Kategoria: RO, KJS, RSMŚl

Zwycięski hat-trick i tytuł Rafała Kręciocha w Mistrzostwach Śląska

Rafał Kręcioch zapewnił sobie i kibicom niezwykle widowiskowe zakończenie Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Śląska 2017. Zeszłoroczny Mistrz Polski w Klasie 4F w miniony weekend został triumfatorem klasy Gość 2WD w śląskim rajdowym cyklu. Po zwycięstwie na trasach Rajdu Wisły i Rajdu Śląska, kierowca Peugeota 208 R2 po raz trzeci z rzędu był niepokonany w swojej klasie – tym razem w rywalizacji w 43. Rajdzie Cieszyńska Barbórka.

Dla Rafała Kręciocha i Kamila Kozdronia był to drugi wspólny start w tym sezonie. Duet okazał się najszybszy na czterech z sześciu rozegranych odcinków, a w tym wygrali wszystkie trzy przejazdy próby Cisownica-Leszna Górna. Fotel lidera objęli po drugim odcinku porannej pętli i do mety na cieszyńskim Rynku sukcesywnie powiększali przewagę nad rywalami. Damian Wawrzyczek i Krzysztof Janik (Citroen C2 R2) stracili do zwycięzców 28,1 sekundy, a trzeci w stawce Grzegorz Bonder i Jakub Gerber (Renault Clio RS) to już 1:14.40 sekundy straty. Kręcioch i Kozdroń osiągnęli także drugi najlepszy wynik, spośród wszystkich zgłoszonych zawodników, a lepsze tempo utrzymywali tylko Sebastian Frycz i Maciej Wodniak w czteronapędowym Subaru Impreza.

Rafał Kręcioch:

Wszystko co w ten weekend się stało jest po prostu niesamowite. Włączyliśmy się do rywalizacji dopiero na półmetku sezonu, bez szerszych planów i skupialiśmy się przede wszystkim  na uczeniu nowego samochodu. Rajd Wisły okazał się dla nas tak udany, że postanowiliśmy podjąć to wyzwanie. Trzy starty i trzy zwycięstwa – nie mogłem ułożyć się piękniej. Mistrzostwa Śląska stoją na naprawdę wysokim poziomie. Cieszę się, że staliśmy się częścią tego cyklu. Mamy w swoim regionie nie tylko mocną ligę zawodników, ale i niezwykłe imprezy. Każdy z tych trzech rajdów był  wymagający w swój specyficzny sposób, a żadna wygrana nie przyszła łatwo. Świetnie przygotowany samochód i zgrany zespół ludzi – to wszystko procentowało i przyniosło efekt w postaci tytułu. Dziękuje całemu składowi EvoTech za ich ciężką pracę. Miałem okazję przez trzy ostatnie rajdy startować z dwoma doskonałymi pilotami – Marcinem Szeją i Kamilem Kozdroniem, a dla mnie było to kolejne ważne doświadczenie.  Osób, na których wsparcie mogłem liczyć i którym chciałbym podziękować jest naprawdę wiele. Nie sposób ich tu wszystkich wymienić, ale każdy osiągniętych wyników jest naszym wspólnym sukcesem!

Kamil Kozdroń:

To był bardzo udany weekend. Pomimo trudnych warunków jakie panowały zwłaszcza na pierwszej pętli, udało nam się utrzymać na drodze i całkiem żwawym tempem podróżować do mety. Cały rajd przegraliśmy tylko z Sebastianem Fryczem, którego nie trzeba chyba nikomu przedstawiać, więc plan można uznać na zrealizowany w 102% Rafał spisał się znakomicie, a chłopaki z EvoTech jak zwykle dostarczyli nam niezawodny samochód. Dziękuję wszystkim którzy trzymali za nas kciuki i mam nadzieje do zobaczenia w przyszłym sezonie!

W 43. Rajdzie Cieszyńskiej Barbórki załogę Kręcioch / Kozdroń wspierali: EvoTech, Brilu i Buchti.pl Promotion

komentarzy







Serwis tworzy grupa pasjonatów, dla których rajdy samochodowe są czymś więcej niż tylko sportem.

Zgodnie z nazwą Rajdy24, relacjonujemy życie rajdowego świata 24 godziny na dobę.

Nasi partnerzy

Dołącz do nas!

Copyright © Rajdy24.pl (2014 - 2016). Właścicielem serwisu jest firma GB Promotion

To Top