Plan zrealizowany w 100% – Arkadiusz Lechoszest po 1. Rajdzie Ziemi Głubczyckiej 2019
Paweł Sławik z JCB Interhandler kontynuuje starty w sezonie 2019
Damian Drapikowski wygrywa o włos drugą rundę Tarmac Masters!
1. Rajd Ziemi Głubczyckiej 2019 – wypowiedzi zawodników
Duet Adam Sroka i Krystian Woźniak bezkonkurencyjni w 1. Rajdzie Ziemi Głubczyckiej
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: HRSMP

Stopa/Ślęczka Rally Team wygrywają w 1. Rundzie Motul HRSMP – 47.Rajdzie Świdnickim-Krause 2019

W dniach 26 – 28 kwietnia br., odbyła się 1. Runda MOTUL Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski – 47. Rajd Świdnicki – KRAUSE, który był również 1. Rundą Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski.

Zespół rajdowy Stopa / Ślęczka Rally Team, przez dwa dni rywalizacji miał do pokonania bardzo szybkie i podbijające odcinki specjalne zlokalizowane na śliskich asfaltowych drogach w Górach Sowich. Po emocjonującej rywalizacji i „przygodach” jakie nie ominęły również Filipa i Grzegorza, rajdową BMW 318 iS E30 # 110, można było zobaczyć na uroczystej ceremonii mety na świdnickim Rynku. Stopa / Ślęczka Rally Team odniósł swoje historyczne zwycięstwo w rywalizacji samochodów startujących w stawce MOTUL HRSMP zajmując:

 

  • 1. miejsce w Klasyfikacji Generalnej MOTUL HRSMP 2019,
  • 1. miejsce w Kategorii FIA K4/J2,
  • 1. miejsce w Klasie F-3.

 

Filip Stopa: 47. Rajd Świdnicki pomimo problemów  po pierwszym dniu rajdu, kiedy nasze auto odmówiło posłuszeństwa i zostało wepchnięte do parku serwisowego, okazał się bardzo szczęśliwy. W niedziele dzięki ciężkiej pracy, poświęceniu naszych mechaników i całego naszego zespołu udało się odpalić nasze BMW i wystartować do drugiego etapu bez spóźnienia. Samochód nie dysponował pełną mocą, ale udało się szczęśliwie dojechać do mety. Podziękowania dla Grześka za pierwszy wspólny start w cyklu HRSMP. Do zobaczenia na Puławach !

Grzegorz Ślęczka: Wygraliśmy ! Jesteśmy na mecie 47. Rajdu Świdnickiego – Krause, zdobywając punkty w cyklu MOTUL HRSMP 2019 ! Dziękuję za współpracę Filipowi, który perfekcyjnie wykorzystuje potencjał samochodu tylnonapędowego.

fot. Jakub Rozmus








Do Góry