Na torze Vilkiciai zobaczymy 72 kierowców Oponeo Mistrzostw Polski Rallycross
Rally di Roma Capitale 2019: Basso najlepszy w generalce, Poloński w ERC2!
Rally di Roma Capitale 2019 (OS 4-6)- Basso na prowadzeniu, Habaj poza trasą
Gryazin na prowadzeniu, Łukasz Habaj tuż za podium po odcinku kwalifikacyjnym Rally di Roma Capitale
Wypadek podczas Eifel Rallye Festival 2019
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: RSMP

Trzecie podium Kasperczyka i Sytego w Rajdzie Dolnośląskim

Fot. Maciej Niechwiadowicz

W zakończonym wczoraj Rajdzie Dolnośląskim Tomek Kasperczyk i Damian Syty wywalczyli trzecią pozycję w klasyfikacji generalnej. Dla załogi Tiger Energy Drink Rally Team to już trzecie podium zdobyte na oesach Dolnośląskiego. Do tego rezultatu Tomek z Damianem dołożyli także trzecie miejsce na Power Stage’u, czyli dodatkowo punktowanym, finałowym odcinku rajdu. Tym samym Kasperczyk i Syty wyjeżdżają z Dusznik-Zdroju bogatsi o 18 punktów do klasyfikacji krajowego czempionatu. Zdobyte punkty pozwoliły im na awans w tabeli mistrzostw Polski – na trzecią lokatę.

Do rywalizacji w tegorocznej edycji Rajdu Dolnośląskiego stanęło 36 załóg z czego osiem dysponowało najmocniejszymi i najszybszymi w stawce samochodami klasy R5. Od początku rywalizacji Kasperczyk z Sytym utrzymywali równe tempo, unikali problemów, przygód czy wycieczek poza trasę. Dzięki temu plasowali się w czołowej czwórce – zarówno swojej klasy, jak i klasyfikacji generalnej zawodów. Nie mniej równą formę reprezentanci Tiger Energy Drink Rally Team prezentowali podczas drugiego etapu zawodów. W niedzielę Tomek i Damian wszystkie odcinki specjalne ukończyli w pierwszej trójce i pewnie – z ponad minutową przewagą na kolejną załogą – dotarli do mety w Dusznikach-Zdroju. Na osiemnaście punktów wywalczonych przez Kasperczyka i Sytego złożyło się 15 „oczek” za pozycję w klasyfikacji końcowej zawodów, a także trzy zdobyte za trzeci rezultat na kończącym rajd Power Stage’u.

Najszybsi w Rajdzie Dolnośląskim okazali się Brzeziński z Kozdroniem w Skodzie Fabii R5, którzy rzutem na taśmę – na ostatnim oesie – odebrali prowadzenie duetowi Grzyb/Wróbel (również Fabia R5). Po dwóch rundach Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski liderem punktacji jest załoga Brzeziński/Kozdroń. Z kolei Kasperczyk z Sytym zanotowali solidny awans i zajmują obecnie trzecią pozycję klasyfikacji cyklu. Kolejnym startem Tomka i Damiana na polskich oesach będzie Rajd Nadwiślański zaplanowany na weekend 8-10 czerwca.

Tomasz Kasperczyk:

Opuszczę ten rajd z mieszanymi uczuciami. Ukończyliśmy go na podium, więc oczywiście przeważają dobre emocje. Cieszę się, że jechaliśmy równo, bez przeceniania swoich możliwości i przygód, które mogą zrujnować nawet najlepszy i najciężej wypracowany wynik. Starałem się znaleźć odpowiednie tempo, by nie pojechać szybciej niż potrafię, bo to żadna sztuka. Z drugiej strony nie byłem w stanie włączyć się w walkę z Grzegorzem Grzybem, Kubą Brzezińskim, a wcześniej także z Miko Marczykiem. Na pewno jednak zrealizowaliśmy plan minimum – w klasie mieliśmy ośmiu rywali, a zdobyliśmy podium i co najważniejsze – awansowaliśmy w klasyfikacji mistrzostw. Podczas Rajdu Nadwiślańskiego czeka nas ciężka walka o utrzymanie, a może także poprawę naszej pozycji.








Do Góry