Jan Kopecky i Pavel Dresler wygrywają Rajd Barum 2019!
Kajetanowicz pojedzie Volkswagenem Polo GTI R5 w Rajdzie Niemiec 2019
Aleksiej Łukaniuk nie zamierza wygrać Rajdu Barum za wszelką cenę
Hayden Paddon rozmawia z M-Sportem o przyszłości w WRC
Marcin Wrona debiutuje w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: Bez kategorii

Rajd Dakar, dzień 8

Po dniu przerwy do rywalizacji w Rajdzie Dakar wracają motocykliści i quadowcy. Dzisiejszy etap to tak naprawdę trzy różne odcinki specjalne: ciężarówki zaliczą powrót do Iquique (271km), również terenówki powrócą do tego miasta, jednak ich odcinek specjalny liczy aż 781 kilometrów, przedzielony jest 274 kilometrami neutralizacji. Motocykle i quady pojadą po tej samej trasie, po której wczoraj rywalizowały samochody. Dzisiejszy etap to przede wszystkim jazda po gładkiej przestrzeni z soli, na której można rozpędzić samochody do maksymalnych prędkości. Próbę kończy 40 kilometrów wydm z ostrym spadaniem do Iquique.

Na mecie w pierwszej kolejności pojawiły się ciężarówki. Problemy na etapie zaliczył dotychczasowy lider, Ajrat Mardiejew, który stracił ponad pół godziny. Etap padł łupem innego kierowcy Kamaza, Eduarda Nikołajewa (3:20:47), drugi był Gerard de Rooy, którego mechanikiem jest Darek Rodewald (+11:16. Iveco), trzeci Andriej Karginow (+14:58, Kamaz). Mardiejew prowadzi z przewagą 5:09 nad Karginowem i 7:41 nad Nikołajewem.

W kategorii samochodów przed wspomnianą neutralizacją liderował Giniel de Villiers (Toyota), za którym o 8 sekund plasował się Yaazed AlRajhi (Toyota) i 36 sekund Orlando Terranova (MINI). Czwarty był Krzysztof Hołowczyc (+1:58, MINI), dopiero ósmy lider rajdu, Nasser Al-Attiyah (+3:03, MINI). AlRajhi odrobił w końcówce sporo czasu i wygrał etap, pokonując o 1:12 Orlando Terranovę. 2:36 za Saudyjczykiem sklasyfikowano Al-Attiyaha, 2:49 de Villiersa. Piąte miejsce w etapie zajęli Hołowczyc i Panseri (+3:12). Dużą stratę zaliczył Bernhard Ten Brinke, piąty dotychczas w klasyfikacji (+28:25). Na 20 miejscu etap ukończyli Marek Dąbrowski i Mark Powel (+26:18, Toyota), na 30 Piotr Beaupre i Jacek Lisicki (+41:19, BMW).

Po etapie liderem Al-Attiyah, drugi jest de Villiers (+8:27), trzeci AlRajhi (+18:40). Strata Hołowczyca wynosi już 54:38, piąty utrzymał się Ten Brinke, traci jednak 1:22:52. Za jego plecami czyha Erik Van Loon (+1:25:51). 27 pozycję zajmuje Dąbowski (+8:53:23), 31 Beaupre (+9:23:48).

Paulo Goncvalves wygrał etap w klasyfikacji motocykli, 14 sekund za nim ukończył Marc Coma. Matthias Walkner dojechał na trzeciej pozycji (+30s), 28 czas należał do Kuby Przygońskiego (+19:58), a 44 do Jakuba Piątka (+1:14:56). Joan Barreda prowadzi po etapie z przewagą 6:28 nad Comą, trzeci jest Goncvalves (+10:59). Przygoński plasuje się na 24 miejscu (+2:49.53), 40 jest Piątek (+5:45.39).

Nelson Augusto Sanabria Galeano zdecydowanie tryumfował w rywalizacji quadów. Paragwajczyk pokonał o 5:46 Rafała Sonika i 11:37 Ignacio Casale. Tym samym Sonik zwiększył przewagę nad Casale do 21:59, trzeci jest Sergio Lafuente (+1:08:00).

Click to comment

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply








Do Góry