„Będzie długo, długo nic, a później ja” – Sebastian Luty zawodnik w szybkim wózku
RaceForce 1 – nowy projekt w polskim motorsporcie
Ott Tänak zdominował Rajd Estonii!
Rajd Elektrenai 2019: Duet Mikołaj Marczyk / Szymon Gospodarczyk najszybszy z Polaków
Kacper Wróblewski chce wykorzystać doświadczenie z Rajdu Polski na Litwie
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: RO, KJS

Wojciech Chuchała jest zadowolony ze swojej jazdy w 50. Rajdzie Festiwalowym 2019

Gwiazdami tegorocznej edycji Rajdu Festiwalowego niewątpliwie byli Wojtek Chuchała i Michał Wiśniewski. Rajdowy mistrz Polski i Europy w kategorii ERC2 oraz wokalista zespołu Ich Troje utworzyli załogę, która okazała się najszybsza w klasie Gość.

Choć Chuchała i Wiśniewski dysponowali najmocniejszym samochodem, to jednak nie podchodzili do startu na luzie. Załoga skupiła się na prawdziwym rajdowaniu i zdaniem Wojtka, udało im się w dobrym stylu przejechać trasę drugiej rundy RSMŚl.

– Gdybym miał takiego pilota jak Michał Wiśniewski od początku kariery to zupełnie inaczej bym ułożył sobie rajdowe życie (śmiech). Piękne przeżycie i piękne emocje, a przede wszystkim kupa śmiechu w samochodzie. Michał się spisał wyśmienicie, auto również, a ja w tej całej operacji starałem się nie przeszkadzać i nie zrobić nic głupiego (uśmiech). Zespół „Ich Dwoje” czyli ja i Michał dał radę, kibice mieli na co popatrzeć, bo trochę się poślizgaliśmy, a to też przyniosło niezły efekt. Cieszy tempo oraz wiedza zdobyta na temat tego samochodu. To były dobry rajd – powiedział Chuchała.

Fot. Janusz Boruta








Do Góry