Gryazin na prowadzeniu, Łukasz Habaj tuż za podium po odcinku kwalifikacyjnym Rally di Roma Capitale
Wypadek podczas Eifel Rallye Festival 2019
„Będzie długo, długo nic, a później ja” – Sebastian Luty zawodnik w szybkim wózku
RaceForce 1 – nowy projekt w polskim motorsporcie
Ott Tänak zdominował Rajd Estonii!
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: RSMP

Tomasz Gryc wraca na trasy mistrzostw Polski

Tomasz Gryc wraz z Michałem Kuśnierzem po bardzo intensywnym rozpoczęciu sezonu rajdowego – starcie w kultowym Rajdzie Monte-Carlo, będącym rundą WRC oraz występie w Rajdzie Wysp Kanaryjskich, pierwszej eliminacji mistrzostw Starego Kontynentu, pojawi się na starcie pierwszej rundy Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski – 44. Rajdzie Świdnickim-Krause.

W dniach 15-17 kwietnia załoga będzie miała do pokonania 12 odcinków specjalnych o łącznej długości 136 kilometrów oesowych. Duet Gryc/Kuśnierz jadący Peugeotem 208 R2 będzie rywalizować z 12 konkurentami w swojej klasie. Specyfika odcinków specjalnych zlokalizowanych w okolicach Świdnicy wymuszać będzie na załodze maksimum uwagi i bardzo dużej precyzji jazdy. Odpowiednie ustawienie samochodu będzie kluczowe, aby osiągnąć metę na wysokiej pozycji w swojej klasie.

Po bardzo dobrym początku sezonu w tym zdobyciu 3 miejsca w klasie ERC3 podczas Rajdu Wysp Kanaryjskich, przyszedł czas, aby pojawić się na starcie pierwszej rundy krajowego czempionatu. Dzięki wsparciu moich Partnerów: ZOWNER-FS Sp. z o.o., Peters Stahlbau GmbH, HRD-Trailer-Engineering GmbH, HK Balkonbau GmbH, GRYC, FAZA, SISO oraz GoPro będę mógł wystartować w 44. Rajdzie Świdnickim-Krause.

Jestem dobrze przygotowany do występu w Świdnicy. Tydzień przed rajdem przeprowadziliśmy dwudniowe testy mające na celu znalezienie optymalnych ustawień zawieszenia dla naszego Peugeota.
Po dwuletniej przerwie w startach w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski musiałem na nowo przyzwyczaić się do szybkich polskich odcinków specjalnych. Specyfika oesów jest zgoła inna niż ta jaką spotkałem w Rajdzie Monte-Carlo czy na wyspie Gran Canaria. Polskie rajdowe trasy są bardzo szybkie, mają mniej zakrętów i jest więcej cięć powodujących naniesienie dużej ilości błota i kamieni na asfalt.

Każdy start traktuję jako nowe wyzwanie, do którego maksymalnie dobrze chcę się przygotować – niezależnie gdzie i jakiej rangi jest dany rajd. Bardzo się cieszę, że będę mógł zaprezentować nasz team polskim kibicom. Przyjeżdżam do Świdnicy, aby włączyć się w walkę o czołowe lokaty w klasie – będziemy się starali jechać szybkim, równym tempem, a jak wyjdzie… zobaczymy. 🙂

– powiedział Tomasz Gryc








Do Góry