„Będzie długo, długo nic, a później ja” – Sebastian Luty zawodnik w szybkim wózku
RaceForce 1 – nowy projekt w polskim motorsporcie
Ott Tänak zdominował Rajd Estonii!
Rajd Elektrenai 2019: Duet Mikołaj Marczyk / Szymon Gospodarczyk najszybszy z Polaków
Kacper Wróblewski chce wykorzystać doświadczenie z Rajdu Polski na Litwie
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: RO, KJS

Waldemar Kluza z Bartoszem Herbanem w 50. Rajdzie Festiwalowym

Mimo, że od rozpoczęcia 6. Wyścigu Górskiego Magura Małastowska dzieli nas jeszcze tydzień, to Waldemar Kluza już przygotowuje się do startu. Nie będzie walczył jednak z wyścigowymi podjazdami, a z odcinkami specjalnymi drugiej rundy Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Śląska. Do tej pory nie mieliśmy okazji oglądać zawodnika z Wieliczki w stawce śląskiego cyklu, a więc rozgrywany po raz pierwszy w ramach cyklu rajd będzie również ważnym debiutem dla Kluzy.

Podobnie, jak w Rajdzie Memoriał, na fotelu pilota pojawi się Bartosz Herban, a duet wsiądzie do Mitsubishi Lancera Evo przygotowanego przez cieszyński Car Speed Racing. Lista zgłoszeń 50. Rajdu Festiwalowego to w sumie 77 załóg, a w tym 11 zasili grupę Gości. Kluza i Herban o punkty powalczą z pięcioma konkurentami. Klasa Gość 4WD będzie mieć wyjątkowo silną i ciekawą obsadę.  Przed Lancerem do odcinka ruszą Wojciech Chuchała i Michał Wiśniewski (Ford Fiesta Proto) oraz Skoda Fabia S000 duetu Lechoszest / Pietruszka. Stawkę zamkną piękne rajdowe klasyki – Audi Quattro A2 (Grzegorz Olchawski / Szymon Marciniak) i Ford Sierra RS Cosworth 4×4 (Marek Suder / Dariusz Gurdziołek).

Na jubileuszowy Rajd Festiwalowy składa się siedem odcinków specjalnych, które razem tworzą dystans 45 km. Tradycyjnie rajd wystartuje wieczorem od rywalizacji na prologu wytyczonego ulicami miasta. Drugiego dnia, w niedzielę 16 czerwca, na zawodników i kibiców czeka sześć asfaltowych prób i trzy pętle (po 14,5 km każda). Rywalizację zakończy uroczysta ceremonia na opolskim Rynku, zaplanowana od godziny 17:00.

Waldemar Kluza: „Okazuje się, że pomimo 10 lat doświadczeń w sporcie, nadal można w zaledwie dwa tygodnie zaliczyć bardzo ciekawe debiuty. Po starcie w czeskim Ecce Homo Sternberk, w ten weekend będę stawiał rajdowe „pierwsze kroki” w Mistrzostwach Śląska. Wsiadamy z Bartkiem do Lancera, więc tym bardziej wracają wspomnienia z Rajdu Cieszyńska Barbórka 2011. Teraz jazda po śniegu nam nie grozi, ale 50. Rajd Festiwalowy też zapowiada się wymagająco. Przede wszystkim ze względu na specyfikę odcinków, diametralnie różnych od krętych i technicznych prób Memoriału. Odcinki są szybkie i pełno na nich prostych fragmentów, gdzie nie raz sprawdzimy maksymalną prędkość Lancera. To charakterystyka odmienna od tras GSMP, ale taki trening też będzie cenny. Zwłaszcza, że mamy bardzo ciekawą obsadę – mieszankę świetnych kierowców, artystów i samochodów owianych motorsportową legendą. Naprawdę rewelacyjne uczucie móc się znaleźć w stawce rajdu, w historii którego pojawiały się największe polskie nazwiska. To tworzy wyjątkową atmosferę, która już zaczyna nam się udzielać. Jedziemy treningowo, więc bez presji, ale w walce o wynik też łatwo się nie poddamy.”

Fot. Grzegorz Kozera








Do Góry