Craig Breen i Paul Nagle dołączają do Hyundaia w Rajdzie Finalndii 2019!
76. Rajd Polski 2019 to walka nie tylko w „generalce”
„Mam ogromny apetyt na rozwój” – Beata Borowicz podsumowuje start w 4. rundzie MPRC 2019
Kuchar, Mazurkiewicz, Sokulski i Budzyński wygrali finały IV rundy Oponeo MPRC!
4. runda MPRC 2019: zacięta rywalizacja w czasie kwalifikacji w Toruniu
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: Terenowe

Rajd Dakar – dzień 4: Sonik na prowadzeniu

Zawodnicy Rajdu Dakar wjechali do Chile. Dzisiejszy etap mierzył 909 kilometrów (dla motocykli, quadów i terenówek) oraz 768 dla ciężarówek. Motocykliści i quadowcy rozpoczęli dojazdówkę już o 4:30 czasu miejscowego, o 6:14 ruszyły samochody, a o 8:16 ciężarówki. Zawodnicy będą wspinać się na wysokość 4800 m.n.p.m. do przejścia granicznego w Paso San Francisco. Ostatnie 40 kilometrów biegło po wielkich wydmach i w dodatku po ciemku.

Joan Berreda (Honda) wygrał etap i pozostaje liderem w klasyfikacji motocykli. Na drugim miejscu jest Marc Coma (+1:59 na i +12:49 po etapie, KTM), który awansował o dwie pozycje. Trójkę uzupełnia Paulo Goncalves (+20:49). Zwycięzca wczorajszego etapu i trzeci do tej pory Matthias Walkner (KTM) pogubił się na trasie i na CP8 stracił ponad 22 minuty. 22 czas zanotował Jakub Przygoński (+23:14), w generalce zajmuje miejsce o jedną pozycję dalej (+1:18:50, KTM). 47 czas wykręcił Jakub Piątek (+44:32), po etapie jest 43 (+2:53:32).

Rafał Sonik wygrał etap w klasyfikacji quadów. Igacio Casale był drugi i dobrze poradził sobie w końcówce odcinka, zmniejszając stratę do Sonika z 7:52 do 3:26. W klasyfikacji generalnej jest trzeci i traci do Polaka 13:32. Czwarty czas zanotował Sergio Lafuente, który zajmuje drugą pozycję w generalce (+3:49).

Na 72 kilometrze zatrzymał się zwycięzca pierwszego etapu, Orlando Terranova. Po nim stanęli także czwarty w generalce Carlos Sainz (problemy techniczne, zawrócił i szuka swojej ciężarówki serwisowej) i piętnasty Robby Gordon, który po kilkudziesięciu minutach ruszył z powrotem.

Stephane Peterhansel otarł się o pierwsze, etapowe zwycięstwo Peugeota 2008 DKR. Francuz prowadził na ostatnim pomiarze czasu, jednak na metę przyjechał już z ze stratą 5:48. Odcinek wygrał Nasser Al-Attiyah (MINI), drugi czas zanotował Nani Roma (+2:40, MINI), trzeci Giniel de Villiers (+2:57, Toyota). W klasyfikacji generalnej prowadzi Al-Attiyah (12:30:44), drugi jest de Villiers (+8:15), na trzecim miejscu Yaazed AlRajhi (+23:33, Toyota).

Krzysztof Hołowczyc i Xavier Panseri na ostatnim pomiarze czasu zajmowali siódme miejsce. Na finiszowych 40 kilometrach stracili jednak ponad dziesięć minut i spadli na dwunastą w etapie (+18:06). Mimo to pech Saiza i Terranovy pozwolił im awansować na piąte miejsce w klasyfikacji generalnej (+43:30). Jacek Dąbrowski i Mark Powell ukończyli próbę na 36 miejscu (+55:51, Toyota), Piotr Beaupre i Jacek Lisicki na 40 (+1:04:03). Po etapie Dąbrowski jest piętnasty (+2:05:30), Beaupre trzydziesty drugi (+4:45:22).

Trzy Kamazy na w czołówce wyników etapu. Eduard Nikołajew pokonał o 57 sekund Andrieja Karginowa i o 6:10 Ajrata Mardiejewa. Trzeci z nich prowadzi w klasyfikacji generalnej rajdu, drugi jest Nikołajew (+1.57), trzeci Karginow (+2:45). Robin Szustkowski wykręcił czternasty czas (+39.11), po etapie jest na 19 pozycji (+3:36.08).

Click to comment

You must be logged in to post a comment Login

Leave a Reply








Do Góry