Kategoria: ERC

Rajd Barum 2017 (OS 5-8): bezbłędny Kopecký

Fot. Lukáš Urbaník

Otwierającą popołudniowe zmagania próbę Březová na swoje konto zapisał Łukjaniuk, dzięki czemu jego strata do drugiego mecie Kopecký’ego (+0,8s) zmalała do 1,1s. – Staram się robić co mogę. Raz miałem problem z punktem hamowania, ale poza tym jest OK – powiedział Rosjanin. Taki sam czas jak Kopecký zanotował Pech. Czwarty na mecie zameldował się Bouffier (+1,9s), piąty Moffet (+4,6s), szósty Valoušek ex aequo z Černým (+4,7s). Za nimi znaleźli się Griebel (+5,6s), Kresta (+5,9s) i Kajetanowicz (+6,6s). Do niebezpiecznej sytuacji doszło między Magalhãesem a Černým. Kiedy Portugalczyk wyjeżdżał na trasę zapętlonego odcinka prawie zderzył się z Fabią swojego rywala. – Bardzo źle. Powiedzieli mi, abym startował, w momencie gdy ktoś jechał. Cerny mnie wyprzedził, prawie mieliśmy wypadek. Muszą uważać. Nie mogą mnie wypuszczać, gdy ktoś jedzie – powiedział dwunasty na mecie Magalhães (+7,6s).

Szóstego odcinka specjalnego do udanych nie zapisze Aleksiej Łukjaniuk. Rosjanin obrócił się i stracił 5,6s do pierwszego na mecie Kopecký’ego. – Było dobrze. W niektórych miejscach było brudniej. Starałem się uniknąć błędów. Widziałem Aleksieja, jak obrócił się za startem – powiedział lider rajdu, do którego 1,2s stracił inny Czech, Kostka. Trzecie miejsce wywalczył Bouffier (+2,7s), a czwarte Černý (+3,0s). Piąte miejsce wspólnie zajęli Koči z Kostką (+3,5s). Pół sekundy za nimi na mecie zameldował się Bruno Magalhães, a 4,2s do zwycięzcy stracił Pech. – Popełniłem jeden błąd, starałem się za mocno cisnąć, musimy trochę zwolnić – powiedział czeski kierowca. Dziewiąte miejsce zajęła polska załoga, Kajetanowicz / Baran. – Mam teraz więcej zabawy, jest OK. Odcinek jest krótki i podbijający, ale czasami bardzo szybki, między drzewami – powiedział mistrz Europy. Bez tylnego napędu i z kapciem na mecie zameldowali się bracia Szejowie.

Pech nie opuścił Łukjaniuka również na kolejnej próbie, gdzie zameldował się ze startą 8,5s. – To był bardzo dobry przejazd, ale po prostej partii straciłem wspomaganie kierownicy. Musieliśmy się zatrzymać i zrestartować silnik, straciliśmy dużo czasu – powiedział na mecie. Kolejny raz najszybszy był Kopecký. Drugi był Griebel (+4,7s), a trzeci Pech (+5,6s). – Ten odcinek jest dość szalony, ale miałem dużo zabawy. Lubię takie odcinki – powiedział niemiecki kierowca. Czwartym rezultatem może się pochwalić Bouffier, który do zwycięzcy stracił 6,1s. W czołowej piątce zameldował się także Roman Kresta (+7,1s). Na dalszych miejscach uplasowali się: Łukjaniuk (+8,5s), Černý (+8,6s), Kostka ex aequo z Griazinem (+9,0s) oraz Kajetanowicz (+9,2s).

Na ósmym odcinku specjalnym jadący dotąd na czwartym miejscu Bryan Bouffier złapał kapcia i zmieniał oponę na odcinku. Francuz stracił przez tę przygodę ponad dwie minuty. Wciąż bezbłędnie jechał natomiast Kopecký, który sukcesywnie powiększa swoją przewagę nad rywalami. Najgroźniejszy z nich, Alekiej Łukjnaniuk zanotował tym razem stratę na poziomie 2,1s. – To był dobry, bardzo dobry odcinek – powiedział Rosjanin. Trzeci czas wywalczył Roman Kresta (+10,7s), czwarty Pech (+10,9s), a piąty Kostka (+14,5s). W drugiej piątce znaleźli się kolejno: Griebel (+15,4s), Kajetanowicz (+15,5s), Suárez (+16,2s), Černý (+16,4s) i Magalhães (+21,3s).

Klasyfikacja Rajdu Barum po ośmiu odcinkach specjalnych: 1. Kopecký, 2. Łukjaniuk (+17,3s), 3. Pech (+46,6s), 4. Griebel (+1:05,8s), 5. Kresta (+1:06,4s), 6. Kostka (+1:09,1s), 7. Kajetanowicz (+1:12,5s), 8. Černý (+1:12,7s), 9. Koči (+1:36,2s), 10. Valoušek (+1:42,3s).

komentarzy







Serwis tworzy grupa pasjonatów, dla których rajdy samochodowe są czymś więcej niż tylko sportem.

Zgodnie z nazwą Rajdy24, relacjonujemy życie rajdowego świata 24 godziny na dobę.

Nasi partnerzy

Dołącz do nas!

Copyright © Rajdy24.pl (2014 - 2016). Właścicielem serwisu jest firma GB Promotion

To Top