Kategoria: Terenowe

R-Six Team pechowo w Africa Eco Race

Po udanym początku rajdu Africa Eco Race, czwartego dnia fortuna odwróciła się od zespołu R-SIX TEAM. Obydwie polskie załogi – Robert Szustkowski / Jarosław Kazberuk oraz Robert Szustkowski junior / Albert Gryszczuk miały problemy ze skrzyniami biegów w swoich samochodach Ford Raptor. W rezultacie tylko ta pierwsza dotarła na dzień przerwy, zaplanowany na niedzielę w mieście Dakhla na wybrzeżu Atlantyku.

Robert Szustkowski, prowadzący Forda Raptora z numerem 221:

Stopień trudności tegorocznego rajdu jest zaskoczeniem dla wszystkich uczestników. Organizator postanowił chyba przebić skalą trudności oryginalny Dakar. Nie tylko my mamy problemy. Pojazdy dosłownie rozsypują się na trasie. Tylko w sobotę widzieliśmy 4 samochody z urwanymi kołami. W trudnej sytuacji są zwłaszcza seryjne samochody klasy T2, takie jak nasz. Jechaliśmy naprawdę spokojnym rozważnym tempem, z myślą o dojechaniu do mety w Dakarze. Problemy ze skrzyniami biegów w obydwu samochodach były dla nas niemiłą niespodzianką. Sobotni, bardzo szybki etap pokonaliśmy mając do dyspozycji tylko trzy najniższe biegi i dlatego szybkość maksymalna naszego samochodu na trójce wynosiła 95 km/h, gdy rywale podróżowali pewnie ponad 200 km/h. Pomimo dużej straty awansowaliśmy na 23. miejsce w klasyfikacji generalnej i drugie w klasie T2. Wciąż jest szansa na fajny wynik. Na szczęście wszystko wskazuje na to, że w poniedziałek rano uda się wystartować do kolejnego etapu. Zrobimy wszystko, aby dotrzeć do Dakaru!

Robert Szustkowski junior (Robin), kierowca Forda Raptora z numerem startowym 220:

W końcówce czwartego etapu, w piątek po południu nagle odpadło koło, a gdy dotarliśmy do mety odcinka okazało się, że skrzynia biegów jest poważnie uszkodzona. Niestety, regulamin nie pozwala na wymianę tego zespołu, dlatego musimy zrezygnować z dalszej jazdy. Rajd okazał się dużo trudniejszy od oczekiwań i mówią to dosłownie wszyscy. Na razie czeka nas powrót do kraju, ale myślimy już o kolejnych startach.

Podczas startu w Africa Eco Race zespół R-Six Team realizuje przy pomocy Fundacji Orimari oraz przy współpracy Caritas Polska i Zakonu Maltańskiego projekt charytatywny, polegający na przekazywaniu dzieciom z Mauretanii i Senegalu podstawowych artykułów szkolnych, między innymi zeszytów, długopisów, ołówków i flamastrów.

Zobacz również:

komentarzy








Do Góry