„Będzie długo, długo nic, a później ja” – Sebastian Luty zawodnik w szybkim wózku
RaceForce 1 – nowy projekt w polskim motorsporcie
Ott Tänak zdominował Rajd Estonii!
Rajd Elektrenai 2019: Duet Mikołaj Marczyk / Szymon Gospodarczyk najszybszy z Polaków
Kacper Wróblewski chce wykorzystać doświadczenie z Rajdu Polski na Litwie
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: WRC

Rajd Francji: Robert Kubica zalicza udany dzień

Za nami pierwszy dzień jedenastej rundy WRC Rajdowych Mistrzostw Świata. Liderem jest drugi w klasyfikacji sezonowej Jari-Matti Latvala (Volkswagen Polo R WRC), który wyprzedza o osiem i dwie dziesiąte sekundy zespołowego kolegę, Andreasa Mikkelsena. Pierwszą trójkę dopełnia zawodnik Citroen Racing, Kris Meeke (+23,1s). Za nami siedem odcinków specjalnych.

Robert Kubica i Maciej Szczepaniak rozpoczęli rajd od ósmego czasu na pierwszej próbie. Kolejna, najdłuższa w rajdzie Vosges – Pays d’Ormont, mierząca ponad 34 kilometry to siódmy wynik w stawce. Ostatni odcinek pętli to powtórka siódmego czasu; na tej samej pozycji załoga Forda Fiesty RS WRC zjeżdża do serwisu, ze stratą 26,1s do Latvali oraz 4,9s do poprzedzającego Madsa Østberga. Kubica jechał bez większych błędów, co skwitował na serwisie: – To był dobry poranek, jechaliśmy gładko i bez błędów. Pierwsze dwa odcinki specjalne były bardzo śliskie, aż trudno uwierzyć, że była tak dobra przyczepność na trzeciej próbie. Opony nabrały temperatury i wszystko działało dobrze.

Na pierwszej pętli dramaty przeżyli m.in. lider Mistrzostw, Sebastien Ogier, a także zawodnik M-Sport, Elfyn Evans. Jednego i drugiego zawodnika trapiły awarie. – Powodem problemów na drugim odcinku specjalnym był czujnik zmiany biegów – wypowiadał się Jost Capito, szef zespołu Volkswagena. – Przekazywał on do silnika błędne informacje, oznaczało, że Seb nie dysponował pełną mocą kiedy pedał gazu nie był wciśnięty do końca. Pierwszy raz spotkaliśmy się z takim problemem, dlatego wyślemy silnik na dokładną analizę. Podczas serwisu czujnik został wymieniony. Na wszelki wypadek wymieniliśmy także skrzynię biegów. W całym zamieszaniu pomylił się także pilot Ogiera, Julien Ingrassia, który zapomniał o opóźnieniu startu kolejnego odcinka i załoga przedwcześnie podała kartę, za co ukarano ich czterema minutami.

W Fieście Walijczyka zapaliła się natomiast kontrolka na desce rozdzielczej, która zmusiła załogę do zatrzymania samochodu i… pchania go do punktu kontroli czasu. – Wszystko działało naprawdę dobrze dziś rano – komentował Evans. – Nie mieliśmy może wspaniałego setupu, ale dobrze było widzieć, że czas robił się naturalnie, nawet bez doskonałego czucia samochodu. I wtedy, na końcu odcinka specjalnego zapaliło się światło ostrzegawcze, samochód stanął po porozumieniu z serwisem. Nie mieliśmy wyboru, musieliśmy pchać auto do przegrupowania, co nie było łatwe!

