Kategoria: WRC

Portugalska próba Łukasza Pieniążka

Łukasz Pieniążek i Przemysław Mazur już w najbliższy weekend zmierzą się w Rajdzie Portugalii. Szósta runda Rajdowych Mistrzostw Świata należy do jednej z najpopularniejszych imprez w kalendarzu. Co roku kierowcom na trasie kibicują tysiące kibiców.

Zawody z bazą w Porto to jedna z wizytówek cyklu WRC. Trasa licząca niemal 350 kilometrów to próba dla zawodników i ich maszyn. Portugalskie odcinki po przejeździe czołowych załóg pełne są kolein i kamieni, przez co zespoły muszą przygotować się na niezwykle ciężkie warunki. Dodatkowym wyzwaniem jest pogoda, która bywa kompletnie nieprzewidywalna. Jeszcze kilka dni przed tegorocznym Rajdem Portugalii ulewne deszcze pokryły drogi błotem, jednak mocne słońce potrafi szybko zamienić nawierzchnię w suchy piach. Zawody rozpoczną się w czwartkowy wieczór od superoesu rozgrywanego na rallycrossowym torze w Lousadzie i potrwają do niedzieli. Załogi, które przetrwają trzydniową rywalizację będą miały okazję zmierzyć się na zapierającym dech w piersiach odcinku Fafe, którego kulminacją jest ogromna hopa. Skoki rajdówek obserwują i oklaskują tam tłumy kibiców.

Na starcie Rajdu Portugalii po raz drugi w karierze pojawi się Łukasz Pieniążek, którego pilotem będzie Przemysław Mazur. Do ich dyspozycji będzie Peugeot 208 T16 R5 przygotowany przez Tagai Racing Technology. Polska załoga powalczy w nim w WRC 2, w której swoje zgłoszenia nadesłała imponująca liczba 20 ekip. Występ Łukasza i Przemka poprzedziły testy przeprowadzone w Polsce oraz w Portugalii. Jednak podobnie, jak podczas debiutu za kierownicą Peugeota celem załogi będzie przede wszystkim zdobywanie doświadczenia i przejechanie maksymalnej liczby kilometrów.

Łukasz Pieniążek:

Będzie to dla mnie drugi start w Rajdzie Portugalii, ale pomimo to znów czuję się jak debiutant. Będzie to w końcu mój pierwszy start na szutrze w czteronapędowym Peugeocie 208 T16 R5. Wiadomo, że w WRC nie ma łatwych rajdów, więc jestem nastawiony na trudną próbę. Po Rajdzie Korsyki wraz z Tagai Racing Technology wyciągnęliśmy solidne wnioski, a na testach przejechaliśmy sporo kilometrów. Celem jest jednak przede wszystkim nauka i zameldowanie się na niedzielnych przejazdach Fafe. Muszę sprawdzić, jak daleko można polecieć moim Peugeotem. Jednak by to zrobić muszę pokonać ponad 300 kilometrów portugalskich szutrów. Zachęcam kibiców do trzymania kciuków za naszą załogę!

komentarzy







Serwis tworzy grupa pasjonatów, dla których rajdy samochodowe są czymś więcej niż tylko sportem.

Zgodnie z nazwą Rajdy24, relacjonujemy życie rajdowego świata 24 godziny na dobę.

Nasi partnerzy

Dołącz do nas!

Copyright © Rajdy24.pl (2014 - 2016). Właścicielem serwisu jest firma GB Promotion

To Top