Kategoria: Różne

„Wisełka” zbiera żniwa

Fot. Stowarzyszenia RC Motorsport

Ostatni dzień majówki miłośnicy terenowych modeli RC spędzili wśród malowniczych pejzaży toruńskiej żwirowni „Wisełka”. Ta okazała się łaskawa dla debiutantów, ale na trasie zatrzymała faworytów.

Toruńska Żwirownia „Wisełka” nie należy do najłatwiejszych imprez off-roadowych w małej skali. Organizowany tuż nad brzegiem królowej polskich rzek Rajd Nadwiślański od samego początku zbiera żniwa – uszkodzone silniki, przegrzane regulatory, awarie kół i tony rzecznego piasku pod karoserią. Pokonanie wszystkich oesów bez przygód to naprawdę wyzwanie. Mimo tych trudności, trzecia edycja jednego z najtrudniejszych rajdów terenowych RC przyniosła rekordową frekwencję. Na starcie stanęło 34. zawodników, w tym kolejnych kilku debiutantów.

Trasy 3. Rajdu Nadwiślańskiego w tym roku wzbogacone zostały o bardzo szybką partię na mocno grząskim fragmencie żwirowni. Charakterystyka nawierzchni była więc mocno zróżnicowana – śliski beton, nadrzeczny piasek i „pustynne” szlaki. Organizatorzy zafundowali zawodnikom dodatkowo małe urozmaicenie – by wydłużyć zabawę dwa odcinki specjalne przejeżdżane były w dwóch pętlach, z wykorzystaniem specjalnego łącznika. Kierowcy po przejechaniu pierwszej sekcji, tuż przed metą skręcali ponownie na trasę rajdu spotykając bardzo często „na skrzyżowaniu” kolejnych zawodników. W pewnym momencie rajdowy oes przypominał tor wyścigowy, a przy jednym nawrocie za pachołkiem spotkało się aż ośmiu uczestników! Kurz nad „Wisełką” nie opadał przed dobre kilkanaście minut. Jednym ta formuła przypadła do gustu (adrenalina wzrosła o kilkaset procent), dla drugich była gwoździem do trumny.

Silniki i elektronika nie wytrzymywały ostrego tempa i majowego słońca zatrzymując rajdówki na trasie z powodu przegrzania. Taka sytuacja spotkała choćby Pawła Grabowskiego, lidera klasyfikacji generalnej po dwóch oesach. Na trzeciej próbie w jego e-revo regulator zaczynał odcinać prąd, spychając zawodnika Auto Reve Teamu aż o 11 pozycji. Wysoka temperatura nie oszczędziła też Mateusza Kuligowskiego (spadek o 8 pozycji) czy Natalię Matuszewską (spadek o 3 miejsca). „Wisełka” zaczynała siać spustoszenie. Trudy Rajdu Nadwiślańskiego już na drugim oesie odczuł także Szymon Pietrasiński (awaria serwa), Mikołaj Warczachowski (awaria koła) i Marcel Drewnik, którego z dalszej rywalizacji wykluczyła awaria napędu.

Pech jednych dla drugich był okazją do awansu w tabeli. Wykorzystał to Michał Jasiński (Modelmania.pl Team), zwycięzca ostatniego Rajdu Katarzynki, wskakując jeszcze przed dłuższą przerwą serwisową na pozycję lidera. Awansował aktualny rajdowy mistrz Torunia Jakub Matuszewski i … Rafał Malach. Sukces tym bardziej warty odnotowania, bowiem sympatyczny kierowcy z Bydgoszczy jechał modelem z napędem tylko na tylną oś. Po obiadowej przerwie i odwróceniu kierunku jazdy na oesie, do głosu doszedł… debiutant. Jacek Jachowski za sterami drapieżnego „bagusa”, wyposażonego w łopatkowe koła, objechał lidera z 6-sekundową przewagą. Straty zaczynał odrabiać Paweł Grabowski (3. czas na oesie). Bardzo ciasno robiło się w środku tabeli – różnice czasowe pomiędzy zawodnikami na oesach wynosiły nawet 0,15 sekundy!

Walka o swoje zwycięstwo trwała na każdym odcinku, bowiem nikt nie mógł przewidzieć, kiedy „Wisełka” znowu pokaże pazury… W złym momencie o awariach przypomniał sobie Michał Jasiński. Na kilkanaście sekund przed startem do piątego oesu jego rajdówka nie chciała dać się uruchomić. Uzyskana wydawało się bezpieczna przewaga kilkunastu sekund w jednej chwili przestała istnieć. Jacek Jachowski i Kuba Matuszewski skutecznie unikali pecha nie unikając szybkiej jazdy. Obrońca mistrzowskiego tytułu awansował, debiutant był przed Power Stagiem drugi, czym zaskoczył wszystkich. Zaskoczył też młodszy reprezentant rodzinnego teamu, 9-letni Wojtek, który rozdzielał tabelę rajdu w połowie. Debiut wymarzony.

Kilkusekundowe różnice na czele tabeli przed ostatnim odcinkiem specjalnym podniosły poziom adrenaliny do maksymalnych wartości. Nikt nie mógł czuć się jeszcze zwycięzcą, bo „Wisełka” mogła zaskoczyć w każdej chwili. Coraz więcej nawrotów i łuków prowadziło już po odkrytym gołym betonie, co znacznie utrudniało jazdę. Łopatkowe koła i bardzo dobra orientacja na trasie dały sporą przewagę kierowcy z Bydgoszczy, który ostatecznie zdążył wyprzedzić poznańskiego zawodnika, Jakuba Matuszewskiego (4. na Power Stage). Michał Jasiński jechał z ręką na sercu – wtyczka na regulatorze zaczynała tracić kontakt z baterią. Mimo kilku postojów na trasie zawodnik Modelmania.pl wykręcił drugi czas, ale nie pozwoliło to na odzyskanie fotela lidera rajdu. Zaatakował też Paweł Grabowski (3. na Power Stage) oraz… po raz kolejny zadziwiający tempem i skutecznością Wojtek Jachowski (6. na Power Stage). Młodziutki bydgoszczanin wyprzedził głodnego zwycięstwa, ale borykającego się z awariami modelu Mateusza Kuligowskiego i wielu innych bardziej doświadczonych kierowców. Rośnie nowy mistrz?

