RaceForce 1 – nowy projekt w polskim motorsporcie
Ott Tänak zdominował Rajd Estonii!
Rajd Elektrenai 2019: Duet Mikołaj Marczyk / Szymon Gospodarczyk najszybszy z Polaków
Kacper Wróblewski chce wykorzystać doświadczenie z Rajdu Polski na Litwie
Najnowszy Ford Fiesta R5 czeka na oficjalny test w Rajdzie Estonii
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: RSMP

Rajd Świdnicki-KRAUSE z Kasperczykiem i Sytym

Fot. Maciej Niechwiadowicz

Sezon Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski rozpocznie się w ten weekend (21-22 kwietnia), a jego pierwszą rundę tradycyjnie już będzie stanowił Rajd Świdnicki-Krause. Inauguracja krajowego czempionatu przyciągnęła 51 załóg, w tym całą czołówkę ubiegłorocznej rywalizacji, czyli także wicemistrzów Polski – Tomka Kasperczyka i Damiana Sytego. Załoga Tiger Energy Drink Rally Team do walki o pierwsze punkty do tegorocznej klasyfikacji RSMP ruszy Fordem Fiestą R5.

Zmagania o miano rajdowych mistrzów Polski zapowiadają się bardziej emocjonująco niż rok temu, bowiem aż ośmiu kierowców w samochodach klasy R5 zgłosiło się do zawodów w Górach Sowich. Jednocześnie nie można zapominać także o maszynach klasy Open N. W teorii są one wolniejsze, jednak w Świdnicy skorzysta z nich dwóch mistrzów Polski w klasyfikacji generalnej, Wojciech Chuchała i Filip Nivette, którzy mimo słabszego sprzętu również mogą być groźnymi rywalami. Ambicją Tomka Kasperczyka i Damiana Sytego jest poprawienie ubiegłorocznej rezultatu, kiedy to finiszowali na trzeciej pozycji. By tego dokonać Tomek i Damian ostatnie tygodnie poświęcili na intensywne przygotowania, a pod koniec marca sprawdzili swoje tempo w wymagającym Rajdzie Azorów.

Zmagania w Rajdzie Świdnickim rozpoczną się sobotnim popołudniem, kiedy to o godzinie 19:03 rozpocznie się superoes wytyczony na ulicach miasta. Zasadnicza część rywalizacji będzie miała miejsce w niedzielę. Kierowcy pokonają wtedy siedem odcinków specjalnych o łącznej długości ponad 96 kilometrów. Zwycięzców pierwszej rundy Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski poznamy natomiast o godzinie 16:20, kiedy odbędzie się ceremonia mety.

Tomasz Kasperczyk:

Wszyscy dobrze znamy Rajd Świdnicki-Krause, zdecydowana większość zawodników ścigała się na tych oesach wiele razy, ale i tak zawsze czekamy z niecierpliwością na rozpoczęcie sezonu w Górach Sowich. Każdego z nas ciekawi jakie rajdówki przywiozą rywale, czy zaszły u nich jakieś zmiany i co najważniejsze – jakie tempo zaprezentują. Jednak gdy w końcu przychodzi moment zapalenia się zielonego światła na pierwszym oesie, to zapomina się o tym, bo trzeba się skupić na swojej robocie i jak najszybciej dotrzeć do mety. Emocje wyzwala też świadomość, że w rajdach nigdy nie można być pewnym tego, że wszystko uda się tak, jak sobie założyliśmy. Zrobiliśmy jednak wiele, by na oesach Świdnickiego zaprezentować formę, z której będziemy zadowoleni. Mamy za sobą solidny program przygotowań i treningów. Wierzę, że to zaprocentuje, ale jak będzie – przekonamy się już w niedzielę. Mam nadzieje, że Wy też jesteście tego ciekawi i przyjedziecie zobaczyć, jak radzi sobie załoga Tiger Energy Drink Rally Team, a także nasi rywale.








Do Góry