Rally di Roma Capitale 2019 (OS 4-6)- Basso na prowadzeniu, Habaj poza trasą
Gryazin na prowadzeniu, Łukasz Habaj tuż za podium po odcinku kwalifikacyjnym Rally di Roma Capitale
Wypadek podczas Eifel Rallye Festival 2019
„Będzie długo, długo nic, a później ja” – Sebastian Luty zawodnik w szybkim wózku
RaceForce 1 – nowy projekt w polskim motorsporcie
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: ERC

Rajd Wysp Kanaryjskich 2019 – Błąd Łukaniuka, podium Habaja i Polońskiego!

Druga runda Rajdowych Mistrzostw Emocji ponownie była pełna emocji! Dużo wrażeń od początku dzisiejszej rywalizacji zapewnił Aleksiej Łukaniuk, który już na pierwszym odcinku specjalnym porannej pętli uszkodził koło i wycofał się z rywalizacji. Tym samym walka o zwycięstwo rozpoczęła się od nowa! Dobre, równe tempo oraz unikanie przygód było kluczem do sukcesu. Łukasz Habaj i Daniel Dymurski budując swoją prędkość stanęli na podium – trzecie miejsce! Podobnie Dariusz Poloński z Łukaszem Sitkiem wyjeżdżają z wysp jako zdobywcy trzeciego miejsca!

Ostatni dzień rywalizacji w Rajdzie Wysp Kanaryjskich zaczął się dużo wcześniej niż w sobotę. Niedzielę otworzył OS 9 Arucas 1 (7,18 km), który najlepiej pokonał Lopez. Tuż za Hiszpanem uplasował się jego rodak Ivan Ares (+0,3s), a podium uzupełnił Norbert Herczig (+1,1s). Czwarte miejsce wywalczył Chris Ingram (+2,8s), natomiast najlepszą piątkę zamknął Louis Monzon (+3,0s). Z niewielką stratą do piątej lokaty na metę przyjechał Łukasz Habaj, który uzyskał szósty rezultat (+3,2s) – „Było dobrze, wprowadziliśmy w samochodzie kilka zmian i czuję się bardziej komfortowo” – relacjonował za metą Łukasz Habaj. Początek dnia był pechowy dla Aleksieja Łukaniuka, który na OS9 uderzył lewym przednim kołem w przepust, lub studzienkę i uszkodził lewe przednie koło, wraz z elementami zawieszenia. Rosjanin po tym zdarzeniu postanowił wycofać się z rywalizacji. W Pucharze Abartha Dariusz Poloński z Łukaszem Sitkiem po wczorajszych przygodach rozpoczęli dzień do trzeciego czasu w klasie.

Drugim odcinkiem specjalnym dzisiejszych zmagań na trasach Rajdu Wysp Kanaryjskich był OS10 Moya 1 (15,28 km). Tutaj swój talent zaprezentował Francuz Pierre Loubet, najszybszy przejazd i przewaga na poziomie 1,4 s nad drugim Marijanem Greibelem. Trzeci dojechał Suarez (+2,0s), za nim Chris Ingram, który tym razem również dojechał jako czwarty kierowca (+2,7s). W najszybszej piątce znalazł się również Norbert Herczig (+4,2s). Tym razem Łukasz Habaj z Danielem Dymurskim zajęli ósme miejsce w klasyfikacji odcinka – „To jest nieprawdopodobne, cały czas próbuję, ale mamy małe błędy” – mówił Łukasz Habaj. Dla drugiego polskiego duetu Dariusz Poloński / Łukasz Sitek uplasowali się na czwartej pozycji w klasie Abartha.

Na OS11 Galdar (13,75 km) sytuacja w najlepszej piątce nie uległa wielkiej zmianie. Po odpadnięciu z walki Aleksieja Łukaniuka drugie oesowe zwycięstwo w niedzielę na swoje konto zapisał Pierre Loubet. Za Fracuzem na metę wpadł Ivan Ares ze stratą 1,1s. Dalej stoper z trzecim wynikiem wskazywał na Norberta Hercziga (+1,7s), a czwarta lokata należała do Marijana Greibela (+2,5s). Solidne tempo po raz kolejny zaprezentował Chris Ingram (+3,4s), piąte miesjce. Za Brytyjczykiem dojechał Łukasz Habaj (+4,4s). W Pucharze Abartha ponownie na czwartej pozycji uplasował się Dariusz Poloński.

