Kategoria: Terenowe

Oponowa ruletka Hołowczyca

Fot. Holek.pl

Krzysztof Hołowczyc ma już za sobą testy w najnowszym Mini John Cooper Works Rally przygotowanym przez niemiecki zespół X-raid. W czwartek pięciokrotny triumfator Baja Poland przejechał kilkadziesiąt kilometrów nowym samochodem, a w piątkowe popołudnie pojawi się na rampie startowej polskiej rundy Pucharu Świata FIA w Rajdach Terenowych.

Krzysztof Hołowczyc:

Mini, którym wystartuję w tym roku to rajdówka o innej charakterystyce niż model znany mi z ubiegłego roku. X-raid pracuje nad nowym samochodem na styczniowy Dakar i w tym egzemplarzu znalazło się już sporo udoskonaleń, które maja zapewnić sukces w południowoamerykańskim maratonie. Zmienione zawieszenie, inna trakcja i znacznie zmniejszona masa samochodu sprawiają, że muszę nawet zmienić nieco styl jazdy. Wprowadziłem kilka zmian w poszukiwaniu moich ulubionych ustawień i Mini prowadzi się bardzo dobrze, chociaż może się okazać, że najważniejsze karty w tym rajdzie będzie rozdawała pogoda. Zawodnicy z listy priorytetowej mają spore ograniczenia dotyczące korzystania z opon. Przed rajdem musimy wybrać jeden rodzaj opony, a poza tym możemy skorzystać tylko z dwóch kompletów ogumienia. Dokonałem wyboru w związku z zapowiadanymi opadami deszczu, a słyszałem, że najgroźniejsi rywale postawili na bardziej zachowawczą i uniwersalną opcję. Dla mnie to jedyny start w sezonie i postanowiłem nie bawić się żadne przesadne kalkulacje. Pojedziemy po prostu najszybciej jak tylko potrafimy i najskuteczniej jak to możliwe.

W piątek o godzinie 18:00 rozpocznie się pierwszy, inaugurujący rywalizację superoes „Szczecin” o długości niewiele ponad siedmiu kilometrów. Zawodnicy zwykli mówić o takich odcinkach, że można na nich niewiele zyskać, ale bardzo dużo stracić. Tym razem ta próba będzie miała bardzo duże znaczenie nawet dla losów rajdu. Pierwsza dziesiątka na mecie tego odcinka dokona bowiem zgodnie z regulaminem wyboru swoich pozycji startowych do sobotnich oesów. Nie jest także tajemnicą, że w rajdach terenowych typu baja lepiej otwierać trasę i jechać jeszcze niezniszczonym szlakiem. A najszybszy na superoesie będzie wybierał jako pierwszy, drugi jako drugi, a kolejni zgodnie z miejscami wywalczonymi w piątkowy wieczór.

Ten odcinek trzeba pojechać bardzo szybko i bezbłędnie. Mam świadomość klasy najgroźniejszych rywali, a Nasser All-Attiyah, który – jak żartujemy – niemal nie wysiada z samochodu, nie bez powodu jest liderem Pucharu Świata. Przed rokiem miałem drugi czas, ale tylko czołowa lokata daje pełny komfort przy wyborze

– podsumował Hołowczyc.

komentarzy







Serwis tworzy grupa pasjonatów, dla których rajdy samochodowe są czymś więcej niż tylko sportem.

Zgodnie z nazwą Rajdy24, relacjonujemy życie rajdowego świata 24 godziny na dobę.

Nasi partnerzy

Dołącz do nas!

Copyright © Rajdy24.pl (2014 - 2016). Właścicielem serwisu jest firma GB Promotion

To Top