Piękna majowa pogoda i tumany kurzu w powietrzu nie zatrzymały na trasie za to najmłodszych kierowców. Ci, pokonując ciężką trasę dużo wolniejszym tempem, nie poddali się i dojechali do mety bez korzystania z Super Rally. Najszybszy i bezkonkurencyjny wśród juniorów był Miłosz Ponczek. Tuż za nim do mety dojechał debiutujący Wojtek Jachowski (14. w klasyfikacji generalnej), zostawiając za sobą najbardziej utytułowanego zawodnika Kacpra Malacha i kolejnego debiutanta – Mikołaja Warczachowskiego. Nie patrząc jednak na czasy i miejsca – wielkie brawa dla wszystkich „maluchów”, dla których największą radością z pewnością był fakt ukończenia najtrudniejszego rajdu terenowego RC.

Swoje specjalne medale po raz kolejny odebrały też panie. Puchar „Off-roadowej Lejdis” chyba na dobre zagości w rywalizacji TOYOTA Adventure Gothica. Organizatorzy myślą też już o kolejnych atrakcjach i nominacjach na kolejnych zawodach. Tym razem dodatkowe wyróżnienia powędrują do 2-osobowych najlepszych „Rodzinnych Zespołów”, a także właściciela najpiękniejszej, oryginalnej rajdowej karoserii. 3. Rajd Tysiąca Piasków już 10. czerwca.

Rajdowe Mistrzostwa Kujaw i Pomorza modeli terenowych RC w sezonie 2018 wspierają: Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Urząd Miasta Torunia, Toyota Bednarscy, ŚwiatReklamy, Driving Experience, Modelmania.pl, magazyn Off-road.

Klasyfikacja generalna 3. Rajdu Nadwiślańskiego terenowych modeli RC:

1. Jacek Jachowski, 4WD ShortCourse, 20:51
2. Jakub Matuszewski, 4WD ShortCourse, 20:53
3. Michał Jasiński, 4WD ShortCourse, Modelmania.pl Team, 20:59
4. Rafał Malach, 2WD, KRM Team, 21:46
5. Kamil Lepczyński, 4WD Monster Truck, 22:15
6. Paweł Grabowski, 4WD Monster Truck, Auto Reve Team, 22:35
7. Remigiusz Ciesielski, 4WD Monster Truck, Ciesielscy Team, 22:36
8. Dariusz Kalinowski, 4WD Monster Truck, 22:43
9. Łukasz Maćkowiak, 4WD ShortCourse, Ellmoo Team, 23:26
10. Wiesław Żerkowski, 4WD Monster Truck, 23:28
11. Dariusz Kalinowski, 4WD ShortCourse, 23:31
12. Remigiusz Ciesielski, 2WD, Ciesielscy Team, 23:41
13. Miłosz Ponczek, 4WD ShortCourse, 23:59
14. Wojciech Jachowski, 4WD ShortCourse, 24:15
15. Marek Kaczorowski, 2WD, 24:20
16. Wiesław Żerkowski, 4WD ShortCourse, 24:21
17. Kacper Malach, 4WD ShortCourse, KRM Team, 25:12
18. Mateusz Kuligowski, 4WD ShortCourse, Modelmania.pl Team, 25:20
19. Arkadiusz Ciesielski, 2WD, Ciesielscy Team, 25:39
20. Sławomir Wojciechowski, 4WD ShortCourse, 26:05
21. Mikołaj Ponczek, 4WD Monster Truck, 26:43
22. Artur Borowicz, 4WD ShortCourse, 27:15
23. Oskar Żerkowski, 4WD Monster Truck, 27:15
24. Artur Dąbrowski, 2WD, Klub RC Błyskawica, 27:41
25. Szymon Pietrasiński, 4WD, ShortCourse, RTV EURO AGD – RACING, 28:16
26. Natalia Matuszewska, 4WD,  ShortCourse, 28:23
27. Michał Jasiński, Open, Modelmania.pl Team, 28:27
28. Damian Matecki, 2WD, MATTEAM, 29:44
29. Joanna Kalinowska, 4WD ShortCourse, 29:50
30. Dominik Matecki, 2WD, MATTEAM, 31:29
31. Aleksandra Ciesielska, 2WD, Ciesielscy Team, 40,04
32. Mikołaj Warczachowski, 4WD, ShortCourse, Toyota Bednarscy Team, 33:34
33. Kacper Pietrasiński, 2WD, RTV EURO AGD – RACING, 36:57
34. Martynka Jasińska, 4WD Rock Racer, Modelmania.pl Team, 51,43

komentarzy








Serwis tworzy grupa pasjonatów, dla których rajdy samochodowe są czymś więcej niż tylko sportem.

Zgodnie z nazwą Rajdy24, relacjonujemy życie rajdowego świata 24 godziny na dobę.

Nasi partnerzy

Dołącz do nas!

Copyright © Rajdy24.pl (2014 - 2016). Właścicielem serwisu jest firma GB Promotion

Do Góry