Craig Breen i Paul Nagle dołączają do Hyundaia w Rajdzie Finalndii 2019!
76. Rajd Polski 2019 to walka nie tylko w „generalce”
„Mam ogromny apetyt na rozwój” – Beata Borowicz podsumowuje start w 4. rundzie MPRC 2019
Kuchar, Mazurkiewicz, Sokulski i Budzyński wygrali finały IV rundy Oponeo MPRC!
4. runda MPRC 2019: zacięta rywalizacja w czasie kwalifikacji w Toruniu
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: RO, KJS

Plan zrealizowany w 100% – Arkadiusz Lechoszest po 1. Rajdzie Ziemi Głubczyckiej 2019

Arkadiusz Lechoszest po raz kolejny w sezonie zaliczył udany start za kierownicą Skody Fabii S2000. Odcinki specjalne 1. Rajdu Ziemi Głubczyckiej były doskonałą okazją do zrobienia kolejnych kilometrów w bojowych warunkach.

Odcinki specjalne przygotowane przez organizatora rajdu były wymagające i szybkie. Arkadiusz Lechoszest podróżujący z Krzysztofem Pietruszką z bardzo dużym szacunkiem podeszli do każdej próby. Momentami wąskie i wybijające fragmenty trasy oraz odcinki w lesie wymagały koncentracji. Jazda samochodem klasy S2000 przy wysokich prędkościach wymaga przyzwyczajenia, ponieważ precyzyjny układ kierowniczy niemal momentalnie przekłada ruch na kierownicy na koła.

Rywalizacja w klasie GOŚĆ 4WD zapowiadała się emocjonująco. Niestety rywali z walki o wygraną wyeliminowały problemy techniczne. Tym samym udział w Rajdzie Ziemi Głubczyckiej pełnił bardziej rolę testów niż walki o wynik. Poza bezcennym doświadczeniem jazda po oesach w znakomitej pogodzie była dla duetu Lechoszest / Pietruszka dużą przyjemnością.

Poza samym aspektem sportowym, start w pierwszej rundzie Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Śląska miał również znaczenie dla lokalnej społeczności. To na tych drogach Arkadiusz stawiał swoje pierwsze kroki w rajdach, również sponsor ma swoją główną siedzibę w okolicy, dlatego start w tej imprezie był prawdziwym świętem i jednocześnie powrotem do początków kariery.

 

Arkadiusz Lechoszest: “Za nami wymagający weekend. Szybkie i techniczne odcinki specjalne, na których walka o jak najlepszy rezultat oznaczała jazdę od początku do końca na maksimum możliwości, ponieważ tempo narzucone przez naszych konkurentów nie pozwalało odpuszczać. Zapowiadała się ciekawa rywalizacja. Niestety awarie kolegów wyeliminowały ich z walki, dlatego wynik sportowy zszedł na drugi plan i skoncentrowaliśmy się na testach, pamiętając że nasze doświadczenie w Skodzie Fabii S2000 nie jest duże. Za każdym razem, gdy wsiadam do tego samochodu jestem pod wrażeniem,jak działa zawieszenie, hamulce i układ kierowniczy. Można powiedzieć, że prawa fizyki są nieco dalej, tym bardziej należy się duży szacunek załogą w Hondach, które traciły do naszej Fabii stosunkowo niedużo. To pokazuje ich determinację oraz talent w prowadzeniu tych samochodów. Start w 1. Rajdzie Ziemi Głubczyckiej był również ważny z punktu widzenia naszych partnerów, firma Galmet wspiera mnie od początku mojej kariery, dlatego z wielką radością wystartowaliśmy w tej imprezie. Poza tym na tych odcinkach specjalnych stawiałem swoje pierwsze kroki w rajdówce. Od Rajdu Ziemi Głubczyckiej naszym nowym partnerem jest Polska 3.0. Tutaj ogromne podziękowania dla koordynatora projektu księżnej Angeliki Jarosławskiej – Sapiehy za zaufanie i otwartość w budowaniu tego projektu. Podsumowując plan zrealizowany w 100%”

 

Krzysztof Pietruszka: “Niesamowite jest to jak szybkie były to odcinki specjalne oraz jak szybko jechali nasi koledzy. Dla nas był to kolejny start, w którym poznajemy się z samochodem. Memoriał Janusza Kuliga w miejskiej scenerii, dalej Rallysprint Kopna po deszczu, a teraz szybkie, techniczne odcinki specjalne po suchej nawierzchni. Kolejne oesowe kilometry dopisane w doświadczeniu. Praca z Arkadiuszem jest dużą przyjemnością, dobrze jest widzieć zawodnika, który prowadzi rajdówkę świadomie i wie na co w danym momencie możemy sobie pozwolić, pamiętając o założeniach przed startem.”








Do Góry