Rally di Roma Capitale 2019: Basso najlepszy w generalce, Poloński w ERC2!
Rally di Roma Capitale 2019 (OS 4-6)- Basso na prowadzeniu, Habaj poza trasą
Gryazin na prowadzeniu, Łukasz Habaj tuż za podium po odcinku kwalifikacyjnym Rally di Roma Capitale
Wypadek podczas Eifel Rallye Festival 2019
„Będzie długo, długo nic, a później ja” – Sebastian Luty zawodnik w szybkim wózku
previous arrow
next arrow
Slider


Kategoria: Terenowe

Molgo i Jandrowicz (NAC Rally Team) na starcie Baja Drawsko

Trzecim miejscem na prologu rajdu Carmont Baja Drawsko Pomorskie – Kalisz Pomorski Paweł Molgo i Janusz Jandrowicz rozpoczęli zmagania w premierowej rundzie Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych 2015. Załoga NAC Rally Team tym samym zainaugurowała walkę w obronie tytułu mistrzowskiego, który zdobyła w roku ubiegłym.

Zimą aktualni mistrzowie Polski nie próżnowali. Ich Toyota Hilux T1 poddana została gruntownemu przeglądowi i naprawie w belgijskim serwisie Overdrive, który ją zbudował. W tym czasie zawodnicy uczestniczyli w dwóch długich i wymagających rajdach rozgrywanych z dala od Polski. Na przełomie grudnia i stycznia Paweł Molgo za kierownicą Toyoty Land Cruiser T2 zwyciężył maraton Africa Race w grupie aut produkcyjnych (Janusz Jandrowicz był członkiem wspierającej go załogi ciężarowej). Niedługo po powrocie z Czarnego Kontynentu do Polski obaj zawodnicy wyruszyli do Francji, by leciwym Fiatem 125p rywalizować z powodzeniem w Historycznym Rajdzie Monte Carlo.

Mistrzowska załoga zasiadła z powrotem za sterami wyczynowego Hiluxa… w przeddzień rajdu Carmont Baja Drawsko Pomorskie – Kamień Pomorski. – Ale w ciągu tych trzech miesięcy rozłąki nasza przyjaźń w ogóle nie zardzewiała – uśmiecha się Paweł Molgo. – Muszę przyznać, że coraz lepiej czuję się za kierownicą mojego auta. Trochę więcej czasu będę potrzebował jedynie, by przyzwyczaić się do jego skrzyni biegów.

Piątkowy prolog I rundy RMPST 2015 był jedynie krótką rozgrzewką przed dwudniowymi zawodami, które rozegrane zostaną w rozpoczynający się weekend. 10-kilometrowa trasa z kilkoma prostymi, wieloma zakrętami, prowadząca przez pola i lasy, której największą atrakcją była wspinaczka, a następnie zjazd z piaszczystej góry usypanej na terenie żwirowni Woliczno, nie była bardzo trudnym wyzwaniem, ale mimo to zatrzymała na drodze kilka załóg. Dwie z nich spowolniły nieco przejazd Pawła Molgo i Janusza Jandrowicza, którzy mimo to na mecie zameldowali się z trzecim czasem. Do zwycięstwa na prologu zabrakło im tylko 8 sekund.

– Co będzie dalej, zobaczymy – mówi kierowca NAC Rally Team. – Przed nami dwa długie dni na poligonie drawskim, który jest jednym z moich ulubionych miejsc do ścigania. Za wcześnie również mówić o moich planach na cały tegoroczny sezon. Celujemy w pierwszą trójkę końcowej klasyfikacji, marzymy oczywiście o obronie tytułu mistrzowskiego, ale po drodze wiele się może wydarzyć. Już teraz widzę jednak, że trudno będzie mi połączyć występy w RMPST oraz Pucharze FIA CEZ (Europy Środkowo-Wschodniej). Rajdy organizowane są czasem niemal co tydzień i wtedy zawsze priorytetem dla mnie będzie wybór zawodów zaliczanych do mistrzostw Polski. Ze względów organizacyjnych niektóre rundy FIA CEZ będę zmuszony niestety odpuścić. Ponadto w tym roku na pewno czeka mnie wyjazd do Kenii na klasyczny Rajd Safari i… kusi mnie występ w którejś z rund Pucharu Świata, na przykład czerwcowym Italian Baja. Ale to ostatnie nie zostało jeszcze postanowione. Dziś delektuję się jazdą znakomitym autem, o którym niedawno jeszcze mogłem tylko pomarzyć!








Do Góry