Rally di Roma Capitale 2019: Basso najlepszy w generalce, Poloński w ERC2!
Rally di Roma Capitale 2019 (OS 4-6)- Basso na prowadzeniu, Habaj poza trasą
Gryazin na prowadzeniu, Łukasz Habaj tuż za podium po odcinku kwalifikacyjnym Rally di Roma Capitale
Wypadek podczas Eifel Rallye Festival 2019
„Będzie długo, długo nic, a później ja” – Sebastian Luty zawodnik w szybkim wózku
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: WRC

Pieniążek przed Rajdem Portugalii: konkurencja będzie jeszcze mocniejsza, niż na Korsyce

Startujący w kategorii WRC2 Łukasz Pieniążek, to jedyny polski kierowca, który od jutra będzie rywalizował na portugalskich szutrach. W tym sezonie, wraz z pilotem Przemysławem Mazurem, wystartowali już w dwóch rajdach WRC. W lutym Polacy zajęli dziewiąte miejsce w swojej klasie podczas 66. Rajdu Szwecji, natomiast w kwietniu ukończyli 61. Rajd Korsyki na piątej pozycji. W sumie polska załoga, startująca Škodą Fabią R5, w klasyfikacji generalnej ma na swoim koncie 12 punktów.

Łukasz Pieniążek:

Miesiąc od rajdu na Korsyce wykorzystałem częściowo na regenerację, bo byłem na krótkich wakacjach, gdzie zresetowałem głowę i naładowałem się pozytywną energią, ale także na pracę. Cały czas przygotowuję się pod względem fizycznym, a z Przemkiem Mazurem oczywiście przeanalizowaliśmy trasy odcinków. Myślę, że dobrze wykorzystaliśmy ten czas.

W ubiegłym sezonie Pieniążek i Mazur spisali się na trasach Rajdu Portugalii bardzo dobrze, zajmując w swojej kategorii piątą lokatę.

Rajd pozostał niemal niezmieniony, właściwie wszystkie trasy pokrywają się z tym, co było w zeszłym roku. Będę miał wreszcie okazję, by wykorzystać wiedzę z poprzedniego sezonu. Fajnie, że można wreszcie to doświadczenie wykorzystać. Mam nadzieję, że będziemy dużo szybsi, niż rok temu

– dodaje kierowca.

Tegoroczny Rajd Portugalii dla Pieniążka będzie dziesiątym startem w aucie z napędem na cztery koła. Polacy pojadą nowym samochodem przygotowanym przez zespół Printsport Racing.

Dostaniemy całkowicie nowy egzemplarz. Auto poznaliśmy w weekend podczas dwudniowych testów. Przestawiamy się znów na inną nawierzchnię, teraz na szutrową, ale takie dwa dni w zupełności wystarczają

– wyjaśnia Polak.

W tym sezonie WRC Pieniążek i Mazur ścigali się na śniegu (Szwecja) i asfalcie (Korsyka). Przed nimi teraz rywalizacja na najbardziej widowiskowej i uwielbianej przez kibiców nawierzchni szutrowej.

Portugalia to przepiękny, ale niezwykle wymagający rajd. Najważniejsze jest to, by trzymać się czystej linii i nie wyjeżdżać poza to, co nakreślają kierowcy z czołówki

– mówił zawodnik.

Na liście zgłoszeń 52. Rajdu Portugalii jest 88 ekip, w tym 17 startujących w kategorii WRC2. Pieniążek rywalizować będzie m.in. z ubiegłorocznym zwycięzcą portugalskiego rajdu w WRC2 i obecnym liderem – Pontusem Tidemandem, czy zwycięzcą ze Szwecji, Japończykiem – Takamoto Katsutą.

Myślę, że konkurencja będzie jeszcze mocniejsza, niż na Korsyce, bo jest sporo zawodników z dużo większym doświadczeniem. Rajdy WRC to są maratony, tu rozważna taktyka i samo dojeżdżanie do końca daje rezultaty, ale w tym roku skupiamy się przede wszystkim na swojej jeździe. Chcemy, by poszczególne czasy były jak najlepsze, a strata do liderów malała, bo w rajdach nie chodzi tylko o to, by dojeżdżać do mety, ale by kończyć je na jak najlepszych pozycjach

– podsumowuje Pieniążek.








Do Góry