Kategoria: ERC

Rajd Wysp Kanaryjskich 2018 (OS 6): Polacy awansują

fot. facebook/GrzegorzGrzyb

Zawodnicy narzekali na gęstą mgłę w środkowej części ponad 23-kilometrowego odcinka Artenara. Oprócz tego przygody na trasie miał Monzón. Hiszpan złapał kapcia. – Popełniłem błąd na jednym zakręcie i przebiłem oponę – mówił. Podobne problemy miał Neubauer, który przebił dwie przednie opony. – Nie widziałem czegoś podobnego wcześniej. Nie wiem jak to się może stać. Obie opony były od razu płaskie. Mamy tylko jedną zapasową – komentował. Aleks Zawada przyznał, że na poprzednim odcinku także miał przygody na trasie. Stąd jego duża strata. – Na poprzednim odcinku poszliśmy szeroko i uderzyliśmy w krawężnik. Straciliśmy dużo czasu, ale jesteśmy tutaj i wciąż jedziemy – tłumaczył.

Najszybszy na próbie był Łukjaniuk. Za nim uplasował się Griazin, tracąc 4,2s. Trzeci czas należał ponownie do polskiej załogi Grzyb / Wróbel. Duet stracił 9,8s do Łukjaniuka. To pozwoliło im awansować na dziewiątą pozycję po odcinku. Kolejne miejsca zajęli: 4. Kreim (+11,7s), 5. Loubet (+12,7s), 6. Suárez (+13,5s), 7. Magalhães ex aequo z Habajem (+17,6s), 9. Ares (+22,2s). Czołową dziesiątkę zawodników klasyfikowanych w ERC zamknął Pellier (+23,2s).

15. czas na próbie zanotowali Ptaszek / Szczepaniak (+36,1s), a 21. Zawada / Dachowski (+1:17,6s).

KLASYFIKACJA GENERALNA FIA ERC PO OS 6:

  1. Aleksiej Łukjaniuk i Aleksiej Arnautow (1:01:24,7s, Ford Fiesta R5)
  2. Nikołaj Griazin i Jarosław Fedorow (+21,9s, Škoda Fabia R5)
  3. José António Suárez i Cándido Carrera (+49,8s, Hyundai i20 R5)
  4. Fabian Kreim i Frank Christian (+51,8s, Škoda Fabia R5)
  5. Pierre-Louis Loubet i Vincent Landais (+1:01,6s, Hyundai i20 R5)
  6. Laurent Pellier i Geoffrey Combe (+1:03,9s, Peugeot 208 T16)
  7. Bruno Magalhães i Hugo Magalhães (+1:04,2s, Škoda Fabia R5)
  8. Norbert Herczig i Ramón Ferencz (+1:14,4s, Škoda Fabia R5)
  9. Grzegorz Grzyb i Jakub Wróbel (+1:16,9s, Škoda Fabia R5)
  10. Iván Ares i Jose Pintor (+1:19,6s, Hyundai i20 R5)
  • 12. Łukasz Habaj i Daniel Dymurski (+1:54,2s, Ford Fiesta R5)
  • 14. Hubert Ptaszek i Maciej Szczepaniak (+2:12,5s, Škoda Fabia R5)
  • 17. Aleks Zawada i Grzegorz Dachowski (+3:32,5s, Hyundai i20 R5)

Ósmy w klasyfikacji rajdu jest Fuster. Nie jest on jednak klasyfikowany w ERC.

Wypowiedzi zawodników po OS 6:

Griazin: myślę, że straciliśmy trochę czasu we mgle. W niektórych miejscach może być szybciej. Chcę nadal tak naciskać, jechać z najmniejszą liczbą błędów lub bez nich.

Łukjaniuk: w niektórych miejscach szalona sytuacja, czasem nie było widać nic. Ale mamy niesamowite opony, Pirelli są świetne. Ciągle ciśniemy, ale nie chcemy robić szalonych rzeczy.

Kreim: myślę, że bitwa jest zaciekła. Ten odcinek był bardzo trudny. Na górze była mgła, czasami nic nie widzieliśmy.

Ptaszek: mieliśmy trochę problemów z konfiguracją samochodu. Musimy znaleźć rozwiązanie.

von Thurn und Taxis: Dobrze, o wiele lepiej. Próbowaliśmy przyspieszyć, było dość szybko. Na środku odcinka była mgła.

Brynildsen: to dobra zabawa. Samochód był podsterowny. Myślę, że naciskałem za dużo. Poprawiamy się na każdym odcinku.

Botka: długi dzień, teraz nie zbyt dobra jazda. Bardzo śliskio i gorące hamulce.

Habaj: na środku odcinka jest dość dużo mgły. Ale dla nas było OK. Nadal mamy wibracje w samochodzie, ale generalnie było znacznie lepiej niż podczas pierwszej pętli.

Grzyb: podoba mi się ten odcinek, jest bardzo fajny i długi. Możemy naciskać. Pośrodku była gęsta mgła, a my zwolniliśmy i straciliśmy może pięć lub sześć sekund.

Zobacz również:

komentarzy








Do Góry