Kategoria: RO, KJS, RSMP

Wróblewski i Spentany przed pierwszą rundą RSMP

Od 46. Rajdu Świdnickiego-KRAUSE rozpocznie się sezon Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. 51 załóg znalazło się na liście startowej tegorocznej imprezy, w tym w najliczniej obsadzonej klasie 4 Kacper Wróblewski razem ze swoim pilotem – Jackiem Spentanym. Kacper, znany dotychczas z jednorazowych startów w RSMP, zapowiada udział w całym cyklu.

Kacper Wróblewski:

Zimowa przerwa na szczęście dobiegła końca. Zaczynamy nowy, i co najważniejsze, pełny sezon startów w RSMP. Nadal nie mogę w to uwierzyć, bo jest to dla mnie takie małe spełnienie marzeń. Jeśli chodzi o pierwszą rundę to przyjeżdżamy do Świdnicy w bardzo dobrych nastrojach. Jesteśmy dobrze przygotowani, można powiedzieć jak nigdy. Podobnie jest z naszym samochodem, którego obsługą zajmuje się stajnia Rallytechnology. Sam rajd będzie ciężki i wymagający. Niby każdy zna te odcinki, bo ten rajd to jedna z najstarszych imprez samochodowych w Polsce, ale wiemy też, że często potrafią sprawić niespodzianki. Nie ukrywam, że i dla mnie te odcinki nie są obce, aczkolwiek z perspektywy lewego fotela w rajdówce znam je nie najlepiej. Jechałem tu tylko raz i to w 2013 r.  Z racji jednak udziału w całym cyklu plan na „Świdnicę” to jechać spokojnie, „swoje” i nie przeginać. To jest dopiero pierwsza runda, a perspektywie mamy cały sezon – nie tylko jednorazowy start. Stąd z tego miejsca chciałbym bardzo podziękować naszym partnerom, którzy będą nas wspierać w sezonie 2018: Wirtualna Polska, eSky Polska, Rallytechnology oraz radio RMF FM.

Jacek Spentany:

W zeszłym roku planowaliśmy z Kacprem starty w mistrzostwach Czech, do których niestety nie doszło. Jak tylko pojawił się projekt startów w RSMP 2018 to każdy miesiąc oczekiwania był bardzo długi i z pytaniami, czy uda się tym razem. W końcu startujemy, jedziemy razem i zaczynamy RSMP od Rajdu Świdnickiego, z czego ogromnie się cieszę! Z Kacprem, zespołem Rallytechnology oraz pozostałymi załogami spod namiotu stajni z Rybnika znamy się doskonale więc będzie super atmosfera. Lista zgłoszeń też nie jest mała jak na warunki w Polsce więc tylko się cieszyć i życzyć wszystkim dopięcia budżetów oraz startów do końca sezonu. Kibiców i znajomych zapraszam na trasy odcinków, a nie tylko przed ekrany tabletów i komórek. Życzę wszystkim udanego startu i widzimy się w Świdnicy!!!

46. Rajd Świdnicki-KRAUSE rozpocznie się w sobotę 21 kwietnia od ceremonii startu na Rynku w Świdnicy. Następnie załogi pokonają prawie 7 kilometrowy odcinek specjalny – SuperOS Crusar w centrum miasta. Drugi dzień zmagań to 7 odcinków o łącznej długości 96,35 kilometra. Ceremonia mety rajdu będzie miała miejsca na Rynku w Świdnicy o godzinie 17:20.

Zobacz również:

komentarzy








Do Góry