Jan Kopecky i Pavel Dresler wygrywają Rajd Barum 2019!
Kajetanowicz pojedzie Volkswagenem Polo GTI R5 w Rajdzie Niemiec 2019
Aleksiej Łukaniuk nie zamierza wygrać Rajdu Barum za wszelką cenę
Hayden Paddon rozmawia z M-Sportem o przyszłości w WRC
Marcin Wrona debiutuje w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: Bez kategorii

RaceForce 1 – nowy projekt w polskim motorsporcie

Od czasu do czasu ludzie z pasją do motorsportu tworzą konstrukcje, które wzbudzają zainteresowanie w środowisku sympatyków sportów samochodowych. Ostatnio grupa młodych ludzi zaprezentowała RaceForce 1. W założeniu tanie i szybkie buggy do rywalizacji w pucharze.

Założeniem jest stworzenie w 2020 roku pucharu, w którym identyczne pojazdy pozwolą rywalizować na wysokim poziomie za stosunkowo niewielkie pieniądze. Konstrukcja jest autorskim pomysłem grupy projektantów, łączy w sobie wytrzymałość z lekkością, co przekłada się na szybkość i bezpieczeństwo. Jednostka napędowa w prototypie to Kawasaki z1000 128 KM natomiast w wersji pucharowej znajdzie się silnik Hondy CBR 1000 rr 170 KM.

Docelowo pojazd ma jeździć możliwe najlepiej, dlatego zbierane są opinie od osób z doświadczeniem na torach wyścigowych i nie tylko. Podczas zawodów z cyklu Rallysprint Challenge udostępniliśmy wszystkim zainteresowanym uczestnikom samochód do testów. Następna taka okazja już  10 sierpnia w trakcie kolejnej rundy w Pile. Możliwość zapoznania się z prototypem obowiązuje TYLKO ZAWODNIKÓW zgłoszonych do VI rundy Rallysprint Challenge. Według założeń projektu we wrześniu prototyp będzie obudowany i gotowy do startu. Wtedy też rozpoczną się poszukiwania osób zainteresowanych taką formułą zawodów. Początkowo Race Force 1 nie trafi do sprzedaży indywidualnej. Jedynym rozwiązaniem jest wypożyczenie.  Dopiero właściwe dopracowanie projektu i pewność konstruktorów, że Race spełnia oczekiwania zawodników otworzy drogę do sprzedaży detalicznej.

„Pomysł zrodził się z pasji. W liceum razem z kolegą postanowiliśmy odbudować malucha. W poszukiwaniu artykułów, wskazówek natrafiliśmy na buggy z silnikami od malucha. Pomysł bardzo mi się spodobał, tak sobie wyobrażałem swoje początki z motorsportem. Na szczęście zanim zacząłem szukać dawcy silnika natrafiłem na filmy buggy z silnikami motocyklowymi. To było to. Budżet był spięty, warsztat mieliśmy u kolegi ( jeżeli można tak nazwać wydzielony w hali garażowej box na 2 auta ) komplet najprostszych narzędzi i chęci. Budowałem to auto przez 3 lata tylko w piątki i soboty po kilka godzin dziennie. Kolega niestety odpuścił więc zostałem sam. Oficjalnie na pierwszym roku studiów udało mi się go zarejestrować i wtedy prace nad pierwszym egzemplarzem się skończyły.
Podczas studiów, postanowiłem, że chcę się zająć zawodowo, budowaniem samochodów do sportu. Pierwsze doświadczenia już miałem, narzędzia do budowy bardziej profesjonalnego sprzętu też, samozaparcie, budżet, więc zostało wyrzec się kilku rzeczy, zaryzykować i zacząć realizować marzenia. Chcę się dzielić z innymi, wrażeniami i emocjami które dostarczają takie konstrukcje. Jest to inny sposób odbierania przyśpieszeń, przeciążeń czy nawet samej prędkości. Jeżeli w przyszłym sezonie uda się uruchomić puchar to będzie to spełnienie marzeń i początek nowego producenta samochodów w tym kraju, plany są wielkie, mam nadzieję, że uda się zrealizować, wszystko w rękach pasjonatów, którzy kochają się ścigać… jak ja.” – powiedział Kacper Raupuk

 








Do Góry