Kategoria: Wirtualne

Wirtualne ME: Piotr Walczak najlepszy na Łotwie

Niespodziewane roztopy sprawiły, że realny Rajd Lipawy musiał został odwołany. Zmiana warunków pogodowych nie przestraszyła jednak naszych kierowców, którzy w liczbie aż 135 stawili się na starcie inauguracyjnej rundy Wirtualnych Mistrzostw Europy. Rajd, który pierwotnie miał być poprowadzony po ośnieżonych trasach, przeistoczył się w bardzo wymagającą rundę szutrową, z błotnistą i grząską trasą.

Od początku rajdu fantastycznie w niemal przeprawowych warunkach radził sobie Marek Jagiełło, jadący Fordem Fiestą R5. Kierowca Killaz Motorsport wygrał pierwsze 5 oesów rajdu, a jedynym zawodnikiem, który na poszczególnych oesach nawiązywał walkę z liderem był jego zespołowy kolega Adrian Klimas, w kolejnej Fieście. Niestety już na 2. odcinku Adrian wylądował poza trasą i korzystał z pomocy kibiców. W tej sytuacji, po pierwszym dniu rajdu z wielką, 50 sekundową liderem imprezy był Marek, wyprzedzając Piotra Walczaka w Citroenie DS3 R5 oraz Juana Marzoę, w kolejnym DS3 R5.

#1 lancerW klasie ERC2 o prowadzenie zażarcie walczyli Martin Chedey z Hiszpanii jadący Lancerem evo 9 oraz Daniel Zarychta w nowszej ewolucji Mitsubishi. Przed kończącym dzień, krótkim acz piekielnie szybkim oesem Kuldiga 2 na prowadzeniu utrzymywał się Hiszpan. Niestety, na wspomnianej próbie wyleciał on z trasy, oddając fotel lidera rywalowi z Rookie Rally Team’u. Podium klasy ERC2 na półmetku rywalizacji uzupełniali Marcin Marciniec oraz Daniel Frajda w Imprezach N14.

Wśród mocnych osiek z klasy ERC3, od pierwszego oesu mocne tempo pokazywał Mateusz Przyszlakowski, jadący Corsą S1600. To właśnie ten kierowca zakończył 1. dzień rywalizacji jako lider klasy, mimo, że na jednym z oesów jego auto znalazło się na dachu. 20 sekund za Mateuszem etap ukończył Ryszard Czechowicz w Clio R3, utrzymując za sobą Dawida Perużyńskiego w kolejnej Corsie.

Emocji nie brakowało także w rywalizacji aut R2 z kategorii JuniorERC. Kilkukrotnie zmieniał się lider klasy, bowiem wielki bój toczyli Paweł Matusik (Twingo R2), Tomek Natanek (Twingo R2) oraz Jan Kandler (C2 R2). Ostatecznie zwycięsko z potyczki wyszedł gość z Czech, który wykorzystał błędy rywali. Po etapie, podium za Janem i Tomkiem uzupełnił Sławomir Kajzar w Oplu Adamie.

Drugi dzień rajdu, już po zapoznaniu z trasą, kierowcy opisywali jako ultra wymagający. Bardzo śliska trasa, a także przydrożne kamienie i drzewa, słusznie budziły lęk wśród kierowców, bowiem ponad połowa stawki nie przetrwała 2. etapu Rajdu Lipawy!

#3 corsaStawka zaczęła się „sypać” od samej góry, bowiem na 8. próbie sensacyjnie z rajdu odpadł, wydawałoby się pewny kandydat do końcowego tryumfu, Marek Jagiełło. Ten nieoczekiwany obrót spraw doprowadził do niesamowicie ciekawej potyczki o zwycięstwo. Fotel lidera, w spadku po Marku „odziedziczył” Piotr Walczak, który jednak musiał odeprzeć atak, wściekle odrabiającego straty Adriana Klimasa. Kierowcy zaczęli wymieniać się najlepszymi czasami na odcinkach. Ostatecznie, mimo fantastycznej pogoni Adriana, zwycięsko z rywalizacji wyszedł Piotr. Reprezentant Poland Virtual Rally Team’u wygrał 1. rundę ERC z przewagą zaledwie 1,65 sekundy! Niewiele mniej dramatycznie wyglądała walka o najniższy stopień podium. Finalnie, po wielu przetasowaniach na 3. miejscu rajd skończył Juan Marzoa, pokonując Kamila Żurawlewa (Fiesta R5) o mniej niż 3s.

W grupie N, po odpadnięciu głównego rywala, pewnie trasę drugiego dnia pokonał Daniel Zarychta. Co prawda na OS 12 miał pewne problemy techniczne, jednak względnie pewnie sięgnął on po zwycięstwo w klasie ERC2. Dzięki fantastycznej postawie na obu oesach NPK Expert, 2. miejsce w klasie zapewnił sobie Marcin Marciniec, skutecznie odpierając ataki Wojciecha Anusiewicza jadącego Lancerem evo X, który uzupełnił podium w ERC2.

Drugi etap rywalizacji nie przyniósł także zmiany na pozycji lidera w klasie ERC3, gdzie Mateusz Przyszlakowski, mimo narzekania na swoją jazdę, spokojnie kontrolował tempo rywali. Zadanie ułatwiło mu niewątpliwe wypadnięcie Ryszarda Czechowicza. Za plecami lidera, o 2. miejsce rywalizowali Dawid Perużyński oraz Damian Zyzak (Clio R3). O wyniku tego pojedynku zdecydowała 12. Próba, na której Dawid zdystansował Damiana.

#4 C2Podobnie jak w klasach ERC2 oraz ERC3, lider po pierwszym dniu rywalizacji, w tym wypadku Jan Kandler, dowiózł do mety tryumf w klasie JuniorERC. Nie zabrakło jednak dramaturgii w końcówce, bowiem świetne tempo na wymagających oesach pokazał Wojtek Stuchlik (Adam R2), który po przygodzie z 1. odcinka specjalnego odrabiał straty. Niestety dla niego, mimo, że odrobił ponad minutę, na mecie pozostało jeszcze 8 sekund straty do Jana. Podium wśród „juniorów” uzupełnił Adrian Firlejczyk, jadący Fiestą R2.

Wśród zespołów, wyraźne zwycięstwo odniosła ekipa Rookie Rally Team, głównie dzięki tryumfom kierowców RRT w klasach ERC2 i ERC3. Zwycięski team zdobył w Rajdzie Lipawy aż 70 z możliwych 100 punktów. Na podium znalazły się także zespoły Rally and RACE Team z 36-cioma punktami oraz Poland Virtual Rally Team, który zdobył 31 punktów.

Jak zawsze, pragniemy podziękować wszystkim kierowcom za udział w naszych rozgrywkach oraz pragniemy zachęcić niezdecydowanych do dołączenia do naszej zabawy. Rekomendujemy także, korzystanie z udostępnianych przez nas modyfikacji tekstur, które zapewniają niepowtarzalne wrażenia z uczestnictwa w rajdach organizowanych przez WirtualneRajdy.pl.

(dz)

Zobacz również:

komentarzy








Do Góry