Kategoria: Różne

Teter i Grzywaczewski zadebiutowali w Hyundai Racing Trophy

Sebastian Teter i Bożydar Grzywaczewski rozpoczęli walkę w Hyundai Racing Trophy! Areną zmagań inauguracyjnej rundy tego międzynarodowego cyklu był 47. TESS Rally Brasov. Polskim zawodnikom – w swoim pierwszym zagranicznym starcie – przyszło zmierzyć się z wymagającymi warunkami na trasie oraz bardzo szybkimi rywalami, którym jednak swoim tempem nie odstawali na krok!

Teter i Grzywaczewski zaznaczyli swoją obecność w rumuńskim rajdzie bardzo mocnym akcentem. Już na pierwszym odcinku specjalnym uzyskali drugi czas w swojej klasie, jednak przez cały dzień musieli zmagać się z nietrafionym doborem opon. Plan na niedzielę zakładał zmianę ustawień ich Hyundaia i20 R1 i awans w klasyfikacji generalnej.

Na ponad 30-kilometrowym odcinku Barbarunca, na którym zmienne warunki przypominały te znane z Rajdu Monte Carlo, Polacy prezentowali fantastyczne tempo. Międzyczasy wskazywały, że uzyskany przez nich wynik pozwoli im awansować na pozycję wiceliderów, jednak pech chciał, że tuż przed metą opuścili trasę, na którą wrócili dopiero po kilku minutach. Uszkodzenia samochodu niestety nie pozwoliły im kontynuować jazdy.

Sebastian Teter:

Za nami pierwszy start w Hyundai Racing Trophy. Sam cykl wywarł na nas bardzo dobre wrażenie. Walka między zawodnikami była niezwykle zacięta, przez co sytuacja w wynikach zmieniała się z odcinka na odcinek. Nasz debiut był bardzo trudny. Warunki na trasie były wymagające i zdradliwe. Na sobotę wybraliśmy niedocięte opony, których przez niskie temperatury nie mogliśmy potem dogrzać. Następnego dnia nasze tempo było już naprawdę dobre i mogliśmy odrobić straty z nawiązką, jednak pechowo wypadliśmy z trasy odcinka. Z Rumunii wracamy bez punktów, ale doświadczenie, jakie tam zebraliśmy, jest po prostu bezcenne. Wiele się nauczyliśmy i na pewno zaprocentuje to już podczas kolejnego rajdu. Dziękujemy za Wasze wsparcie!

Następnym rajdem, w jakim wystartują Sebastian Teter i Bożydar Grzywaczewski, będzie rozgrywany na początku maja Rally Transilvania!

Zobacz również:

komentarzy








Do Góry