Kategoria: RO, KJS

Rymanowskie Wiatraki 2018 – podsumowanie

W miniony weekend odbyły się pierwsze w tym sezonie zawody motoryzacyjne zorganizowane przez Automobilklub Małopolski Krosno. Rymanowskie Wiatraki 2018 były rajdem dedykowanym dla dwóch grup amatorów. Dwudniowy Super KJS, z sobotnim startem i próbą przejeżdżaną o zmroku i odbywający się tylko w niedzielę KJS.

Do Super KJS zgłosiło się dziesięć załóg, z czego wszystkie przeszły pomyślnie odbiór administracyjny oraz badanie kontrolne, dzięki czemu w komplecie mogły zameldować się na starcie. Niestety nie każdemu dane było ukończyć zmagania. Jedna z załóg była zmuszona do wycofania się już po pierwszej próbie ze względu na awarię samochodu. Tym sposobem sobotni etap rajdu ukończyło dziewięć załóg, które kontynuowały rywalizacje następnego dnia.

W niedzielę w Rymanowie pojawiło się kolejne trzydzieści załóg zgłoszonych w KJS. Uczestnicy byli dobrze przygotowani do zawodów, więc w komplecie zjawili się na starcie. Warunki drogowe i klimatyczne były zróżnicowane, ponieważ odcinki były asfaltowe i szutrowe, a podłoże od suchego, przez mokre lub błotniste do śnieżnego i zlodowaciałego

W niedziele do mety Super KJS dojechało osiem załóg, gdyż jedna została zdyskwalifikowana za nieregulaminowe zachowanie. W KJS natomiast odpadły trzy załogi, zatem na metę dotarło ich dwadzieścia siedem. Zawodnicy z Super KJS i KJS, którzy byli najlepsi w swoich klasach, zostali uhonorowani pamiątkowymi pucharami.

W SKJS zwyciężyli jadący Mitsubishi Lancerem Jakub Ulanowski i Damian Bąk. Drudzy na mecie Adam Rachfał i Sławomir Leja stracili do nich ponad czterdzieści sekund. Podium uzupełnili Grzegorz Olszewski i Łukasz Patla. Klasyfikacja KJS padła łupem Krzysztofa Kołodzieja oraz Tomasza Łupińskiego. W pierwszej trójce znalazły się także załogi Niemiec / Saganowski oraz Ważny / Czekaj.

komentarzy








Do Góry