Pierwszą niedzielną pętlę zamykał OS13 Valleseco (14,57 km), gdzie dominację Pierre Loubeta przełamał Suarez, pokonując Francuza o 1,4s, który uzyskał taki sam rezultat jak Lopez. Na czwartym miejscu w tabeli odcinka specjalnego widniał Ivan Ares (+2,0s). Do najlepszej piątki wskoczył Łukasz Habaj, który coraz pewniej odnajdywał się na kanaryjskich odcinkach specjalnych (+2,1s) –„Chcemy zmniejszyć stratę, ale nie jest to łatwe, ponieważ koledzy są szybcy. Robię co mogę” – mówił Łukasz Habaj. W Pucharze Abartha spokojnie z czwartym czasem podróżował Dariusz Poloński.

Ostatnią pętlę Rajdu Wysp Kanaryjskich od zwycięstwa zaczął Chris Ingram OS14 Arucas 2 (7,18 km). Z bardzo niewielką stratą do Brytyjczyka na mecie zameldował się drugi Ivan Ares (+0,4s), trzeci czas wywalczył Norbert Herczig (+1,5s), a za podium znaleźli się jeszcze Łukasz Habaj (+1,9s) i Luis Monzon (+2,0s). „Było dobrze, niewiele więcej mogę zrobić. Robię co mogę najlepiej, wszyscy jadą tak szybko” – relacjonował Łukasz Habaj. Dariusz Poloński tym razem wskoczył na podium w Pucharze Abartha – „Jestem bardzo zadowolony z samochodu, myślę że mamy bardzo dobry zestaw” – podsumował za metą Dariusz Poloński.

OS15 Moya 2 (15,28 km) padł łupem Chrisa Ingrama. W czołówce nie mogło zabraknąć Pierra Loubet, który ze stratą 1,2s uzyskał drugi rezultat. Marijan Griebel zapisał dla siebie trzeci wynik na oesie (+3,9s). Dalej znaleźli się odpowiednio Lopez (+4,1s) i Norbert Herczig (+5,6s), który zamknął najlepszą piątkę.  Łukasz Habaj spokojnie dojechał na siódmej pozycji – „Wszystko idzie dobrze, próbuję naciskać, ale jadę na limicie. Nie do końca mogę jechać szybciej” – komentował za metą Łukasz Habaj

Przedostatni odcinek specjalny Rajdu Wysp Kanaryjskich OS16 Galdar 2 (13,75 km) należał do Polaków. Łukasz Habaj z Danielem Dymurskim przejechali najszybciej próbę, zostawiając za plecami Pierra Loubet (+1,1s) , trzeciego Chrisa Ingrama (+5,8s) i czwartego Mayr-Melnhofa z Austrii (+8,7s).

Zamykający rywalizację OS16 Valleseco (14,57 km) to również popisowa jazda Łukasza Habaja. Blisko trzy sekudny przewagi nad drugim Ivanem Aresem (+2,9s) oraz 3,2s szybciej od trzeciego Norberta Hercziga. Czwarty dojechał Luis Monzon (+4,8s), a piąty Lopez (+6,0s) „To niewiarygodne! Walczyliśmy zaciekle przez cały weekend, dziękuję wszystkim. Myślę, że mieliśmy dobre tempo, drugie podium z rzędu to więcej niż oczekiwałem” – mówił wyraźnie zadowolony Łukasz Habaj

Dla drugiej polskiej załogi Dariusz Poloński i Łukasz Sitek debiut na kanaryjskich asfaltach zakończył się trzecim miejscem w Pucharze Abartha. Gratulujemy!

Najlepsza piątka w klasyfikacji generalnej Rajdu Wysp Kanaryjskich wygląda następująco:

  1. Lopez
  2. Ingram (+28,5s)
  3. Habaj (+39,9s)
  4. Herczig (+52,9s)
  5. Loubet (+54,6s)








Do Góry