objęli prowadzenie na pierwszym odcinku i wydawało się, że nie oddali go już do końca rajdu. Musz co prawda wygrał ostatnią próbę i wyszedł na prowadzenie, jednak otrzymał 10s kary i Foltyna można było określać nieoficjalnym zwycięzcą. I wtedy to jemu również dopisano 10 sekund, przez co spadł na drugą pozycję (+5,0s). Podium uzupełniają nowi liderzy cyklu, Hubert Palider i Mateusz Fortuna (+5,5s).

Czwarte miejsce to Janusz Knopt i Bartosz Rozkrut (+40,7s), piąte Robert Halicki i Tomasz Tkacz (+43,4s). Szóstkę uzupełniają zwycięzcy klasy ósmej, Michał Bachula i Mateusz Śliwa (+1:05,9s). Nieoficjalnie siódmy wynik dla załogi Zapała/Włoch (zwycięzcy klasy N4/R4-31, Subaru Impreza STI). Siódme miejsce w stawce dla Piotra Kalinowskiego i Pawła Pochronia. Ósme to Paweł Biegun i Patryk Olejniczak, dziewiąte Oskar Lubieński i Adam Jaros, dziesiąte Bartosz Kołdej i Kacper Pietrusiński.

Na fotel lidera Rajdowego Pucharu Polski wraca Hubert Palider (52 punkty). Drudzy są ex aequo Jakub Brzeziński i Grzegorz Musz (po 45), czwarty Janusz Knopt (24). Na piątym miejscu z dorobkiem 22 punktów Tomasz Foltyn oraz Tomasz Hupało, szósty Robert Halicki (16). / info: RajdowyPuchar.pl

Maciej Rzeźnik, niewiele przed wypadkiem; fot. Arkadiusz Bar

Maciej Rzeźnik, niewiele przed wypadkiem; fot. Arkadiusz Bar

1 Comment

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply








Do Góry