Jan Kopecky i Pavel Dresler wygrywają Rajd Barum 2019!
Kajetanowicz pojedzie Volkswagenem Polo GTI R5 w Rajdzie Niemiec 2019
Aleksiej Łukaniuk nie zamierza wygrać Rajdu Barum za wszelką cenę
Hayden Paddon rozmawia z M-Sportem o przyszłości w WRC
Marcin Wrona debiutuje w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: Bez kategorii

Tuż przed Rajdem Polski: wywiad z Hubertem Ptaszkiem

Hubert Ptaszek to bez wątpienia wielka nadzieja polskich rajdów. Swoje pierwsze kroki stawiał w fordzie fiesta R2 na krajowym podwórku. Po latach startów w aucie przednionapędowym nadszedł czas na kategorię WRC2, gdzie wraz z Maćkiem Szczepaniakiem pokonuje najtrudniejsze rajdy świata. Celem na ten sezon jest zdobywanie doświadczenia, lecz polska załoga zdążyła już dwukrotnie stanąć na podium.

Karol Nowicki: Hubert, jesteśmy już na półmetku sezonu, który jest jak dotąd największym wyzwaniem w twojej karierze. Powiedz, jak przez te pół roku zmieniłeś się jako kierowca.
Hubert Ptaszek: Przede wszystkim zmieniło się moje podejście do tego co robię. Startując w WRC2 nie mogę sobie niczego odpuścić. Wszystkie rzeczy są ważne i mogą mieć poważny wpływ na wynik.

13087492_1062199190521517_4517793397589036104_nPrzyzwyczaiłeś się już do głosu Maćka w rajdówce?
Praca z Maćkiem układa nam się bardzo dobrze. Po każdym rajdzie staramy się rozliczać- może nie do końca z tego, jaki osiągnęliśmy wynik, ale bardziej z tego, co działo się w rajdówce. W Meksyku i Argentynie stanęliśmy na podium, ale nie osiągnęliśmy tego przez szaleńcze tempo, lecz przez rozwagę. Maciek jest swego rodzaju encyklopedią. Start w Rajdzie Polski będzie jego setnym!

Czy zmiana pilota oznacza także duże zmiany w twoim opisie?
Maciek przede wszystkim wie, co się działo w latach poprzednich- gdzie i jakie załogi miały problemy. Czasami w opisie pojawiają się komendy typu „cztery prawy Nasser”. Słysząc takiego ”Nassera” od razu masz przed oczami filmik z Youtube’a i wiesz, co się działo, i co było przekombinowane. Widać, że to przynosi efekty. Opis, który stworzyłem z Maćkiem znacząco różni się od tego, który tworzyłem z Kamilem, dlatego też nie wystartowaliśmy razem, kiedy Maciek nie mógł przystąpić do rajdu ze względu na kontuzję.

Robert Kubica powiedział kiedyś, że doświadczenie zdobyte w danym rajdzie zaowocuje dopiero, kiedy przyjedzie na niego za rok. Jak to wygląda u ciebie?
Widać z rajdu na rajd, że nasze tempo jest coraz lepsze. Uważam, że cały czas jestem na etapie kształtowania się. Nie mam jakichś swoich nawyków z poprzednich lat, bo nie mam doświadczenia związanego z takimi autami i trasami. Z rajdu na rajd wprowadzamy nowe rzeczy. Uważam, że na tym etapie nasze tempo jest dobre. Nie chcemy jeszcze jechać tak szybko jak tylko możemy. W WRC łatwo jest sobie nabić guza.

13102607_1045486115526158_6823487619185938440_nZnajdujesz się w dość nietypowej sytuacji, gdyż w jednym cyklu jeździsz dwoma różnymi samochodami obsługiwanymi przez dwa różne zespoły.
To dość skomplikowana sprawa. Przed sezonem mówiłem „a spoko, damy radę”, ale to nie jest takie proste. Mimo tego, że te auta są tej samej kategorii, to są zupełnie inne. Różnią się konstrukcją i zawieszeniem. Do każdego samochodu trzeba dostosować swój styl jazdy. Jest to trudne, ale pozwala mi to być kierowcą bardziej kompletnym, gdyż mogę się sprawdzić w różnych stylach jazdy.

Ile czasu zajmuje Ci przestawienie się z jednego auta na drugie?
Na testach potrzebujemy kilku przejazdów… Auta naprawdę mocno się od siebie różnią. Począwszy od przycisków na tablicy rozdzielczej, kończąc na zupełnie innym zawieszeniu. Peugeota mamy na Ohlinsie, a Fabię na Reigerze, a to zupełnie inaczej pracuje. Jeśli chodzi o setup, Peugeot jest o wiele łatwiejszym autem. Fabia jest trudniejsza do ustawienia, ale kiedy wypracujesz już idealne nastawy, to to naprawdę fajnie działa. Jest to trudniejszy samochód, ale czy ktoś mówił, że będzie łatwo?

Mówi się, że Skoda ma mocniejszy silnik…
Też tak słyszałem. W Niemczech pojedziemy nową ewolucją Peugeota, która ma udoskonalony silnik. Czuję, że lepiej dogaduję się z Fabią, ale bez wsparcia Peugeot Slovakia nie mógłbym przejechać wszystkich czternastu rund.

Mówi się, że twój sezon w WRC2 nie jest jednorazową przygodą. Możesz nam już coś zdradzić?
Jeszcze za wcześnie, żeby o tym mówić, ale chciałbym zostać w WRC2. Uważam, że potrzebuję teraz dwóch, trzech lat spokojnej jazdy w tym cyklu, żeby coś z tego było. Wątpię jednak, że w przyszłym roku uda mi się przejechać wszystkie rundy tego cyklu.

Jak wyglądałby twój wymarzony oes?
Na pewno byłby szybki. Szuter i skoki. Nazwisko zobowiązuje.








Do Góry