Rally di Roma Capitale 2019 (OS 4-6)- Basso na prowadzeniu, Habaj poza trasą
Gryazin na prowadzeniu, Łukasz Habaj tuż za podium po odcinku kwalifikacyjnym Rally di Roma Capitale
Wypadek podczas Eifel Rallye Festival 2019
„Będzie długo, długo nic, a później ja” – Sebastian Luty zawodnik w szybkim wózku
RaceForce 1 – nowy projekt w polskim motorsporcie
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: RSMP

Zbigniew Gabryś: liczymy na awans w klasyfikacji generalnej

Pięćdziesiąta druga edycja kultowego rajdu zbliża się wielkimi krokami. Przed nami bardzo lubiany przez kierowców rajdowych i ich pilotów Rajd Dolnośląski. Tegoroczna edycja zostanie rozegrana w dniach 19-20 maja ze startem i metą na Rynku w Dusznikach Zdroju. Lista zgłoszeń liczy czterdzieści jeden załóg w tym aż osiem z nich pojawi się w samochodach najwyższej klasy R5. Na starcie nie zbraknie czwartej załogi w klasyfikacji generalnej Rajdu Świdnickiego-Krause – Zbigniewa Gabrysia z pilotem Arturem Natkańcem. Załoga na starcie rajdu pojawi się z numerem 3. Zawodnicy Gabryś Rally Team zmierzą się z jedenastoma odcinkami specjalnymi o łącznej długości ponad 119 kilometrów oesowych. Czekają na nich dwa dni sportowej rywalizacji na oesach zlokalizowanych w okolicach Zieleńca. W programie nie zabraknie klasycznego odcinka specjalnego Złoty Stok.

Zbigniew Gabryś:

Z niecierpliwością czekamy na drugą rundę RSMP. Po Rajdzie Świdnickim-Krause mamy duży niedosyt, dlatego też przyjeżdżając do Zieleńca liczymy na poprawę sytuacji punktowej i awans w klasyfikacji generalnej mistrzostw Polski. Pierwsza runda RSMP pokazała, że kompaktowa formuła rajdów nie wybacza najmniejszych błędów i nawet minimalna strata czasowa jest ciężka do odrobienia. Patrząc na harmonogram tegorocznej edycji, będziemy mieli do pokonania w iście sprinterskim tempie jedenaście odcinków specjalnych, aż cztery razy pojawimy się na ponad 11-kilometrowej, bardzo widowiskowej dla kibiców próbie Duszniki Arena ze słynną hopą zlokalizowaną na narciarskiej trasie biegowej. W stosunku do ubiegłorocznej edycji, sumaryczna długość odcinków specjalnych skróciła się o niecałe 14 kilometrów, za to przybyły dwa dodatkowe oesy w tym najdłuższy w rajdzie OS Złoty Stok (długość: 12,65 km). Żałuję, że zabranie tym razem kultowego oesu Spalona. Taktyka na najbliższy weekend jest jedna: od samego początku musimy utrzymać wysokie tempo i zminimalizować ryzyko błędów. Chcielibyśmy swoją jazdą dać satysfakcję kibicom, a także pokazać efektywny styl jazdy, który bezpośrednio przełoży się na osiągane czasy na odcinkach specjalnych. Doping dla załogi z numerem trzecim mile widziany. 🙂 Nasz start możliwy jest dzięki Partnerom: Hydrostal, Kebab Ahmed. Rajdową bronią będzie Ford Fiesta R5 obsługiwany przez www.rallytechnology.com.








Do Góry