Kategoria: ERC

Rajd Rzymu 2018 (OS 2-4): poranek dla Łukjaniuka, strata Griazina

Sobotnią rywalizację we Włoszech rozpoczął odcinek Pico-Greci (19,4 km), na którym najlepszy czas zanotował lokalny zawodnik, Simone Campedelli. Kierowca Forda Fiesty R5 pokonał o 1,4 sekundy Aleksieja Łukjaniuka i o 6,6 sekundy Nikołaja Griazina. – Straciliśmy hamulce pod koniec odcinka, przejechałem ostatni zakręt ponad limitem i walczyłem, żeby zatrzymać samochód – mówił Łukjaniuk. Za czołową trójką w wynikach odcinka pojawili się trzej włoscy kierowcy: Andreucci (+8,8s), Basso (+8,8s) i Scandola (+14,1s). Kolejne pozycje zajęli Ingram (+14,5s) i Kreim (+17,3s), a czołową dziesiątkę zamknęły dwa polskie duety: Habaj z Dymurskim (+21,7s) i Grzyb z Wróblem (+22,0s). – Bardzo trudny odcinek, mocno wybijający. Spora część odcinka była w dół, starałem się trzymać dobrą linię, ale nie jechałem szybko – relacjonował na mecie Grzyb.

Drugą próbę w pętli najszybciej pokonali Łukjaniuk i Arnautow. Rosyjski duet pokonał o 3,1 sekundy Griazina i Fedorowa i o 4,3 sekundy Basso i Luccę. Pierwszą piątkę zamknęli Campedelli (+5,4s) oraz Grzyb (+7,8s). Lider klasyfikacji generalnej Rajdowych Mistrzostw Europy, Bruno Magalhães, zanotował na tym odcinku specjalnym szósty czas, tracąc do Łukjaniuka osiem sekund. – Bardzo trudny odcinek, samochód jest za miękki. Skręcasz w lewo – jedzie w prawo, skręcasz w prawo – jedzie w lewo, nie mogę za bardzo naciskać. Musimy poprawić ustawienia stabilizatorów. Druga polska załoga, Łukasz Habaj i Daniel Dymurski, zanotowali na tej próbie dziesiąty czas, ze stratą 14,2 sekundy do zwycięzców odcinka. Do mety nie dojechali reprezentanci Peugeot Rally Academy, Laurent Pellier i Geoffrey Combe.

Z ostatnim w pętli odcinkiem Santopadre-Arpino najszybciej poradzili sobie Łukjnaiuk i Arnautow oraz Campedelli i Canton. Dwie załogi Fiest R5 zanotowały taki sam czas, pokonując o 4,7 sekundy Basso i o 8 sekund Grzyba. Na odcinku problemy ze wspomaganiem miał Griazin, który zanotował sporą stratę i spadek w klasyfikacji generalnej. – Straciliśmy na jednym z zakrętów wspomaganie. Musiałem zatrzymać się i zrestartować samochódrelacjonował na mecie Rosjanin. Po pierwszej pętli na prowadzeniu są Łukjnaiuk i Arnautow, za którym plasują się kolejno Capedelli (14,7s) i Basso (17,8s). Grzegorz Grzyb pierwszą pętlę Rajdu Rzymu kończy na szóstej pozycji (+37,2s). – Podobał mi się ten odcinek. Kiedy jadę szybko, jest wiele zdradliwych miejsc. 

Klasyfikacja generalna Rajdu Rzymu po OS4 (FIA ERC):

  1. Aleksiej Łukjaniuk i Aleksiej Arnautow (30:37,2s, Ford Fiesta R5)
  2. Simone Campedelli i Tania Canton (+14,7s, Ford Fiesta R5)
  3. Giandomenico Basso i Moira Lucca (+17,8s, Škoda Fabia R5)
  4. Chris Ingram i Ross Whittock (+14,0s, Škoda Fabia R5)
  5. Paolo Andreucci I David Castiglioni (+32,3s, Peugeot 208 R5)
  6. Grzegorz Grzyb i Jakub Wróbel (+4,9s, Škoda Fabia R5)
  7. Fabian Kreim i Frank Christian (+37,6s, Škoda Fabia R5)
  8. Bruno Magalhães i Hugo Magalhães (+45,5s, Škoda Fabia R5)
  9. Juuso Nordgren i Tapio Suominen (+56,2s, Škoda Fabia R5)
  10. Łukasz Habaj i Daniel Dymurski (+1:03,3s, Ford Fiesta R5)

Zobacz również:

komentarzy








Do Góry