Kategoria: WRC

Rajd Monte Carlo 2018 (OS 1): Ogier pierwszym liderem

fot. Twitter/Ogier

Rywalizację w 86. Rallye Automobile de Monte-Carlo rozpoczął odcinek specjalny Thoard – Sisteron, o długości 36,69 km. Nawierzchnia próby była w większości połączeniem suchego i mokrego asfaltu, lecz jedna z partii była mocno oblodzona. Wielu zawodników miało na niej kłopoty. Ogier wjeżdżając w jeden z ciasnych prawych zakrętów obrócił się na śliskiej nawierzchni o 180 stopni. Kierowca jednak od razu ruszył dalej. Samochód nie był uszkodzony. – Straciliśmy czas z powodu obrotu na lodzie. Wiedzieliśmy, że będzie trudno – nic dziwnego, że tak wielu kierowców miało problemy! – mówił Francuz.

Tänak dotarł do mety z lekkimi uszkodzeniami w przedniej części Yarisa. – Na początku oblodzonej partii wjechaliśmy w brzeg z prędkością 10 km/h. Musiałem cofać. To było trudne do zrobienia – komentował. Cała sytuacja miała miejsce w okolicach jedenastego kilometra.

Z kolei Neuville wypadł z drogi na trzynastym kilometrze. Konsekwencją tego była spora strata, co uniemożliwiło mu zajęcie dobrego miejsca na odcinku. – Utknąłem na śniegu. Zaciągnąłem hamulec ręczny, ale zablokowałem wszystkie cztery koła i odjechałem szeroko. Wokół było tylko kilka osób, więc powrót na trasę zajął mi trochę czasu. To część gry – tłumaczył kierowca Hyundaia.

Problemy miał także Latvala. – Trudno, dwukrotnie się obracałem i utknąłem dwa razy. Myślę, że straciłem 20 sekund, coś w tym rodzaju. Jest ciężko, widziałem Neuville’a. Dogoniłem go na oblodzonej sekcji. 

Oponę na dwunastym kilometrze przebił natomiast Evans. Załoga zmieniała koło na odcinku, co było powodem słabego czasu. Wizytę poza drogą zaliczył także Meeke. – Utknąłem w rowie. Prosta sytuacja- wjechałem w lód, musiałem czekać na widzów i straciłem minutę, może minutę i pół – to długi rajd, będziemy kontynuować, ale to nie jest dobry początek – mówił zawodnik Citroëna. Mikkelsen również nie ustrzegł się problemów. Po dotarci na metę narzekał, że jego hamulce nie działają właściwie.

Ostatecznie najlepszy czas na odcinku zanotowali Sébastien Ogier i Julien Ingrassia. Za nimi uplasowali się Andreas Mikkelsen i Anders Jæger ze stratą 7.7s. Trzecią pozycję zajęli Esapekka Lappi i Janne Ferm, tracąc 19.4s. Kolejne miejsca zajęli: 4. Dani Sordo i Carlos del Barrio (+19.7s), 5. Craig Breen i Scott Martin (+24.6s), 6. Ott Tänak i  Martin Järveoja (+37.9s), 7. Jari-Matti Latvala i Miikka Anttila (+48.9s), 8. Bryan Bouffier i Xavier Panseri (+1:15.6s), 9. jadący w WRC2 Eric Camilli i Benjamin Veillas (+1:43.3s). Pierwszą dziesiątkę zamknęli Kris Meeke i Paul Nagle (+1:44.7s). Thierry Neuville i Nicolas Gilsoul zanotowali stratę ponad 4 minut.

W WRC2 najlepiej poradził sobie Camilli. Za nim uplasował się Sarazin(+19.9s). Trzecie miejsce w klasie miał Kopecký (+21.9s). Abbring przebił oponę i narzekał na problemy z hamulcami.

Zobacz również:

komentarzy








Do Góry