Gryazin na prowadzeniu, Łukasz Habaj tuż za podium po odcinku kwalifikacyjnym Rally di Roma Capitale
Wypadek podczas Eifel Rallye Festival 2019
„Będzie długo, długo nic, a później ja” – Sebastian Luty zawodnik w szybkim wózku
RaceForce 1 – nowy projekt w polskim motorsporcie
Ott Tänak zdominował Rajd Estonii!
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: Historyczne, HRSMP

Motul sponsorem tytularnym HRSMP

fot. Rafał Roguski

Podczas Przedsezonowej Narady Zawodników HRSMP w Rudnikach k/ Częstochowy ogłosiłem zawodnikom, że HRSMP ma sponsora tytularnego cyklu w sezonie 2017. Firma Motul, producent najwyższej jakości olejów silnikowych i Polski Związek Motorowy zawarły porozumienie, w myśl którego HRSMP od dziś nazywa się: MOTUL Historyczne Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski.

To kolejny etap rozwoju mistrzowskiego cyklu rajdów historycznych w Polsce. Poparcie takiej firmy jak Motul jest dla HRSMP wyrazem uznania potencjału tego cyklu, którego popularność wśród zawodników i kibiców rośnie praktycznie z dnia na dzień.

MOTUL HRSMP wpisuje się w światowy trend, w którym samochody rajdowe z okresu największej świetności sportów samochodowych wracają na trasy odcinków specjalnych przy entuzjastycznym przyjęciu kibiców, znudzonych już mocno tym, ograniczoną widowiskowością rajdów samochodów współczesnych. Tylko garstka uczestniczących zespołów fabrycznych, wszystkie auta – gdyby nie gigantyczne emblematy producenta – byłyby nie rozróżnienia, absurdalnie wysokie koszty startu to tylko kilka z wielu przyczyn, dla których popularność rajdów współczesnych maleje, podczas gdy popularność rajdów historycznych stale i szybko rośnie.

MOTUL HRSMP to różnorodność, marek, kształtów, dźwięków oraz prawdziwy festiwal najciekawszych samochodów rajdowych od lat 50-tych do połowy lat 90-tych. Każdy z nich o innym, charakterystycznym kształcie, innym rajdowym brzmieniu, i innym sposobie pokonywania zakrętów.

Choć nie dotarło to może jeszcze do wszystkich znawców rajdów współczesnych, że sportowe rajdy historycznie to nie jazda na regularność – jak np. RMCH, a normalna walka na czas na tych samych docinkach specjalnych, którymi jeżdżą samochody RSMP.

Startujące u nas samochody to perfekcyjnie odbudowane samochody rajdowe, których osiągi zadziwiają kibiców. Wg. opinii Delegata Technicznego PZM to „prawdziwe cacuszka utrzymane w najwyższej sprawności technicznej”. Startują u nas między innymi klasyki Polskiej motoryzacji, Polskie Fiaty, Maluchy, Polonezy, a jednak nawet one potrafią „objechać” załogi RSMP. W HRSMP startują również kilkusetkonne „bestie” słynnej Grupy B, które potrafiły przyspieszać do setki na szutrze w 3 sekundy.

Oleje Motul są obecnie w motosporcie od bardzo wielu lat. Firma od lata zaopatrywała samochody najwyższej technologii startujące w Formule 1 oraz i w zasadzie wszystkich cykli sportowych, w których oleje poddawane były najbardziej wymagającym próbom w ekstremalnych warunkach. Motul wszystkie te testy od samego początku swojej obecności w motosporcie wygrywał jakością, wyjątkowymi właściwościami smarnymi oraz zachowaniem lepkości w ekstremalnie wysokich temperaturach rajdów i wyścigów. Szczególna ochrona silników, jaką oferuje technologia olejów Motul, jest jej znakiem firmowym.

Nic więc dziwnego, że nasze, budowane niejako od nowa samochody z tzw. „epoki” objęte zostały opieką Motula. Choć wydawałoby się, że przestarzale technologicznie konstrukcje mogą pracować na średniej jakości oleju, to prawda jest zupełnie inna. Te mocno wysilone jednostki wymagają najwyższej jakości olejów wyczynowych, którą oferują właśnie, oparte o technologii estrów oleje syntetyczne serii Motul 300 V Competition.

Nasza współpraca z Motulem trwa już rok i właśnie dzięki temu nasze wiele z naszych samochodów, które potrafią przejechać po 5000 km sportowych w sezonie, robi to bez remontu – na tych samych blokach, głowicach, tłokach, pierścieniach, korbowodach i panewkach. W wysoko kwalifikowanym sporcie motorowym jest to ewenement, nieosiągalny dla nowoczesnych konstrukcji.

Mamy nadzieję, że rozwój współpracy HRSMP z firmą Motul i wsparcie technologiczne z jej strony zapewni naszym – bądź co bądź leciwym – autom wyczynowym doskonałe osiągi sportowe i jednocześnie przetrwanie rajdowych trudów w doskonałej kondycji technicznej nie przez lata, ale dziesięciolecia. Te pomniki motoryzacji i motosportu naprawdę na to zasługują.

Liczmy, że nasza współpraca przyniesie obu stronom wieloletnie korzyści.

Tak to widać przez okulary koordynatora.

Mirosław Miernik
Koordynator HRSMP








Do Góry