Gryazin na prowadzeniu, Łukasz Habaj tuż za podium po odcinku kwalifikacyjnym Rally di Roma Capitale
Wypadek podczas Eifel Rallye Festival 2019
„Będzie długo, długo nic, a później ja” – Sebastian Luty zawodnik w szybkim wózku
RaceForce 1 – nowy projekt w polskim motorsporcie
Ott Tänak zdominował Rajd Estonii!
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: Różne

Tomasz Fliśnik kontynuuje swoją przygodę z Mitsubishi i wyścigami górskimi

Tomasz Fliśnik rozpoczął swój program startów od 3. Rajdu Memoriał, gdzie wspólnie z Marcinem Roikiem wywalczyli wysokie szóste miejsce w klasyfikacji generalnej. Kierowca z Wieliczki chce w tym roku mocniej zaangażować się w rajdy, ale reprezentanta zespołu Metro Motorsport nie może zabraknąć także w Górskich Samochodowych Mistrzostwach Polski 2019.

Tomasz Fliśnik i ekipa HighTec są już w Sanoku, gdzie odbędzie się dziś Odbiór Administracyjny i Badanie Kontrolne do 45. Bieszczadzkiego Wyścigu Górskiego. W dniach 11-12 maja czołowi polscy „górale” znów opanują miejscowości Wujskie i Załuż. Oprócz Polaków na liście zgłoszeń znaleźli się także kierowcy z Czech, Słowacji, Włoch i Austrii. Łącznie 93 ekipy powalczą w aż sześciu różnych narodowych i międzynarodowych cyklach.

Tomasz Fliśnik po raz kolejny stanie do walki za kierownicą Mitsubishi Lancera Evo VI, za obsługę którego odpowiadać będzie niezmiennie stajnia HighTec. Zespół zyskał wzmocnienie nowych partnerów, którzy tak, jak w wielickim Memoriale, dołączają do Fliśnika na cały sezon 2019. 

Harmonogram na najbliższy weekend to tradycyjnie 8 podjazdów, na które składają się w każdej z dwóch rund Bieszczadzkiego Wyścigu dwa podjazdy treningowe i wliczane do wyników 2 podjazdy wyścigowe. W ten weekend Załuż stanie się centralnym punktem na wyścigowej mapie w tej części Europy, dlatego warto tutaj być!

Tomasz Fliśnik: „Na odcinkach Memoriału udanie rozpoczęliśmy sezon, więc w zespole panuje bardzo pozytywna atmosfera. Zeszły sezon był dla mnie ogromną nauką, dzięki której z każdym wyścigiem robiliśmy kolejny krok do przodu. Teraz przyszedł czas, żeby to zaprocentowało w wynikach w sezonie 2019. Stajemy na starcie pierwszej rundy w silnym, sprawdzonym składzie, jeszcze wzmocnionym przez nowych partnerów, więc mamy świetną bazę do tego, żeby walczyć o jak najlepszy wynik. Emocji na pewno nie zabraknie.  

Załuż nie należy do najbardziej technicznych tras, ale za ma wiele bardzo szybkich partii. Klucz do zwycięstwa to idealnie trafione punkty hamowania i przede wszystkim odwaga, żeby utrzymać jak najwyższą średnią prędkość. Zobaczymy jaką jeszcze niespodziankę przyniesie nam pogoda, bo wiele prognoz skazuje, że pojedziemy w deszczu. Niezależnie od aury atmosfera na trasie i w parku na pewno będzie niesamowita, więc nie możecie tego przegapić. 

Fot. Rozmus Photography








Do Góry