„Będzie długo, długo nic, a później ja” – Sebastian Luty zawodnik w szybkim wózku
RaceForce 1 – nowy projekt w polskim motorsporcie
Ott Tänak zdominował Rajd Estonii!
Rajd Elektrenai 2019: Duet Mikołaj Marczyk / Szymon Gospodarczyk najszybszy z Polaków
Kacper Wróblewski chce wykorzystać doświadczenie z Rajdu Polski na Litwie
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: ERC, RSMP

Sylwester Płachytka i Jacek Nowaczewski mówią przed 76. Rajdem Polski 2019

Zbliżający się Rajd Polski stanowi szczególny punkt w kalendarzu Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Zawody z bazą w Mikołajkach, będące również rundą europejskiego i litewskiego czempionatu, zgromadziły na listach zgłoszeń ponad 100 załóg. Rywalizacja rozstrzygnie się natomiast na 15 szutrowych odcinkach specjalnych o łącznej długości przeszło 200 kilometrów. Magia mazurskich tras – w połączeniu z bogatą stawką zgłoszonych załóg oraz wakacyjnym terminem – są niemal gwarancją wspaniałego rajdowego święta dla licznie zgromadzonych kibiców.

Rajd Polski to szczególne wyzwanie dla zawodników rywalizujących w krajowym czempionacie, gdyż jako runda RSMP będzie podwójnie punktowany. Wraz z rekordową liczbą 12 załóg w samochodach klasy R5, zapowiada to zaciętą rywalizację podczas każdego z dni zawodów. Podobnie jak podczas poprzednich rund, w Fieście R5 w barwach Poliamid Plastics, eSky, Michelin, Rallytechnology, Fuchs, Auto Moto Klub Kłodzko i Events Control zobaczymy Sylwestra Płachytkę i Jacka Nowaczewskiego. Zawodnicy przystępują do Rajdu Polski po testach, które przeprowadzili na odcinku znanym z Lausitz Rallye. To właśnie w jego ubiegłorocznej edycji duet Płachytka/Nowaczewski debiutował w Fieście R5, którą obecnie rywalizuje w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski.

Sylwester Płachytka: Nie może nas zabraknąć na starcie tych kultowych zawodów. Bardzo nas cieszy ten rajd i mamy przed nim pozytywne odczucia. Miałem okazję startować w Rajdzie Polski w 2013 r. autem przednionapędowym i bardzo miło go wspominam. Wymagające, kręte, wąskie partie w lesie, a z drugiej strony ogromne prędkości – dokładnie tym charakteryzują się te trasy. Dlatego musimy maksymalnie skupić się na opisie oraz jak najlepszym wyczuciu auta. Pogoda zapowiada się piękna, więc na pewno przy odcinkach pojawi się wielu kibiców. Do zobaczenia!

Jacek Nowaczewski: Dobrze wspominamy szutrowy debiut w Fieście R5 podczas Lausitz Rallye, więc tym bardziej nie możemy się doczekać kolejnego rajdu po „luźnym”. Obsada jest naprawdę doborowa, także trzeba będzie dać z siebie wszystko. Dla nas kluczowa jest rywalizacja w RSMP, gdzie zapowiada się aż 12 rajdówek R5. Będzie się działo, trzymajcie kciuki!

Fot. Tomasz Kaliński








Do Góry