Plan zrealizowany w 100% – Arkadiusz Lechoszest po 1. Rajdzie Ziemi Głubczyckiej 2019
Paweł Sławik z JCB Interhandler kontynuuje starty w sezonie 2019
Damian Drapikowski wygrywa o włos drugą rundę Tarmac Masters!
1. Rajd Ziemi Głubczyckiej 2019 – wypowiedzi zawodników
Duet Adam Sroka i Krystian Woźniak bezkonkurencyjni w 1. Rajdzie Ziemi Głubczyckiej
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: WRC

Pierre Budar nadal wierzy w Esapekka Lappiego po wypadku w Argentynie

Rajd Argentyny nie był bardzo udanym występem dla francuskiego koncernu. Problemy miał Sebastian Ogier, który walczył z ustawieniami samochodu i przyczepnością, a jego zespołowy kolega zakończył rywalizację wypadkiem. Mimo tego Pierre Budar wierzy w Esapekka Lappiego.

Niestety incydent w Rajdzie Argentyny mocno skomplikował sytuację Citroena, ponieważ bliskie terminy pomiędzy poszczególnymi rajdami oraz odległość, jaka dzieli zespół od siedziby nieco ogranicza możliwości logistyczne. Mimo tego Budar zdecydował się na sprowadzenie nowego nadwozia dla Lappiego. Szef zespołu podkreśla, że nie jest to najlepsza sytuacja, ale zdaję sobie sprawę z tego, że Esapekka ma potencjał, który trzeba wykorzystać, a takie sytuacje są częścią rywalizacji.

„Oczywiście jest to pewne rozczarowanie. Musimy wspierać Lappiego, wiemy że ma odpowiednie tempo i szybkość. Nie kończysz Rajdu Szwecji na drugim miejscu przez przypadek. Być może brakuje mu doświadczenia, ale wciąż mu ufamy i potrzebujemy go, żeby wrócił całkowicie pewny siebie. Pracujemy, żeby był coraz lepszy. Myślę, że może się wiele nauczyć od Sebastiana Ogiera. Jest młody i dobry, a jego sytuacja jest odpowiednia, a my musimy grać na maksimum. Obecna sytuacja dla zespołu nie jest optymalna, ale jeśli chcemy rywalizować w Chile nie mamy wyboru. Zawsze planowaliśmy zbudować trzeci samochód w siedzibie w Wersalu. Teraz go przywieziemy i dostarczymy do Chile.” – podsumował Pierre Budar, szef Citroen World Rally Team.








Do Góry