Plan zrealizowany w 100% – Arkadiusz Lechoszest po 1. Rajdzie Ziemi Głubczyckiej 2019
Paweł Sławik z JCB Interhandler kontynuuje starty w sezonie 2019
Damian Drapikowski wygrywa o włos drugą rundę Tarmac Masters!
1. Rajd Ziemi Głubczyckiej 2019 – wypowiedzi zawodników
Duet Adam Sroka i Krystian Woźniak bezkonkurencyjni w 1. Rajdzie Ziemi Głubczyckiej
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: Różne

Waldemar Kluza kontynuuje starty Skodą Fabią w GSMP

W inauguracyjnej rundzie Górskich Samochodowych Mistrzostwach Polski zobaczymy ponad 90 zawodników. Na starcie nie zabraknie ścisłej czołówki kierowców z Polski, Czech i Słowacji. Nie zabraknie również najlepszej trójki zeszłorocznej rywalizacji.

Waldemar Kluza po starcie w Memoriale Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza za kierownicą Mitsubishi Lancera, w górach pozostaje wierny czeskiej marce. Po raz kolejny stawia na Skodę. Jego Fabia to konstrukcja podobna do tej, którą startował w końcówce sezonu 2018, ale ten egzemplarz został specjalnie zbudowany dla Kluzy przez czeską stajnie Profiko. Na samochodzie pojawią się dobrze znane kibicom wyścigów górskich biało-żółte barwy. Kierowca z Wieliczki rozpocznie więc swój jubileuszowy 10. sezon mocnym akcentem i od kolejnej niespodzianki dla kibiców. Na 4688 metrowej trasie z Wujskie do Tyrawy Wołoskiej powalczy w aż czterech cyklach: Mistrzostw Polski  GSMP, Mistrzostw Słowacji MSR, Mistrzostw Europy Strefy Centralnej FIA CEZ i Pucharu International Hill Climb Cup FIA IHCC.

Waldemar Kluza: „Za nami już pierwszy start w tegorocznym Memoriale, ale to na początek wyścigowego sezonu czekamy szczególnie mocno. Do 45. Bieszczadzkiego Wyścigu Górskiego odliczamy już ostatnie godziny. W Załużu już tradycyjnie otwieramy sezon, a my w ten weekend również podtrzymamy swoją tradycje. Ponownie zaprezentujemy naszym kibicom nową wyścigową broń w naszym zespole, przygotowaną przez ekipę Profiko. W tym roku kontynuujemy współpracę z czeską stajnią. W Korczynie nie mieliśmy szansy zaprezentować pełni możliwości Skody, więc teraz czas to nadrobić. Stawka zapowiada się naprawdę mocna, więc trzeba od początku walczyć o każdy punkt. Z takim właśnie nastawieniem przyjeżdżamy do Załuża.”

Fot. Agnieszka Wołkowicz








Do Góry