Jan Kopecky i Pavel Dresler wygrywają Rajd Barum 2019!
Kajetanowicz pojedzie Volkswagenem Polo GTI R5 w Rajdzie Niemiec 2019
Aleksiej Łukaniuk nie zamierza wygrać Rajdu Barum za wszelką cenę
Hayden Paddon rozmawia z M-Sportem o przyszłości w WRC
Marcin Wrona debiutuje w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: Bez kategorii

Rallytechnology z szansami na najwyższe pozycje na Kanarach

Druga runda tegorocznego cyklu Rajdowych Mistrzostw Europy przyciągnęła do siebie ogromną liczbę zawodników. Na Kanarach pojawi się aż 125 załóg, a wśród nich Łukasz Habaj z Danielem Dymurskim (Ford Fiesta R5) i Dariusz Poloński z Balbiną Gryczyńską (Peugeot 208 R2), czyli reprezentanci zespołu Rallytechnology.

W dniach od czwartego do szóstego maja najlepsi kierowcy kontynentu będą rywalizować podczas czterdziestej pierwszej edycji Rajdu Wysp Kanaryjskich. Na krętych i niezwykle przyczepnych asfaltach załogi przejadą ponad 207 kilometrów oesowych, podzielonych na dwa etapy. Pierwszy z nich rozpocznie się w piątek od jednego z najdłuższych odcinków rajdu, San Mateo (25,13 km). Tego dnia zawodnicy przejadą jeszcze pięć oesów. Na finałowy dzień również zaplanowano sześć odcinków specjalnych, które rozstrzygną, kto zwycięży w pierwszej asfaltowej rundzie ERC.

Dla Łukasza Habaja i Daniela Dymurskiego będzie to drugi start w tegorocznych Mistrzostwach Europy. Poprzednio załoga Rallytechnology rywalizowała na Azorach, gdzie dzięki świetnej jeździe miała realne szanse na miejsce w pierwszej piątce rajdu. Niestety wszystko przerwała pechowa awaria samochodu. Habaj jest bardzo zmotywowany, by na Kanarach uzyskać dobry wynik, tym bardziej, że to właśnie on zwyciężył tu w ubiegłym roku w klasyfikacji ERC 3! Jadąc wtedy Peugeotem 208 R2, wygrał swoją klasę z przewagą ponad dwóch i pół minuty nad drugim zawodnikiem. To wszystko pozwala myśleć, że Habaj i Dymurski odegrają ważną rolę w nadchodzącym rajdzie.

Swój debiut na Wyspach Kanaryjskich zaliczy ubiegłoroczny Mistrz Polski klasy 2WD i klasy czwartej, Dariusz Poloński. Kierowca pilotowany przez Balbinę Gryczyńską w ramach przygotowań do tej imprezy wystartował w pierwszej rundzie Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, gdzie był najlepszy wśród kierowców jadących autami klasy R2. Dla Polońskiego starty w ERC są teraz priorytetem i to tam będzie chciał walczyć o najwyższe pozycje. Nie będzie to zadania łatwe, gdyż oprócz niego na Kanary przyjedzie czternastu innych kierowców chcących zwyciężyć w klasyfikacji ERC 3, a wśród nich są tacy zawodnicy, jak Chris Ingram czy Jari Huttunen.

Robert Gabryszewski, szef zespołu Rallytechnology:

Po zimnych i deszczowych Azorach przenosimy się na ciepłe i słoneczne Kanary. Oczywiście, piękna aura nie będzie oznaczać dla nas wakacji, bo przed nami ciężka praca i zacięta walka. Jestem pełen nadziei przed zbliżającym się rajdem. W ubiegłym roku Łukasz Habaj pokazał tu bezkonkurencyjne tempo i jestem pewien, że będzie w stanie powtórzyć to także za kierownicą auta R5. Darek Poloński to absolutny specjalista od samochodów przednionapędowych i podczas Rally Islas Canarias może pokrzyżować plany czołówce ERC 3. Przed nami świetny rajd, trzymajcie kciuki!

Aby być blisko i na bieżąco startu załóg Rallytechnology w zawodach, zachęcamy do śledzenia konta społecznościowego na Facebooku. Zapraszamy także na oficjalną stronę zespołu: www.rallytechnology.com.








Do Góry