fot. M-Sport

fot. M-Sport

Evans został ukarany za spóźnienie na wspomniane przegrupowanie: do jego czasu dołożono minutę i czterdzieści sekund. Zyskali na tym Polacy, którzy tuż przed drugą pętlą zajmowali już szóste miejsce w stawce. Czwarty odcinek specjalny to ponownie siódmy czas. Niestety, piąta próba to większa strata czasowa – Kubica kończy odcinek na dziesiątym miejscu (+25,0s), a wszystko to spowodowane wypadnięciem na jednym z nawrotów (zobacz). – Tym razem było lepiej, ale to nie był udany dla nas odcinek – mówi Kubica. – Czucie nie było zbyt dobre i obróciło nas na jednym nawrocie, zsunęliśmy się nieco z drogi. Musiałem nawracać. Kolejny odcinek specjalny tym razem bardzo udany – Kubica i Szczepaniak dojeżdżają z trzecim czasem. Choć poprzednia przygoda pozbawiła ich szóstego miejsca, przed ostatnim odcinkiem specjalnym, mierzącym nieco ponad cztery i pół kilometra Strasbourgu, tracą tylko 1,2s. Szósty jest Mikko Hirvonen.

Odcinek w centrum Strasburga, kończący się przed siedzibą Parlamentu Europejskiego, padł łupem ex aequo Daniego Sordo i Andreasa Mikkelsena. Robert Kubica co prawda pojechał bardzo szybko, jednak Mikko Hirvonen okazał się o 0,6s szybszy w ciasnych zakrętach miejskiego odcinka. – Zrobiliśmy zbyt dużo błędów na odcinku piątym, które kosztowały dużo czasu – powiedział Kubica. – To był trudny dzień, trudne warunki. Jesteśmy szczęśliwi, że przeszliśmy przez to.

Po pierwszym etapie prowadzi Jari-Matti Latvala i Miikka Anttila (Volkswagen Polo R WRC), drugie miejsce zajmują Andreas Mikkelsen i Ola Fløene (również Polo, +8,2s), podium uzupełnia Kris Meeke i Paul Nagle (Citroen DS3 WRC, +23,1s). Miejsce czwarte to pierwszy Hyundai i20 WRC, Dani Sordo i Marc Martí (+51,2s), piąte to kolejny DS3, Mads Østberg i Jonas Andersson (+1:01,9s), szóste Mikko Hirvonen i Jarmo Lehtinen (Ford Fiesta RS WRC, +1:02,9s). Za Kubicą i Szczepaniakiem (+1:04,7s) plasują się trzykrotni Mistrzowie Polski, Bryan Bouffier i Xavier Panseri (i20 WRC, +1:45,7s). Dziewiąte miejsce zajmują Czesi Martin Prokop i Jan Tománek (Fiesta RS WRC, +2:24,1s), a dziesiątkę zamykają Elfyn Evans i Daniel Barritt (Fiesta RS WRC, +2:28,1s).

Jutrzejszy dzień rusza o 8:30, a na zawodników czekają trzy odcinki specjalne pokonywane dwukrotnie. Na koniec dnia zaplanowano niespełna pięciokilometrową próbę Mulhouse (18:00).

fot. Volkswagen Motorsport

fot. Volkswagen Motorsport

Rajd Francji ponownie przebiega po trasach Alzacji, w północno-wschodniej części kraju nad Renem. Po raz piąty bazą jest zabytkowy Strasburg, ulokowany pomiędzy szczytami Wogezów i Czarnym Lasem. Rajd liczy nieco ponad 300 kilometrów i jest najkrótszą rundą w kalendarzu. Pierwszy etap prowadzi przez Bas-Rhin i Wogezy, a drugi bardziej na południe, do Haut Rhin z drugim serwisem w Colmar. Niedzielne odcinki biegną w okolicy miasta Saverne, zastępując tradycyjny, ostatni etap ulokowany w przeszłości w okolicy rodzinnego miasta Sebastiena Loeba w Haguenau.

Pomiędzy rokiem 1973 a 2008 francuska runda rozgrywana była na drogach Korsyki. Po rocznej nieobecności, w roku 2010 przeniosła się do Alzacji, regionu z którego pochodzi dziewięciokrotny Mistrz Świata. Rok temu Loeb wystartował tutaj w swoim pożegnalnym rajdzie. Miał chrapkę na powrót podczas tegorocznej edycji, jednak na przeszkodzie stanęły zmiany w kalendarzu WTCC, wyścigowej ligi, w której aktualnie startuje.


Podsumowanie etapu pierwszego

2 komentarze

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply








Do Góry