Grzegorz Grzyb – „uwielbiam startować w rajdach, robię to przez całe dorosłe życie” – wywiad
Rajdy – zespoły, media, kibice, organizatorzy… Kilka myśli przed rajdowym sezonem
Arkadiusz Lechoszest gotowy do startu Rallysprint Kopna 2019
Mam bardzo duży niedosyt – Beata Borowicz po pierwszej rundzie MPRC 2019
Platinum 3. Rajd Memoriał Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza 2019 – siódme miejsce w klasie 1 duetu Wrona / Browiński
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: WRC

Rajd Meksyku – piekło w chmurach

Przed nami pierwsza szutrowa runda Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Świata (WRC) w trwającym sezonie. Po zmiennej aurze Monte Carlo i zimowych warunkach Szwecji przyszedł czas na skaliste trasy pełne podjazdów i wysokie temperatury.

Rajd Meksyku odbędzie się w dniach od 5 do 8 marca 2015 roku. Trasa nie uległa większej zmianie w stosunku do lat ubiegłych, jednak wprowadzono niewielkie korekty w harmonogramie zawodów. Nowością jest super oes na torze wyścigowym w Leon w czwartek wieczorem po zakończeniu ceremonii startu w mieście Guanajuato. Dodatkowo w tym roku zostanie rozegrana krótka, dobrze znana uliczna próba w mieście Leon w piątek i sobotę popołudniu.

fot. P1 Sports

fot. P1 Sports

Najważniejsze odcinki specjalne rajdu ponownie znajdują się w okolicy gór Sierra de Lobos oraz Sierra Guanajuato. W piątek zawodnicy dwukrotnie pokonają trudny odcinek El Chocolate o długości aż 44,13 km. Następnie będzie miał miejsce powrót na tor wyścigowy, na którym załogi pokonają jedną dłuższą próbę, zamiast dwóch krótszych.

Sobota składa się z dwóch pętli. Odcinki Otates (ok. 42 km) i El Brinco (8,25 km) wchodzą w skład pętli. Drugi z nich (El Brinco) będzie transmitowany w telewizji. Na zakończenie drugiego dnia rajdu, zawodnicy ostatni raz będą rywalizować na torze w Leon. Kończąca zmagania niedziela jest najkrótszym dniem przygotowanym przez organizatorów Rajdu Meksyku. Próba Guanajuato i ponowny przejazd El Brinco w formie Power Stage. To wszystko co czeka kibiców w niedzielę. Łącznie rajd składa się z 21 odcinków specjalnych, których z sumowana odległość, to 395,21 km.

Rajd Meksyku jest wyzwaniem zarówno dla kierowców jak i maszyn. Wysokie temperatury wymagają dobrego przygotowania fizycznego od zawodników, a duża wysokość nad poziomem morza ogranicza znacząco możliwości samochodów. Powietrze zasysane przez otwór 33 milimetrowej zwężki silnika 1.6 turbo zawiera zdecydowanie mniej tlenu w wysokich górach Meksyku niż podczas innych rund WRC. W konsekwencji spalanie jest mniej efektywne. Turbosprężarka zmuszona jest do wytężonej pracy, aby osiągnąć optymalną moc silnika. Aby uniknąć uszkodzenia tego elementu inżynierowie muszą zmienić mapę silnika, na taką, która zmieni parametry motoru, oraz jest zgodna z regulaminem. Mimo to, moc silnika jest o 30% niższa w porównaniu do Rajdu Szwecji na którym panujące warunki są optymalne.

fot. Citroen Racing

fot. Citroen Racing

– Z jednej strony ciśnienie opada wraz z wysokością, co powoduje zmniejszenie ilości tlenu w powietrzu. Z drugiej strony zmniejsza to opory pracy turbosprężarki przez co osiąga wyższe obroty w zakresie maksymalnej wydajności niż w jakimkolwiek innym rajdzie. Aby zapewnić jej stabilność, tracąc w tym samym czasie jak najmniej wydajności, przygotowujemy się do Meksyku na podstawie różnych symulacji z poprzednich lat – mówi dr Donata Wichelhaus, Kierownik Rozwoju silnika w Volkswagen Motorsport.

W Rajdzie Meksyku wystartują oczywiście Robert Kubica i Maciej Szczepaniak. Doświadczenia z poprzedniego sezonu, lepsze prowadzenie Fiesty na nawierzchniach szutrowych względem asfaltów, jak przyznaje sam Kubica, mogą być kluczem do pierwszych punktów w klasyfikacji generalnej w tym sezonie dla załogi RK World Rally Team. Trzymajmy kciuki!

Zobacz także:
aktualności ze świata WRC,
kalendarz rajdów,
sylwetki zawodników,
aktualną punktację,
terminarz relacji telewizyjnych








Do Góry